Czym sie sugeruja opiekunowie dzieci piszac np. wiek powyzej 25 roku zycia?

Forum » Od czego zależą poszukiwania
Mam takie pytanko wlasciwie do rodzicow (opiekunow), ktorzy poszukuja niani do dziecka. Dlaczego wiekszosc pisze ze wiek powyzej np. 25 roku zycia, ktos inny powyzej 35 roku zycia, a nawet powyzej 40? Czy uwazacie drodzy rodzice, że jeżeli niania jest starsza to tym samym lepsza bardziej odpowiedzialna? itp... mysle ze to troszke bledne myslenie, gdyz ta wlasnie starsza i niby bardziej doswiadczona i odpowiedzialna moze stac sie falszywa lub tez nieodpowiedzialna. Ja osobiscie mam 23 lata i na niektore ogloszenia nie dostaje odpowiedzi, wydaje mi sie ze po czesci chodzi o wiek. A wbrew pozorom doswiadczeniem mam dosc spore. Prosze o opinie     

P.S. rzucam taki temacik, bo stwierdzam ze nie łatwo jest znalezc prace, przynajmniej na tym portalu.
30.06.2009 22:56
No wlasnie ja tez nie wiem dlaczego???niejednokrotnie sie nad tym zastanawialam mimo ze ja juz mam ponad 25lat  ale to wybor nalezy do rodzicow.
30.06.2009 23:06
No oczywiscie ze wybor nalezy do rodzicow. Tylko czym sie sugeruja wybierajac nianie powiedzmy po 30 roku zycia (?)

Wydaje mi sie ze mlode osoby sa bardzije kreatywne, zwinne, a przede wszystkim zazwyczaj mlode dziewczyny nie maja swoich pociech. Podejrzewam ze za 10 lat nie mialabym takiego zapalu do opieki nad obcym dzieciaczkiem, teraz dopoki nie mam swoich opieka nad cudzymi sprawia mi ogromna przyjemnosc   
30.06.2009 23:11

Aleksandra x
No oczywiscie ze wybor nalezy do rodzicow. Tylko czym sie sugeruja wybierajac nianie powiedzmy po 30 roku zycia (?)

Wydaje mi sie ze mlode osoby sa bardzije kreatywne, zwinne, a przede wszystkim zazwyczaj mlode dziewczyny nie maja swoich pociech. Podejrzewam ze za 10 lat nie mialabym takiego zapalu do opieki nad obcym dzieciaczkiem, teraz dopoki nie mam swoich opieka nad cudzymi sprawia mi ogromna przyjemnosc   

Napiszę jako Rodzic dzieci już 20-letnich i aktualnie opiekunka(od dwóch lat).Przeczyta pani ile posiadam wiosen,bo jak wiosna się czuję!!!Naprawdę!!!Jestem sprawna(jazda na rowerze,jazda na nartach,pływanie-wszystko to bardzo czynnie)zwinna(potrafię szybko,aczkolwiek delikatnie obchodzić się z dzieckiem)kreatywna(wymyślam rozmaite zabawy z dzieckiem,tarzamy się po dywanie,wygłupiamy się na spacerach,biegamy po liściach,poznajemy i uczymy się poprzez zabawę ŚWIAT).A to,że ma się własne dzieci,to jest chyba najbardziej przekonywujący argument dla Rodziców poszukujących opiekunkę!!!Tym chyba,moim skromnym zdaniem,Rodzice się przede wszystkim kierują.A to,że już teraz opieka nad cudzymi dziećmi sprawia pani ogromną przyjemność,to tylko się cieszyć.Sądzę,że ta opieka to góra 10 godz.dziennie.Jednak kiedy będzie pani miała swoje dzieci przez 24 godz/dobę,z różnymi sytuacjami ich dotyczącymi(niejadki,nie daj P.Boże różne kłopoty zdrowotne,ciągła troska o ich życie)piszę to jako matka,a do tego,powiedzmy,tylko "drobne"problemy-mieszkaniowe,finansowe,czasem z mężem/partnerem,Rodziną(ogólnie pojętą),to już to nie będzie co opieka nad innym powierzonym pani dzieckiem.Nie chcę panią straszyć,bo wszystkiemu można podołać,czy się ma dwadzieścia parę lat,czy pięćdziesiąt parę,czy nawet blisko siedemdziesiąt(tyle miała moja teściowa,a wszystkiemu wokół naszych dzieci,moich i szwagierki,podołała,tylko nam oczywiście pomagając,podobnie jak to chce robić pani,opiekując sie innymi dziećmi).         Tak więc,wiek nie bardzo ma tu znaczenie,kiedy człowiek jest sprawny,zwinny,kreatywny,no a przede wszystkim KOCHA DZIECI!!!
01.07.2009 02:39

