mam pytanie ,czy wychodzicie z dziećmi na spacer w te mrozy ,jeśli tak to na jak dlugo?

04.02.2012 12:59

Smile Witam ja w te mrozy ze swoim podopiecznym nie wychodze na spacer maly ma 9 miesiecy w wozku nie chce siedziec a spanie tez nie jest wskazane . Rodzice maluszka sa tego samego zdania i nie kaza mi wychodzic na spacer. Pozdrawiam MAGDA S

04.02.2012 13:12

Ja z moją 14 miesięczną podopieczną też nie wychodzę.

04.02.2012 13:23

ja wychodzę, ale na krótko. teraz synek ma pond 2 latka, ale rok temu wychodiłam, ba -  nawet 2 lata temu jak był maleńki. jeszcze raz podkreślę - na krótko!

04.02.2012 13:27

Bardzo Wam dziękuję Małgosiu i Aniu ,Ja opiekuję sie dziewczynką,  która chodzi do przedszkola,ale tylko wracam z nią autobusem do domu i od przystanku mamy  5 min. drogi ,ale mi chodzi o mojego wnuczka,który ma 2,5 roku i córka mimo tych mrozów wychodzi z nim na dwór. On ciągle choryje ,w ostatnim okresie trzy razy. A przecież w telewizji i w radio mówią że osoby starsze i dzieci nie powinny wychodzić  w takie mrozy.

04.02.2012 14:02

Skoro choruje, to może nie powinien wychodzić. Ja wychodze na 30 minut i jest ok, nie choruje. Ale jak dziecko ma siedzieć w domu, to warto dobre wietrzyć mieszkanie (kiedy dziecko przebywa w innym pokoju) i używać nawilżacza powietrza.
Ja mam w mieszkaniu bardzo ciepło, bo blok ocieplony i od sąsiadów idie ciepło, więc mam kaloryfery zakręcone, a i tak nawilzacz chodzi całą parą 

04.02.2012 14:17

U mojej córki też jest bardzo ciepło,przykręcają kaloryfery ale wnuczek jest na etapie nauki sikania do nocnika i często jest w samych skarpetach a jednak od podłogi ciągnie,i pupa goła...

04.02.2012 14:25

Wychodze co dzien z 19 mies.podopieczna. Mario, choruje sie WYLACZNIE od wirusow i bakterii a nie od mrozu. Dziecko nie zachoruje z powodu krotkich spacerow na mrozie. Inna sprawa jest, ze niektorzy moga miec problem z oddychaniem na mrozie, moja podopieczna jednak nie ma. JA tez nie, oddycha mi sie zle jedynie w upaly...

04.02.2012 14:27

liv 23

Wychodze co dzien z 19 mies.podopieczna. Mario, choruje sie WYLACZNIE od wirusow i bakterii a nie od mrozu. Dziecko nie zachoruje z powodu krotkich spacerow na mrozie. Inna sprawa jest, ze niektorzy moga miec problem z oddychaniem na mrozie, moja podopieczna jednak nie ma. JA tez nie, oddycha mi sie zle jedynie w upaly...

martwię się o niego bo córka nawet nie chodzi z nim do lekarza jak jest chory ,tylko czopek w pupę jak ma temperaturę i daje mu syropki n.p. flegaminę

04.02.2012 14:41

Rodzice mojej malej tez nie chodza do lekarza z mala jak jest chora, chyba, ze choroba sie przedluza i dochodza inne objawy. Wekszosc chorb wirusownych dzieci same zwalczaja, wiec nie martw sie   Przyjdzie wiosna i dziecko pewnie bedzie mniej chorowalo  

04.02.2012 14:45

Wychodze na KRÓTKIE bardzo krótki nieraz 10 -15 min  max 30 min jak nie ma wiatru , tylko w  "najcieplejszej " porze dnia , przy temp -10 -12 stopni ,mała śpi w tym czasie ,reszte snu spędza np w cholu ,gdzie jest zawsze chłodniej niz w mieszkaniu Podobnie przed  wyjsciem na mróz juz sobie spi w cholu aby przyzwyczaic sie do chłodu ,stopniowo ,nie odrazu z cieplego mieszkania na mróz. Przy temp niższych np -15 -20 nie wychodziłabym .

