|
Różnie to jest traktowane. Od wielu lat handel i różne usługi są czynne w niedzielę, więc ten dzień spowszedniał jako dzień roboczy. Ciężej przestawić się komuś, kto karierę zaczynał jeszcze za komuny. Dla mnie na przykład nie stanowi róznicy w jaki dzień pracuję- chodzi o sumaryczny wymiar pracy w skali miesiąca. Wręcz wolałabym czasem mieć możliwość wyboru dnia pracy i dzien powszedni zamienić włąśnie na świąteczny, zeby mieć większy wybór i elastyczne godziny. Moja pierwsza praca była na grafik 7dniowego tygodnia pracy i do takiej opcji bylam przyzywczajona i zadowolona z niej. Teraz wprawdzie pracując w zawodzie mam tydzien pon-pt, ale nie stresuję się rygorem pracy więc w razie potrzeby mogę sobie brać wolne dni albo godziny na załatwienie czego mi trzeba.Gdybym jednak nie mogła ruszyć sie z pracy wolalabym miec mozliwosc zamienienia dni na sobote czy niedzielę. Uważam , ze to tez przywilej i jak dla mnie stawka za te dni nie powinna być wyższa.
|