http://www.tvnwarszawa.pl/0,1662810,wiadomosc.html
29.06.2010 23:05
Smutne...

Jak robiłam prawo jazdy instruktor opowiedział, mi historię o kobiecie, która od niedawna miała prawo jazdy i nagle na jezdnię wyskoczył, jej kotek... Oczywiście nie chciała, go przejechać, więc odruchowo skręciła i wjechała na chodnik... poturbowała matkę i zabiła jedno z dwójki dzieci...
KOTEK przeżył.
29.06.2010 23:12
biedne dziecko    ,ale to jak wypadło to musiało być ,albo nie zapięte albo wózek ma jakąś wadę   ja zawsze się boje jak przechodzę z "moimi" chłopakami przez ulicę   i zawsze ich zapinam.
29.06.2010 23:43
http://www.sfora.pl/Sprawdz-ilu-ludzi-jest-gotowych-oddac-zycie-za-swojego-psa-Ty-tez-GLOSUJ-a17501
smutna historia, przykre, tez jestem miloscniczka zwierzat-szczegolnie psow. u nas pies jest pelnoprawnym czlonkiem rodziny, wnuczkiem, wszedzie go zabieramy, kazdy wyjazd np.na wakacje jest uzalezniony od tego czy mozna psa zabrac ze soba do hotelu/pensjonatu itp.
30.06.2010 08:49
ja rozumiem ,że można oddać życie za innego człowieka ,ale za zwierzątko ?!
ja mam dwa psy i jestem do Nich bardzo przywiązana ,ale cenię swoje życie bardziej niż ich ,bo to tylko zwierzęta. Nie dajmy się zwariować .
30.06.2010 12:36

Jola Gertner
biedne dziecko    ,ale to jak wypadło to musiało być ,albo nie zapięte albo wózek ma jakąś wadę   ja zawsze się boje jak przechodzę z "moimi" chłopakami przez ulicę   i zawsze ich zapinam.


a co mają do tego paski w wózku ?? wózek to tylko kilka rurek i materiał,i na pewno nawet jakby to dzieciątko bylo zapięte jak należy to nieuchroniło by go przed tak silnym uderzeniem takiej masy ciężkosci jak auto ,to nie pasy w samochodzie które odgrywają zupelnie inną rolę niż paseczki w wózku ktorymi przypinamy dzieci.
30.06.2010 12:49
Nie zgodzę się z tym że pasy w wózku nie mają znaczenia. Bezmyślnie nikt ich tam nie montuje. Jakiś czas temu widziałam wypadek w Szczecinie, w którym niania szła przez pasy z dzieckiem w wózku i drugim za rączkę. Samochód jechał rozpędzony bardzo szybko, i zachował się tak jakby te pasy w ogóle nie istniały. Uderzył w wózek, który wpadł na maskę, przeleciał kilka metrów dalej. Dziecku oprócz kilku zadrapań nic się nie stało. A to tylko dlatego że było przypięte pasami. Bo inaczej przy takim uderzeniu dziecko wyleciałoby z wózka, i wózek w jedną, a dziecko w drugą stronę.
30.06.2010 12:54

AMELIA
http://www.sfora.pl/Sprawdz-ilu-ludzi-jest-gotowych-oddac-zycie-za-swojego-psa-Ty-tez-GLOSUJ-a17501
smutna historia, przykre, tez jestem miloscniczka zwierzat-szczegolnie psow. u nas pies jest pelnoprawnym czlonkiem rodziny, wnuczkiem, wszedzie go zabieramy, kazdy wyjazd np.na wakacje jest uzalezniony od tego czy mozna psa zabrac ze soba do hotelu/pensjonatu itp.

