jak znalezc sumienną i słowną nianie? pare słów do kandydatek...

Forum » Od czego zależą poszukiwania
Chyba przesladuje nas jakis pech. W przeciągu 4 tygodni zdazyłam zatrudnic 3 nianie, z czego jedna sie rozchorowała (ok, zdarza sie), druga najpierw sie zgodzila na prace po czym nie zjawila, a trzecia zanim zaczela pracowac, poinformowała ze musi jechac do rodziców na dłuzej...na ile? nie wiadomo....DOszło do sytuacji, ze od poniedizalku nie ma kto zajac sie moim synkiem.
Ja naprawde nie mam duzych wymagan, szukam kogos odpowiedzialnego, umiejacego zaopiekowac sie rocznym dzieckiem. Zawsze uczono mnie, ze jak sie do czegos zobowiaze, to powinnam sie z tego wywiazac, a tu taka beztroska....Dziewczyny szanujcie swoje pracodawczynie!
14.07.2006 17:07
mnie tez chyba przesladuje jakis pech      tylko w odwrotna strone!! bardzo chce pracowac, jestem odpowiedzialna, mam mnostwo pomyslow na to jak zajac sie dzieckiem i zagospodarowac czas, a pracy jak znalezc nie moge tak nie moge      nie wiem dlaczego, nie wiem co robie zle i niejednokrotnie slysze na rozmowach , ze rodzice zala sie na nianie, ze przychodza i pozniej nagle odchodza z nieznanych przyczyn, a jednak zatrudniaja takie opiekunki      tez maja pecha widocznie!! ja bardzo chce ale widocznie mnie nie chca      ale bede probowac dalej!! rowniez zycze powodzenia      pozdrawiam serdecznie!!
14.07.2006 18:50
a z jakiego jest Pani miasta??
14.07.2006 18:54
to wszystko działa w dwie strony bywaja nianie nieodpowiadzialne jak i rodzice nadużywajacy czas niani-myślę ze poprostu trzeba trafić swój na swojego-dobrze by było gdyby to byla osoba z sasiedztwa wtedy wiecej o niej sie wie można zaufać-no chyba ze sie myle
14.07.2006 19:28
Jestem z Poznania.
14.07.2006 21:51
A jaka sume pani jej proponowala? wydaje mi sie ze znalazly lepsza oferte.Znow ta sama sytuacja.Rodzice szukaja tanich kandydatek a potem maja pecha.
15.07.2006 00:45
do ignas-cos w tym musi być!ja nie mogę uwierzyć temu,a skoro to prawda,to niech Pani sama zastanowi się-przeciez to nie jest normalne.Albo Pani nie mówi całej prawdy,albo opiekunki dochodzą do wniosku,że lepiej wcześniej ,bez krzywdy dla obu stron,brać nogi za pas .  
15.07.2006 04:07
Sądze ze 800 zł/mc za opieke 9 godzin dziennie (bez sprzatania, gotowania itp) jest suma ok.A skoro nie pasowały im warunki, to od razu mozna powiedziec, ze nie jest sie zainteresowanym, tak przynajmniej zrobila jedna z kandydatek i bylo ok (juz na rozmowie). Przynajmniej nie robila mi złudnych nadzieji...
15.07.2006 21:54
Larisa nogi za pas biara nieodpowiedzialne osoby. Normalny czlowiek poprostu podziekuje.
17.07.2006 00:39
do bea-masz racje,też tak myśle,ale cała ta historia jest dziwna.Może dlatego,że tak dużo jest właśnie takich nieodpowiedzialnych, (napewno młodych)opiekunek,które myśla,że praca opiekunki jest łatwa i przyjemna,przy okazji można zarobić.Natomiast,kiedy zaczynają pracować,okazuje się,że nie jest tak łatwo i przyjemnie,a może po prostu nie mogą dac sobie rady?
Ciekawa jestem-czy były to młode osoby?Nie wiem,ale wydaję mi się,że tak.Nie obrażając nikogo,(wiem,że nie można wszystkich "młodych"zaliczać do kategorii"skreslony na wstępie")osoba dojrzała tak nie postąpi.
18.07.2006 06:07
Do larisa- były to młode dziewczyny, chociaz sadzę, ze nie ma to wiekszego znaczenia. Teraz mam super nianie, szkoda ze tylko do konca sierpnia, ale szukam dalej. Co nerwów straciłam, to moje :-(
18.07.2006 15:59
Bardzo nie podoba mi sie ze na tym forum krytykuje sie czesto młode opiekunki piszac ze sa niedojrzale...ja osobiscie wybrala bym dla swojego dziecka młoda osobe ktora bardziej dogadywała by sie z maluchem
08.08.2006 03:01
Kochani, ja uważam iż wiek opiekunki nie ma takiej ważności jak to, czy lubi się dzieci. Ja np. nie mam z tym problemu,gdyż dzieci mnie lubią. Może być gorzej z mamą,która nie lubi ludzi i dla niej niania to coś do popychania.Ja potrzebuję pracy, odpowiada mi rola niani ale nie chcę się czuć kimś gorszym, bo jestem tylko nianią. I jescze jedna sprawa niania nie zawsze jest miejscowa. I tu ciekawa byłaby propozycja troszkę niższej płacy plus możliwość zamieskania. Co np. mnie interesuje. Pozdrawiam mamy i maluchy - jesteście super!
14.08.2006 04:03
Ignas, mysle, ze wazne jest tez to, czy opiekunka po raz pierwszy podejmuje prace, czy tez jest niania juz od dluzszego czasu.

Z mojego prywatnego doswiadczenia - najbardziej zadowolona jestem z ostatniej niani, która miala referencje i byla na piatym roku studiow.

Najbardziej odpowiedzialna i najfajniejsza.

Starsza pani tez sie nie sprawidzila.

Mysle, ze wazna jest motywacja niani. Jesli niania szanuje pieniadz i sama musi sie utrzymywac - to na pewno taka prace bedzie traktowac powaznie. Jesli dla niej jest to tylko dodatkowe zrodlo dochodu lub sposob na nude (tak bylo w przypadku niani0-emerytki) to juz nie ma takiej motywacji do pracy i do utrzymania tej pracy.

To sa moje obserwacje, oczywiscie nie twierdze, ze sa one jedynie sluszne i w ogole   

Prosze wiec na mnie, jakby co, nie krzyczec   

Pozdr.
YennaM
14.08.2006 06:27
A z jakiego jest Pani miasta?   
14.08.2006 06:31
« Powrót do listy tematów