|
Małgorzata A tak z innej strony patrząc, to kto wozi wózkiem 4 latka???? niestety, nie będę tu tematu rozkręcać ale niestety,mają jeszcze wózek. Kobieta była jak pisalam z polecenia,pracuje jako opiekunka u przyjaciół,(dom w dom)dziecko ją znało,jednak nigdy się nim nie zajmowała.....
Dodam jeszcze,( z ostatniej chwili)sasiedzi nie widza w tym nic złego i z ich córą często bywa,a 1 browarek wypity im nie przeszkadza!!!! Dobrze,że chociaz Agnieszka rozumie co to opieka dorywcza,okazjonalna.(Pozdrawiam)
Wiesz jakoś zmieniasz swoje wypowiedzi pod wpływem odpowiedzi innych ..w pierwszym poście napisałaś że Twoja siostra znalazła dorywczo nianie ,kobietę z tego portalu z referencjami i zaprosiła ją na piątek, aby zajęła się jej dzieckiem ,podczas gdy ona z mężem udała się aby uczcić rocznicę ślubu.W powyższym poście nie wspomniałaś nic, że owa niania pracuje u sąsiadów dom w dom i że dziecko ją zna ,a to już zupełnie zmienia postać rzeczy ,jakoś nie mogę się doszukać prawdy w tym co opisujesz,jak dla mnie Twój ostatni post jest napisany nie tyle w celu wyjaśnienia ale w obronie siostry.
|