nianie malych pociech do roczku

Forum » Od czego zależą poszukiwania
witam wszystkie nianie


mam takie pytanie do nian ktor maj pod opieka niemowleta w wieku 6-10 miesiaca zycia


jak spedzacie czas z takimi maluchami jak pada deszcz a jak na spacerze co robicie jak dziecko nie che jesc
06.11.2010 10:03
Taki maluch musi mieć harmonogram dnia.Karmienie drzemki,zabawa-leżysz na podłodze i pokazujesz gryzaczki,bezpieczne czyste grzechotki,dziecko łapie,śmieje się,podchodzisz do lustra.Jedzenie łyżeczką maleńkimi porcyjkami wszystkiego musi popróbować.Przerwy między posiłkami co 3 godziny i bez problemu je.Dużo spacerów zaostrza apetyt.Mój maluch obecnie
6m jest codziennie 3 godziny w parku.Je,śpi ,chodzi na spacer i bawi się.I tak codziennie od 2 miesięcy.Powodzenia.Poszukaj w internecie o maluchach 0-2
06.11.2010 12:49
Ja zajmuje się chłopczykiem ,który ma obecnie 3 miesięce i jest na etapie ślinienia i gryzienia wszystkiego co mu się nawinie do buzi   

Pani Jolu ,chciałam zapytać co jaki czas powinna myć zabawki Małego ,które wkłada do buzi ?
06.11.2010 14:33

Jola Gertner

Pani Jolu ,chciałam zapytać co jaki czas powinna myć zabawki Małego ,które wkłada do buzi ?

Na dobrą sprawę to po każdej zabawie, ale przynajmniej przed zabawą i co jakiś czas jeśli to możliwe powinny być sparzone lub nawet wygotowane
06.11.2010 14:42
Nawet jak pada deszcz nie przeszkadza mi to w spacerach, więc ok. 2 godzin spędzanych na dworze dla mnie to norma. Maluszek jest zadowolony, mama maluszka również, mój pies którego przy okazji ze sobą zabieramy również   Poza tym dzicko w tym wieku lubi wszystko co wydaje dźwięki, jakieś mruganie światełek, poznaje świat, więc takie rzeczy go interesują. Mój malec ma taką piszcząc a książeczkę, miekkie okładki, duże kolorowe owoce na każdej stronie, uwielbia tą książeczkę, w ogóle lubi intensywne kolorki  
06.11.2010 16:03

Maria

Jola Gertner
Pani Jolu ,chciałam zapytać co jaki czas powinna myć zabawki Małego ,które wkłada do buzi ?

Na dobrą sprawę to po każdej zabawie, ale przynajmniej przed zabawą i co jakiś czas jeśli to możliwe powinny być sparzone lub nawet wygotowane

   Niestety, ja tak "książkowo" wyparzałam wszystko co było przeznaczone dla mojej córeczki, to błąd, dziecko zamiast być zdrowsze, chorowało, bo nie dałam mu szansy na nabranie odporności! Nie słuchałam mojej Mamy, która mówiła mi, że przesadzam, przecież w mądrych książkach wyczytałam jak ważne jest przestrzeganie higieny. A trzeba było słuchać się mamy   
06.11.2010 16:18

Jolanta W.
Taki maluch musi mieć harmonogram dnia.Karmienie drzemki,zabawa-leżysz na podłodze i pokazujesz gryzaczki,bezpieczne czyste grzechotki,dziecko łapie,śmieje się,podchodzisz do lustra.Jedzenie łyżeczką maleńkimi porcyjkami wszystkiego musi popróbować.Przerwy między posiłkami co 3 godziny i bez problemu je.Dużo spacerów zaostrza apetyt.Mój maluch obecnie
6m jest codziennie 3 godziny w parku.Je,śpi ,chodzi na spacer i bawi się.I tak codziennie od 2 miesięcy.Powodzenia.Poszukaj w internecie o maluchach 0-2










DZIEKUJE ZA WSZYTSIE WYPOWIEDZI
06.11.2010 16:19

Maria

Jola Gertner
Pani Jolu ,chciałam zapytać co jaki czas powinna myć zabawki Małego ,które wkłada do buzi ?

Na dobrą sprawę to po każdej zabawie, ale przynajmniej przed zabawą i co jakiś czas jeśli to możliwe powinny być sparzone lub nawet wygotowane


Moim zdaniem to wielka przesada    Noworodek - ok, ale nie trzy miesięczniak    Powinien nabierać odporności również tą droga ;P Sterylnośc nie wychodzi zdrowemu dziecku na korzyść.
06.11.2010 17:05

Jadwiga j.

