|
Moja córka (L)ena, mając 4lata, po nocy spędzonej u mojej przyjaciółki (D)arii: L: - Ciociu, spałam u ciebie jak księżniczka! D: - Tak? Miło mi. L: - Tak, całą noc coś mnie gniotło, jakbym leżała na grochu. Wraz z córką (też w wieku 4 lat) byłam u dentysty. W poczekalni słychać było odgłosy przyrządów dentystycznych. Zapytałam ją: - Słyszysz ? - Tak. Bzzz... - A co to jest? - To jest mamusiu bzykarka. |
|
| 05.02.2011 11:50 |
|
4 urodziny Leny. Wielka impreza. Przedszkolaki biegały po domu, bawiły się w berka, chowanego, ciuciubabkę etc. (oczywiście pod czujnym okiem dorosłych). Wchodzimy z mężem do salonu, gdzie odbywała się "zabawa", a tu Lena leży na kanapie w co najmniej "dziwnej" pozie, w rączce trzyma kubek z sokiem, w zębach papierek po cukierku zwinięty w rulonik (udający chyba papierosa), uśmiecha się diabelsko i mówi: - Taką balangę, to ja rozumiem! |
|
| 26.02.2011 13:05 |
|
Dokładnie, jakby ktoś czytał dokładniej wiedziałby, że mam wiele młodszego rodzeństwa. Kiedy sama coś wstawiam nie zmieniam imion, ale często je skracam. Jednak gdy, robi to ktoś inny proszę o zmianę danych bo moja córka w dorosłym życiu może sobie nie życzyć, aby było coś takiego w internecie. Pani Ania, dodatkowo słabo się przyjrzała, bo na samej stronie jej więcej tekstów mojej córki |
|
| 27.02.2011 10:29 |
|
|
przeczytalam dokladniej i |
| 25.03.2011 16:05 |
Rozumiem, że mam podać numer telefonu do siostrzenicy ? |
|
| 25.03.2011 21:17 |
|
|
nie,zacznij byc soba,a nie wirtualna osoba na potrzeby internetu.P.S. osobo, ktora dodala wpis, nie jest dzieckiem, moze ja poprosze o wpis tutaj. |
| 25.03.2011 22:30 |

