|
|
Coś nam pozmieniali na portalu i mam problemy z pisownią |
| 05.03.2011 16:26 |
|
|
"Zieloną mile " oglądałam przepiękny film ,książki niestety nie czytałam.Uważam tak jak Maria że żadna ekranizacja nie oddała pięna zawartego w książce. |
| 05.03.2011 18:56 |
|
Ja jestem miłośniczką Józefa Ignacego Kraszewskiego,tylko szkoda ,że nie wydrukowali wszystkich jego dzieł.Kiedyś miałam takie etapy w czytaniu od wojennych do kryminałów,ale nie lubię Harlekinów ,przeczytałam parę książek i doszłam do wniosku ,że wszystkie są na jedno kopyto=on spotkał ją ,albo ona spotkała go-zakochałi się w sobie i po pięciu minutach wylądowali w łóżku=A teraz mało co czytam,bo na tym mieszkaniu nie mogę się skupić na czytaniu. |
|
| 05.03.2011 19:05 |
|
A ja zaczynałam od bajek,a póżniej to już poleciało wszystkie o Tomku,nawet miałam serję tych książek,o Indianach,oraz przygodowe i podróżnicze.Mieliśmy w domu taki duży atlas,czytając książkę np. o podróżach Megallana to w atlasie zaznaczaliśmy linie jak on przemierzał ./ czytaliśmy całą rodziną/.A w póżniejszych latach to już wszystko co wpadło w ręce, a teraz to rzadko. |
|
| 05.03.2011 20:29 |
|
|
Dzieki A własnie dziś w moich zbiorach wpadła mi w rękę moja ulubiona książka z dzieciństwa "Awantura o Basię" K. Makuszyńskiego. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie i bardzo czesto do niej wracałam, film też był bardzo fajny ale tylko ten stary z
|
| 06.03.2011 11:00 |