Dziecko ma 12 miesiecy ,lekarz rodzinny i rodzice tez nie maja nic przeciw.  Mała odpukac nie choruje. Zaznaczam -wszystko z umiarem i stopniowo.Jesienią praktycznie nie było dnia żeby nie było spaceru .

04.02.2012 15:01

liv 23

Rodzice mojej malej tez nie chodza do lekarza z mala jak jest chora, chyba, ze choroba sie przedluza i dochodza inne objawy. Wekszosc chorb wirusownych dzieci same zwalczaja, wiec nie martw sie   Przyjdzie wiosna i dziecko pewnie bedzie mniej chorowalo  

Ja też nie jestem za tym żeby z byle czm,n.p. katarkiem lecieć do lekarza ,ale jak to się już powtarza k,któryś raz z kolei to chyba matka powinna iśc na kontrolę czy aby dziecko nie ma zapalenia płuc albo zapalenia oskrzeli...

04.02.2012 15:26

Jeżeli ma gorączkę, to powinno dziecko być przebadane przez lekarza. Częste katary u dziecka / bez gorączki / mogą być spowodowane alergią.Ale w tym wieku dziecka lekarze nie zlecają testów alergicznych.

Małgorzata R. edytowała ten post 04.02.2012 15:41
04.02.2012 15:39

a dlaczego w tym wieku nie mozna robić testów?
Mojej kuzynki synek ciągle miał katar i kaszel, nie mogli go zdiagnozować. Dopiero testy wykazały, że jest uczulony na substancję, która wchodziła w skład wypełnienia śpiworka do spania.
Teraz nie ma śpiworka - nie ma problemu! 

04.02.2012 15:47

Mój podopieczny ma 20 miesięcy i codziennie jestem z nim na spacerze, ok. 40-60 min. Oprócz tego, jak przyjeżdża do mnie  (ok. 9.30 rano) to idziemy razem na 15sto minutowy spacer z psem. Jego Mama też z nim wychodzi. Nic mu nie jest, wręcz przeciwnie, sam przynosi buty i czapke jak jest już pora spaceru.

04.02.2012 15:48

Małgorzata R.

Jeżeli ma gorączkę, to powinno dziecko być przebadane przez lekarza. Częste katary u dziecka / bez gorączki / mogą być spowodowane alergią.Ale w tym wieku dziecka lekarze nie zlecają testów alergicznych.

Nie ,alergikiem to on raczej nie jest ,bo mój najstarszy wnuk ,

(ma15 lat)jest alergikiem -syn starszej córki . Znamy tę chorobę od podszewki.Mały gdy choruje to ma także wysoką temperaturęi to mnie martwi...

 

04.02.2012 15:51

Może i można robić testy, ale nie zdarzyło mi się opiekować podopiecznym któremu lekarz zleciłby testy mimo iż alergia była ewidentna.  A wracając do kataru ,lekarze zalecają wychodzenie na zimno ,ponieważ obkurcza się śluzówka nosa i nos lepiej się oczyszcza. Ponadto na mrozie bakterie giną / w przeciwieństwie do wirusów /.

Małgorzata R. edytowała ten post 04.02.2012 15:54
04.02.2012 15:52

Pod opieką mam 15 mies maluszka i zarówno rodzice jak i ja wychodzimy z nim na spacery nawet w te mrozy, przechadzki (bo A. woli z zasady dreptać) raz lub dwa razy dziennie trwają średnio ok 40 min do godziny. Dodam że aktualnie A. jest troszkę "zasmarkany" i nie przeszkadza nam to w spacerkach   

04.02.2012 16:58

Witam,
ja nie wyobrażam sobie dnia bez spaceru, ale to wszystko zależy od dziecka i rodziców. więc za każdym razem dostosowywałam się, jeśli jednak nie wychodziliśmy to wietrzyłam pokoje (oczywiście gdy maluch był w innym pokoju).