to jest CHORE!! jak mozna napisac ze pies jest wnuczkiem????
30.06.2010 13:15

Natalia M.
Nie zgodzę się z tym że pasy w wózku nie mają znaczenia. Bezmyślnie nikt ich tam nie montuje. Jakiś czas temu widziałam wypadek w Szczecinie, w którym niania szła przez pasy z dzieckiem w wózku i drugim za rączkę. Samochód jechał rozpędzony bardzo szybko, i zachował się tak jakby te pasy w ogóle nie istniały. Uderzył w wózek, który wpadł na maskę, przeleciał kilka metrów dalej. Dziecku oprócz kilku zadrapań nic się nie stało. A to tylko dlatego że było przypięte pasami. Bo inaczej przy takim uderzeniu dziecko wyleciałoby z wózka, i wózek w jedną, a dziecko w drugą stronę.



dokładnie o to mi chodziło.a pasy w samochodzie mają podobne zastosowanie.
30.06.2010 13:24

Natalia M.
Nie zgodzę się z tym że pasy w wózku nie mają znaczenia. Bezmyślnie nikt ich tam nie montuje. Jakiś czas temu widziałam wypadek w Szczecinie, w którym niania szła przez pasy z dzieckiem w wózku i drugim za rączkę. Samochód jechał rozpędzony bardzo szybko, i zachował się tak jakby te pasy w ogóle nie istniały. Uderzył w wózek, który wpadł na maskę, przeleciał kilka metrów dalej. Dziecku oprócz kilku zadrapań nic się nie stało. A to tylko dlatego że było przypięte pasami. Bo inaczej przy takim uderzeniu dziecko wyleciałoby z wózka, i wózek w jedną, a dziecko w drugą stronę.


Pasy w wózku dziecko mają znaczenie jak najbardziej jednakże są po to
zeby dziecko nie wylecialo z wózka w sensie gdy się przechyli itp jednakże nie uchronią przed tak silnym uderzeniem ( masą ) jakim jest samochod. Beata M. edytowała ten post 30.06.2010 13:43
30.06.2010 13:39
nie każdy wózek ma pasy... Starsze modele nie zawsze były w nie wyposażone. Starsze czytaj sprzed kilku lat.
30.06.2010 13:56
smutna historia tym bardziej, że Marysia była córką Kasi, szefowej mojej koleżanki więc nie jest to dla mnie takie anonimowe   
30.06.2010 22:04

AMELIA
http://www.sfora.pl/Sprawdz-ilu-ludzi-jest-gotowych-oddac-zycie-za-swojego-psa-Ty-tez-GLOSUJ-a17501
smutna historia, przykre, tez jestem miloscniczka zwierzat-szczegolnie psow. u nas pies jest pelnoprawnym czlonkiem rodziny, wnuczkiem, wszedzie go zabieramy, kazdy wyjazd np.na wakacje jest uzalezniony od tego czy mozna psa zabrac ze soba do hotelu/pensjonatu itp.

A co ma piernik do wiatraka?
Czasem jak coś napiszesz to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać   
30.06.2010 22:51

opiekunka Grazyna

AMELIA
http://www.sfora.pl/Sprawdz-ilu-ludzi-jest-gotowych-oddac-zycie-za-swojego-psa-Ty-tez-GLOSUJ-a17501
smutna historia, przykre, tez jestem miloscniczka zwierzat-szczegolnie psow. u nas pies jest pelnoprawnym czlonkiem rodziny, wnuczkiem, wszedzie go zabieramy, kazdy wyjazd np.na wakacje jest uzalezniony od tego czy mozna psa zabrac ze soba do hotelu/pensjonatu itp.

to jest CHORE!! jak mozna napisac ze pies jest wnuczkiem????

jak sie nie ma prawdziwych dzieci, bo nie moze, to nie zostaje nic innego. dla mnie CHORE jest jak np. rodzina nie ma srodkow, a klepie dzieci na potege albo jak 16latka rodzi dziecko.
http://www.plotek.pl/plotek/1,78648,8051836,Suczka_odziedziczyla_3_miliony_dolarow_i_wille_w_Miami.html
to tez dla Ciebie jest chore? lepiej dac psu niz zolzowatej rodzinie.
01.07.2010 08:22
"Posiadam duże poczucie humor, więc całe dnie spędzone ze mną nie obejdą się bez śmiechu i żartów."Amelio-to cytat z Twojego profilu.Napisałas,ze masz 27lat.Ten żart z psim wnuczkiem i przepisaniem majątku na psa moze w innej sytuacji byłby śmieszny ale ten wątek dotyczy bardzo smutnej sprawy i Twoje żarty powinny być w innym miejscu.
01.07.2010 09:08
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   
01.07.2010 09:59

Agata R.
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   


Oj Agata widzę ,że nie masz co robić,jak wiesz gdzie się kto udziela?.
01.07.2010 10:19

Danuta C.

