i wrócona 

05.02.2012 20:20

Anna L.

beata    .

...prześladowcy no Wink

Nie bądź taka, daj się po prześladować.   

...noooo pomyslę Wink

06.02.2012 08:49

beata    .

Anna L.

beata    .

...prześladowcy no Wink

Nie bądź taka, daj się po prześladować.   

...noooo pomyslę Wink

Nie myśl, myślenie szkodzi zdrowiu.   

06.02.2012 19:43

Anna L.

beata    .

Anna L.

beata    .

...prześladowcy no Wink

Nie bądź taka, daj się po prześladować.   

...noooo pomyslę Wink

Nie myśl, myślenie szkodzi zdrowiu.   

...w pełni się z Tobą zgadzam  

Ostatnio miałam pytać jak tam Twój szczur/ek?Laughing

06.02.2012 19:50

beata    .

Anna L.

beata    .

Anna L.

beata    .

...prześladowcy no Wink

Nie bądź taka, daj się po prześladować.   

...noooo pomyslę Wink

Nie myśl, myślenie szkodzi zdrowiu.   

...w pełni się z Tobą zgadzam  

Ostatnio miałam pytać jak tam Twój szczur/ek?Laughing

Ma się dobrze, tylko trochę narzeka na brak czasu pańci dla niego. :] 

06.02.2012 19:57

hehehehehe  bidulek  

06.02.2012 19:58

smutno mi trochę bo wróciłam do Gdyni a w Olku zostały moje dwa skarby, szczęściaki z nich bo wolne mają a ja do pracy 

06.02.2012 20:36

Pomyśl o tym tak: po powrocie będziesz miała chatę dla siebie i możesz narobić różne zaległości, od których odciągają Cię Twoje skarby.   

06.02.2012 20:58

hmm, pierszy punkt zrobiony    plotki u psiapsiółki   
dziś może zrobię porządki w szafie 

07.02.2012 08:03

Magdalena B.

hmm, pierszy punkt zrobiony    plotki u psiapsiółki   
dziś może zrobię porządki w szafie 

 

I po tym się prawdziwą kobietę poznaje- najważniejszy punkt -plotki u psiapsiółki- szafa może poczekać.Sealed

Dana C. edytowała ten post 07.02.2012 12:46
07.02.2012 12:45

haha, dokładnie, a mając 4 wieczory po pracy wolne to trzeba mieć do kogo buźkę otworzyć   

07.02.2012 16:07

Znacie może przysłowie do spóźnalstwa?Smile

09.02.2012 13:10

= Kto późno przychodzi- sam sobie szkodzi =.

09.02.2012 13:18

Dana C.

= Kto późno przychodzi- sam sobie szkodzi =.

Scenka sytuacyjna.siedzi rodzina przy obiedzie,wchodzi spóźniony syn,a obiadu dla nie go nie ma.Myslę że to przysłowie pasuje  dziękuje

09.02.2012 13:24

Zawsze jest pozniej niz nam sie wydaje

Punktualnosc jest grzecznoscia krolow

W walce oserce kobiety nie mozna sie spoznic

Spiesz sie powoli

Czas utracony nie wroci

Z wielkiego pospiechu narobisz Wasc smiechu

 

09.02.2012 13:27

Magdalena B.

Agnieszka C.

Czytam od samego poczatku wypowiedzi Marii z Lodzi...i nie rozumiemSurprisedKtos ma chyba jakies kompleksy i problemy ze sobaUndecidedMoze zamiast siedziec tutaj wybrac sie na wizyte do psychologa?

Cześć Aguś    kiedy wpadasz do mnie? ostatnia szansa,bo jeszcze chyba tylko troszkę tu pomieszkamy i wyprowadzamy się

Ale mam zapłon  ...

 

A to już postanowione, że opuszczacie Trójmiasto?