04.02.2012 18:21

pracuję raz w tygodniu w przedszkolu, tym samym co mój mąż. jestem tam do 11.45 a mąż ma na 12 więc wymieniamy się synkiem pod przedszkolem. W czwartek było nie inaczej i jak dyrektorka zobaczyła nas, to narobiła rabanu że my z dzieckiem na mróz, że nie wolno (do przedszkola mamy 20 min spacerkiem). 
Przez chwile nawet miłam wyrzuty, ale zwyciężyło moje doświadczenie i intuicja. Znam moje dziecko i wiem, ze mogę spokojnie wychodzić 

04.02.2012 18:30

Napiszę jak jest u mnie z podopiecznym i moim synkiem  .
Z podopiecznym(ma rok) nie wychodzę w takie mrozy,zresztą sama pytam rodziców czy z nim wychodzić czy nie jak nie jestem pewna,gdzie oni sami stwierdzają,że lepiej nie,czyli  praktycznie mamy takie same zdanie  . Syn był chory na oskrzela nie dawno,więc trochę się boję w takie mrozy wychodzić, więc unikam tego. Jeżeli chodzi o katar,gorączkę, zależy wszystko w jakim wieku jest dziecko. Jeżeli mój syn gorączkuje to sama podaje mu np nurofen,jeżeli widzę że nie ma poprawy to idę do lekarza.

04.02.2012 18:40

Beata K.

Napiszę jak jest u mnie z podopiecznym i moim synkiem  .
Z podopiecznym(ma rok) nie wychodzę w takie mrozy,zresztą sama pytam rodziców czy z nim wychodzić czy nie jak nie jestem pewna,gdzie oni sami stwierdzają,że lepiej nie,czyli  praktycznie mamy takie same zdanie  . Syn był chory na oskrzela nie dawno,więc trochę się boję w takie mrozy wychodzić, więc unikam tego. Jeżeli chodzi o katar,gorączkę, zależy wszystko w jakim wieku jest dziecko. Jeżeli mój syn gorączkuje to sama podaje mu np nurofen,jeżeli widzę że nie ma poprawy to idę do lekarza.

No i bardzo dobrze ,takie same zdanie mam na ten temat,ale moja córka uważa że ona jest najmądrzejsza...

04.02.2012 19:25

maria k.

mam pytanie ,czy wychodzicie z dziećmi na spacer w te mrozy ,jeśli tak to na jak dlugo?

Widzę że zadając pytanie miałaś nadzieję na jedną odpowiedz od wszystkich: nie wychodzić, Twoja córka nie ma racji że wychodzi, to Ty masz rację ją powstrzymując. Ale jak widzisz większość wychodzi na spacery. Wystarczy tylko odpowiednio ubrać, zabezpieczyć skórę buzi odpowiednim kremem i fru na nie za długi spacerek. Tym bardziej że te wszystkie dzieci o których piszemy maja powyżej pół roku, a w większości powyżej roku.

Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło (nawet mroźne), ale jego brak już może być bardzo szkodliwy.

04.02.2012 20:04

Małgorzata R.

Może i można robić testy, ale nie zdarzyło mi się opiekować podopiecznym któremu lekarz zleciłby testy mimo iż alergia była ewidentna.  A wracając do kataru ,lekarze zalecają wychodzenie na zimno ,ponieważ obkurcza się śluzówka nosa i nos lepiej się oczyszcza. Ponadto na mrozie bakterie giną / w przeciwieństwie do wirusów /.

Dziewczynka,którą się opiekuje ma 20mies. własnie w czwartek była na testach alergicznych.   A co do wychodzenia w czasie duzych mrozow /ponizej -15 /nie powinno się z małymi dziecmi wychodzic.

04.02.2012 20:41

Grazyna C

Małgorzata R.

Może i można robić testy, ale nie zdarzyło mi się opiekować podopiecznym któremu lekarz zleciłby testy mimo iż alergia była ewidentna.  A wracając do kataru ,lekarze zalecają wychodzenie na zimno ,ponieważ obkurcza się śluzówka nosa i nos lepiej się oczyszcza. Ponadto na mrozie bakterie giną / w przeciwieństwie do wirusów /.

Dziewczynka,którą się opiekuje ma 20mies. własnie w czwartek była na testach alergicznych.   A co do wychodzenia w czasie duzych mrozow /ponizej -15 /nie powinno się z małymi dziecmi wychodzic.

Ale z jak małymi? Niemowlakami do 1roku życia, czy dziećmi do 2 roku życia? 

04.02.2012 20:49
« Powrót do listy tematów