Agata R.
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   


Oj Agata widzę ,że nie masz co robić,jak wiesz gdzie się kto udziela?.


A Pani ( dotyczy to Pani Danuty) to tylko śledzi co kto pisze i jakby tu komuś dowalić do pieca i sprowokować po czym udać niewinną że nic się nie stało , vide mi wczoraj,zapewniam że Agata ma co robić przy dzieciaczkach zajęcie jest ,nie da się inaczej,jakoś tak nie przystoi to osobie w Pani wieku,miła twarz ze zdjęcia ,ale nic poza tym. Beata M. edytowała ten post 01.07.2010 10:32
01.07.2010 10:25

Beata G.

Danuta C.

Agata R.
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   


Kto tu komu dowalił?. Po to zarejestrowałam się na niani aby ją czytać i odpowiedzieć ,po to jest forum.Agaty się tylko się zapytalam?. Bo wiedząc ,że ma małe dzieci skacze po różnych portalach, bo wiej jak ktoś się nazywa.A Pani Beato też nie jest Pani gorsza oddemnie przywalaniu komuś. Ja nie mogę o Pani nic powiedzieć bo nie widzę Pani na zdjęciu, bo zdjęcie jest niewyrażne.Tak jak Pani ujeła miła twarz i nic pozatym- ponieważ jestem niska gruba i nie pozwalająca oby mnie ktokolwiek obrażał, nawet z tej racji ,że jestem stara.A Pani zaczyna się mnie czepiać jak nel nel.

Oj Agata widzę ,że nie masz co robić,jak wiesz gdzie się kto udziela?.


A Pani ( dotyczy to Pani Danuty) to tylko śledzi co kto pisze i jakby tu komuś dowalić do pieca i sprowokować po czym udać niewinną że nic się nie stało , vide mi wczoraj,zapewniam że Agata ma co robić przy dzieciaczkach zajęcie jest ,nie da się inaczej,jakoś tak nie przystoi to osobie w Pani wieku,miła twarz ze zdjęcia ,ale nic poza tym.

01.07.2010 10:50

Ewa C.
"Posiadam duże poczucie humor, więc całe dnie spędzone ze mną nie obejdą się bez śmiechu i żartów."Amelio-to cytat z Twojego profilu.Napisałas,ze masz 27lat.Ten żart z psim wnuczkiem i przepisaniem majątku na psa moze w innej sytuacji byłby śmieszny ale ten wątek dotyczy bardzo smutnej sprawy i Twoje żarty powinny być w innym miejscu.

dla mnie to nie jest zart z tym wnuczkiem i przepisaniem, trzeba na niektore rzeczy patrzec z przymruzeniem oka. poza tym napisalam,ze tu smutne co sie stalo i przykre i ,ze b.wspolczuje.a co do P.Agaty,to wybacz nic Pani do tego na jakie strony wchodze. AMELIA edytowała ten post 01.07.2010 11:08
01.07.2010 11:05

Danuta C.

Beata G.

Danuta C.

Agata R.
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   


Kto tu komu dowalił?. Po to zarejestrowałam się na niani aby ją czytać i odpowiedzieć ,po to jest forum.Agaty się tylko się zapytalam?. Bo wiedząc ,że ma małe dzieci skacze po różnych portalach, bo wiej jak ktoś się nazywa.A Pani Beato też nie jest Pani gorsza oddemnie przywalaniu komuś. Ja nie mogę o Pani nic powiedzieć bo nie widzę Pani na zdjęciu, bo zdjęcie jest niewyrażne.Tak jak Pani ujeła miła twarz i nic pozatym- ponieważ jestem niska gruba i nie pozwalająca oby mnie ktokolwiek obrażał, nawet z tej racji ,że jestem stara.A Pani zaczyna się mnie czepiać jak nel nel.

