|
Jak ja bym zarabiala 2200 miesiecznie i miala platne urlopy to bym byla najszczesliwsza kobieta na swiecie!!!!Teraz wlasnie szukam pracy i proponowano mi gora 1200 miesiecznie a mieszkam pod Warszawa-bardzo blisko.Referencje i doswadczenie oczywiscie tez mam.Dlatego droga mamo uwazam ze niania ktora pilnuje twojego skarbka zarabia bardzo dobrze |
|
| 02.08.2008 23:19 |
|
|
2200 z wyżywieniem za 11h to b.dobra pensja.
Ja studiuję Pedagogikę przedszkolną/wczesnoszkolną i dla mnie by tyle wystarczyło. |
| 03.08.2008 11:31 |
| Ja pracuje 9 godzin dziennie z jednym dzieckiem w warszawie i zarabiam 1600zl bez dodatkowych prac. | |
| 03.08.2008 20:48 |
| Ja pracuje 9 godzin dziennie z jednym dzieckiem w warszawie i zarabiam 1600zl bez dodatkowych prac. | |
| 03.08.2008 20:48 |
|
|
to jest 220h tygodniowo czyli jakby zarabia 10zl/h.mysle ze to ok chociaz napewno znajda sie osoby ktore zarabiaja wiecej dlatego byc moze dziewczyna chce sprawdzic czy jej sie uda. |
| 07.08.2008 21:22 |
|
|
Droga mamo . Zmień nianię.Jak mieszkasz w Krakowie to chętnie zatrudnię się u Ciebie.Będę dla rodziny gotować obiady. |
| 24.08.2008 22:46 |
|
o jej. szczerze mówiąc to duża bezczelność z jej strony..
koleżanki piszące wyżej mają rację.niezależnie od referencji wykształcenia czy doświadczenia nianie nie zarabiają tak dobrze jak u Pani. pracuję w stolicy i tylko raz słyszalam o takim wynagrodzeniu-u francuskiej elitarnej rodziny z trójką dzieci. w normalnych przypadkach wynagrodzenie oscyluje między 1300-1600zl. Każda niania wie, że poza jej wynagrodzeniem rodzice mają na utrzymaniiu siebie,dzieci,dom i inne rzeczy. Dołączam się do rady wyżej co by rozczarować obecną nianię a nawet poszukać innej, jest wiele dobrych niań, które pracują za niższe stawki, a są tak samo porządnymi osobami. |
|
| 24.08.2008 23:14 |
|
Majaa6 -zjadlo mi napisany post a pisalam ze liczysz 4 tygodnie-20 dni roboczych a miesiac ma 22-23 dni robocze i tak liczac to niania dostaje 9 lub nawet ciut mniej za godzine co nie jest zawrotna kwota jak na Warszawe czy inne duze miasto. Pracuje 11 godzin i idzie sie tylko przespac do domu-wcale sie nie dziwie ze chce podwyzke. Calodzienne wyzywienie? ja bym wolala zeby mi mama powiedziala za ile jem i dala mi te pieniazki a sama sobie bym przynosila jedzenie bo bardzo roznie to jest liczone |
|
| 24.08.2008 23:31 |
|
|
masz racje Magda. co nie zmienia faktu ze znajda sie osoby ktore beda pracowac za mniej. mimo ze 11godzin dziennie to naprawde duzo, nie ma sie wlasnego zycia. no tylko weekendy |
| 25.08.2008 00:56 |
|
|
ja pracuje 9h , 5 dni w tygodniu (raz na pół roku tygodniowy 100% płatny urlop) i mam 2 tys we Wrocławiu. Myślę, że jak na Warszawe to zdecydowanie mało |
| 27.08.2008 20:53 |
|
|
hehe też prawda spostrzegawcza jestes |
| 23.10.2010 15:24 |