10.02.2012 07:36

widziałyśie w Faktach te artyskę na egzaminie prawa jazdy?zamiast pedału hamulca,gaz wcisnełaSealedSurprisedLaughinguśmiałm sie jak norka przez łzy strachu.Jak by tak na tej ulicy był ruch to by zakończło się to tragicznie.

beata :) . edytowała ten post 10.02.2012 19:36
10.02.2012 19:33

haha, tak, w necie było   
 

10.02.2012 20:49

">

a to widziałyście? szacunek dla chłopaków 

10.02.2012 20:58

beata    .

widziałyśie w Faktach te artyskę na egzaminie prawa jazdy?zamiast pedału hamulca,gaz wcisnełaSealedSurprisedLaughinguśmiałm sie jak norka przez łzy strachu.Jak by tak na tej ulicy był ruch to by zakończło się to tragicznie.

dlatego do tej pory nie zdecydowałam się na kurs na prawo jazdy    dla mnie to czarna magia te wszystkie pedały itp... i jeszcze nie rozróżniam prawej i lewej (dla mnie każda strona jest prawa). jak to robicie (mam na myśli panie zmotoryzowane), że widzicie jednocześnie jezdnię, znaki drogowe i jeszcze te przyrządy w samochodzie?

10.02.2012 21:14

Anna S.

beata    .

widziałyśie w Faktach te artyskę na egzaminie prawa jazdy?zamiast pedału hamulca,gaz wcisnełaSealedSurprisedLaughinguśmiałm sie jak norka przez łzy strachu.Jak by tak na tej ulicy był ruch to by zakończło się to tragicznie.

dlatego do tej pory nie zdecydowałam się na kurs na prawo jazdy    dla mnie to czarna magia te wszystkie pedały itp... i jeszcze nie rozróżniam prawej i lewej (dla mnie każda strona jest prawa). jak to robicie (mam na myśli panie zmotoryzowane), że widzicie jednocześnie jezdnię, znaki drogowe i jeszcze te przyrządy w samochodzie?

O, Aniu, to jakbyś pisała też o mnie.   

10.02.2012 23:29

haha, ja jeszcze ogarniam dziecko gadające z tyłu i często gęsto telefon - ale na słuchawkach (od kiedy mam dotykalski), wcześniej smsy pisałam, teraz sobie nie wyobrażam żebym nie miała prawka, ehh, to mój odstresywacz    wsiadam do autka i już nic mnie nie zdenerwuje   

11.02.2012 09:20

Magda to ty jesteś zapalony kierowca,tak samo jak moja siostrzenica,będąc w ciąży ,z brzuchem pod nosem ,wsiadała za kierownicę ,aby się przejechać.Śmiałyśmy się z niej ,że dziecko się z kierownicą urodzi,ale niestety dziecko boi się samochodów,więc kierowcą nie będzie.

11.02.2012 09:39

Magdalena B.

haha, ja jeszcze ogarniam dziecko gadające z tyłu i często gęsto telefon - ale na słuchawkach (od kiedy mam dotykalski), wcześniej smsy pisałam, teraz sobie nie wyobrażam żebym nie miała prawka, ehh, to mój odstresywacz    wsiadam do autka i już nic mnie nie zdenerwuje   

To wspolczuc kierowcom,ktorzy na Ciebie natrafia.I sie dziwic,ze potem tyle wypadkow.

11.02.2012 10:05

Magdalena B.

haha, ja jeszcze ogarniam dziecko gadające z tyłu i często gęsto telefon - ale na słuchawkach (od kiedy mam dotykalski), wcześniej smsy pisałam, teraz sobie nie wyobrażam żebym nie miała prawka, ehh, to mój odstresywacz    wsiadam do autka i już nic mnie nie zdenerwuje   

 

Po Warszawie długo byś nie pojeżdziła. Dla mnie samochód też jest odstresowywaczem ale nie wtedy,kiedy pędzę 3 - 4 pasmówką w tym samym kieruku i wyprzedzają mnie naraz z obu pasów samochody .  Dla lepszego relaksu proponuję nogi na kierownicy położyć.

Małgorzata R. edytowała ten post 11.02.2012 12:18
11.02.2012 11:47
« Powrót do listy tematów