Oj Agata widzę ,że nie masz co robić,jak wiesz gdzie się kto udziela?.


A Pani ( dotyczy to Pani Danuty) to tylko śledzi co kto pisze i jakby tu komuś dowalić do pieca i sprowokować po czym udać niewinną że nic się nie stało , vide mi wczoraj,zapewniam że Agata ma co robić przy dzieciaczkach zajęcie jest ,nie da się inaczej,jakoś tak nie przystoi to osobie w Pani wieku,miła twarz ze zdjęcia ,ale nic poza tym.



Pani Danuto po Pani wypowiedzi, w kierunku Pani Agaty ,chyba każdy normalny czlowiek zauwazyl ze nie jest to zwykle pytanie, tylko z podtekstem,ale ok jesli Pani uważa ze to nie bylo z podtekstem ,myślę że wypowiedzialysmy się w temacie i na tym trzeba zakonczyć ,ponieważ dalsza kontynuacja jest bezsensowna i brnie w zlym kierunku,bez sensu udawadniac sobie wzajemnie swoje racje, jak i tak kazdy będzie trzymal przy swoim.Co do mojego zdjęcia jest dosyć wyrazne ( fotka z wakacji) ,kto chce zobaczyć twarz to zobaczy   Beata M. edytowała ten post 01.07.2010 12:00
01.07.2010 11:59

AMELIA

co do P.Agaty,to wybacz nic Pani do tego na jakie strony wchodze.


Po jakiego grzyba zmieniasz co rusz nick??   
01.07.2010 12:03
po jakiego grzyba siedzisz caly dzien na necie? taka ladna pogoda,to chyba lepiej isc na spacer  
01.07.2010 14:29

Danuta C.

Beata G.

Danuta C.

Agata R.
Amelia vel Wiktoria vel ktoś tam, czytelniczka sfory, pudelka i pardonu jest dobrze znana na tym forum z wypisywania róznych nie trzymających się kupy opinii   


Kto tu komu dowalił?. Po to zarejestrowałam się na niani aby ją czytać i odpowiedzieć ,po to jest forum.Agaty się tylko się zapytalam?. Bo wiedząc ,że ma małe dzieci skacze po różnych portalach, bo wiej jak ktoś się nazywa.A Pani Beato też nie jest Pani gorsza oddemnie przywalaniu komuś. Ja nie mogę o Pani nic powiedzieć bo nie widzę Pani na zdjęciu, bo zdjęcie jest niewyrażne.Tak jak Pani ujeła miła twarz i nic pozatym- ponieważ jestem niska gruba i nie pozwalająca oby mnie ktokolwiek obrażał, nawet z tej racji ,że jestem stara.A Pani zaczyna się mnie czepiać jak nel nel.

Oj Agata widzę ,że nie masz co robić,jak wiesz gdzie się kto udziela?.


A Pani ( dotyczy to Pani Danuty) to tylko śledzi co kto pisze i jakby tu komuś dowalić do pieca i sprowokować po czym udać niewinną że nic się nie stało , vide mi wczoraj,zapewniam że Agata ma co robić przy dzieciaczkach zajęcie jest ,nie da się inaczej,jakoś tak nie przystoi to osobie w Pani wieku,miła twarz ze zdjęcia ,ale nic poza tym.

01.07.2010 17:47
Oj,p.Danuto,chociaz jestem ateistka:dam na msze,aby Pani znalazla "jakiegos malucha" do opieki.Moze wtedy nadal bedzie Pani czytala forum,ale bedzie mniej czepliwa.A urzd skarbowy jest na koncu Stzbowej,jak to Pani nie znalazla???
01.07.2010 17:49
« Powrót do listy tematów