Maria

Jola Gertner
Pani Jolu ,chciałam zapytać co jaki czas powinna myć zabawki Małego ,które wkłada do buzi ?

Na dobrą sprawę to po każdej zabawie, ale przynajmniej przed zabawą i co jakiś czas jeśli to możliwe powinny być sparzone lub nawet wygotowane


Moim zdaniem to wielka przesada    Noworodek - ok, ale nie trzy miesięczniak    Powinien nabierać odporności również tą droga ;P Sterylnośc nie wychodzi zdrowemu dziecku na korzyść.

A butelki i smoczki takim maluszkom co jaki czas myjesz ? wyparzasz ?
Ja zabawki traktuję tak samo jak rzeczy do posiłków. Maria edytowała ten post 06.11.2010 18:06
06.11.2010 18:05

Maria

A butelki i smoczki takim maluszkom co jaki czas myjesz ? wyparzasz ?
Ja zabawki traktuję tak samo jak rzeczy do posiłków.


Ja tak nie traktuję    I póki co żadzne dziecko pod moją opieką nie miało w buziaku grzybicy, afty, roztroju przewodu pokarmowego, podtrucia, nic nie wskazywało na obecność robali itd itp.
06.11.2010 19:27
Ja się opiekowałam dzieckiem któremu mama wszystko tak wyparzała i sterylizowała, a dziecko często chorowało i tak jest do dziś:/ i wiecznie miało jakieś pleśniawki.

Od ponad 5lat opiekuję się maluszkiem z którym do sterylności było mi daleko, oczywiście ze czystości przestrzegałam i zasad higieny przy jedzeniu, ale bez przesady, dziś młody ma ponad 6 lat nie wie co to choroby, antybiotyki itp  
No i jeszcze teraz opiekuję się 11miesięcznymi bliźniakami, które jak miały 8mies nieźle raczkowały- wstawały co się wiąże z tym, ze nie chciały siedzieć w wózku, więc sobie czy to w parku, czy na placu zabaw w piasku raczkowały    Są to dzieci lekarzy i oczywiście rodzice tak samo robili.

Więc ja jestem jak najbardziej za przestrzeganiem czystości, ale bez przesady z trzymaniem dzieci pod kloszem.
06.11.2010 19:27
"Moje maluchy" (a niektóre już mają sporo lat) też chorowały i do chorowitych nie można zaliczyć choć zabawki były myte.
Korona mi z głowy nie spadnie jak przed podaniem umyję zabawkę - każda leży, kurzy się, być może była macana przez kilka osób (domowników) sama bym tego do ust nie wzięła nic więc dziwnego że nie podaję takich dzieciom.
Nie przesadzam i nie traktuję maluchów "kloszem" i zwykłe przemycie zabawki tak bym nie nazywała Maria edytowała ten post 06.11.2010 19:43
06.11.2010 19:41
Dziewczyny,Mama zadzwoniła,że mały nie ma kataru ani kaszlu ma 6m ,a dostał temperatury
39 i nie wie co ma robić.Dała mu czopek,spanikowała, bo to pierwsza niedyspozycja małego.W sobotę byli na basenie.Może się podziębił,a może łyknął wody z basenu i coś z brzuszkiem,a może zęby bo jeszcze nie ma.Na odległość nie potrafię postawić diagnozy.Idę jutro,ale powiedziałam,że jak Tata wróci z pracy to w samochód i do lekarza.To maleńkie dziecko i na noc też nie chciałabym zostać z tak wysoko gorączkującym dzieckiem.Myślę,że to chwilowa niedyspozycja.
15.11.2010 16:36
Moim zdaniem nie można wrzucać do jednego "worka" maluchów 6 i 10 m-cy.
To zupełnie inny etap rozwoju dziecka, wiec i inne zabawy.
6 miesięczne jeszcze nie zawsze siedzi samo, wiec większosc zabaw ma charakter statyczny,a braki w ruchu wynagradzać mu np. masażami, częstymi zmianami pozycji.
8 miesięczny maluch jest juz przeważnie na etapie raczkowania, a nawet wstawania, więc mozna stosowac zabawy ruchowe z tańcami włącznie.
10 miesięczne dziecko głównie biega więc podstawowe zadanie niani, to za nim nadążyć!  
A poza tym każde dziecko ma indywidualne możliwości i zainteresowania, które niania powinna brać pod uwagę.
No a po szczegóły najlepiej sięgnąć do internetu, książeczek, albo zwyczajnie do własnych wspomnień!
18.11.2010 20:54
« Powrót do listy tematów