Aleksandra x
Mam takie pytanko wlasciwie do rodzicow (opiekunow), ktorzy poszukuja niani do dziecka. Dlaczego wiekszosc pisze ze wiek powyzej np. 25 roku zycia, ktos inny powyzej 35 roku zycia, a nawet powyzej 40? Czy uwazacie drodzy rodzice, że jeżeli niania jest starsza to tym samym lepsza bardziej odpowiedzialna? itp... mysle ze to troszke bledne myslenie, gdyz ta wlasnie starsza i niby bardziej doswiadczona i odpowiedzialna moze stac sie falszywa lub tez nieodpowiedzialna. Ja osobiscie mam 23 lata i na niektore ogloszenia nie dostaje odpowiedzi, wydaje mi sie ze po czesci chodzi o wiek. A wbrew pozorom doswiadczeniem mam dosc spore. Prosze o opinie     

P.S. rzucam taki temacik, bo stwierdzam ze nie łatwo jest znalezc prace, przynajmniej na tym portalu.

Jest jeszcze jeden szczegół ,który mi się nasuwa. Rodzice szukają kobiet około 30,czy 40 lat.Tylko zapominają,że taka kobieta musi zarabiać na utrzymanie.Nie mówię ,że młodsze nianie nie muszą ,Broń Boże.
Ja,mając 23lata urodziłam córeczkę i radziłam sobie dobrze.Więc uważam,że mając np. 20 lat opiekunka jest w stanie sobie poradzić z dzieckiem,wszystko zależy od samej opiekunki,wiedzy,charakteru ,usposobienia.Siły do biegania za dzieckiem ma sporo   Gdybym miała zatrudnić opiekunkę to przede wszystkim zwróciła bym uwagę na opisane wcześniej cechy. Można mieć więcej lat i na opiekunkę nie mieć predyspozycji.I np. do 5,6,7 latki to szukała bym dziewczyny 18 letniej,która potrafi "poszaleć" na placu zabaw.
Zresztą to też kwestia zaufania, a niekoniecznie wieku.
01.07.2009 08:09
Ja myśle,że ani starsze opiekunki nie są lepsze od młodszych ,ani odwrotnie.Każda grupa wiekowa może dac dziecku troskliwa opieke i zaangażowanie.Rodzice są różni i różnie wybierają...jednym jest obojętny wiek niani inni wolą starsza a inni młodszą.Moi pracodawcy twierdzą,że juz nigdy nie zatrudnią niani starszej niż 30 lat(dla zainteresowanych napisze pozniej dlaczego bo teraz sie spiesze na uczelnie    Poprzedni pracodawcy tez chcieli miec młodą nianie(najlepiej bez jakiegos wiekszego doswiadczenia),żeby wykonywała wszystko tak jak oni chca i zeny nie słyszeli ciagle" Ja moje dziecko....jak moje dzieci były małe....." czy "w poprzedniej pracy...."  
Tak ze i jedna i druga grupa wiekowa ma takie same szanse.Pozdrawiam wszystkie nianie i te starsze i te młodsze   
01.07.2009 08:39
Tez napisze ze wiek niani nie odgrywa zadnej roli. Bo znam nianie bardzo mlodziutkie (18 czy 23 lata) i z wielkim doswiadczeniem ( te powyzej 40 - 50 lat) ktore zajmuja sie wspaniale dziecmi, sa bardzo odpowiedzialne, kreatywne ...... dzieci przy nich sa bardzo bezpieczne i szczesliwe - rodzice rowniez.
Ale znam tez takie (w tych samych przedzialach wiekowych) ktorym nie powierzylabym nawet zwierzatka pod opieke   
01.07.2009 10:42
Wydaje mi się, że innej niani szuka się dla energetycznego 4latka, innej dla 10latka którego trzeba przypilnować z lekcjami, a innej do opieki nad niemowlakiem. Ciężko uogólniać. Ja na przykład szukam niani dla niemowlaków, więc ważniejsze dla mnie jest, aby niania umiała się zająć takim maleństwem niż żeby była w stanie fikać fikołki na placu zabaw   
01.07.2009 10:58
Do Elżbiety L.: Ja nie muszę mieć swoich dzieci, aby zrozumieć co to znaczy opieka nad dzieckiem 24 godziny na dobę. Moja przyjaciółka potrzebowała pomocy bo była w bardzo ciężkiej sytuacji, jakiej niektórzy nawet sobie nie wyobrażają. I w tym właśnie czasie zajmowałam się jej córeczka 24h/dobę. Przez długi okres czasu. A sprawność moim zdaniem ma ogromne znaczenie. Miłość miłością do dziecka - to bardzo ważne ale sprawność, zwinność itp. cechy są ogromnie ważne, przecież to jest odpowiedzialność.

Co do miłości to ja, opiekując się dzieciakami "zakochuje" się w nich, ogromną przykrość sprawia mi sytuacja kiedy dochodzi do rozstania.

I jeszcze do niania32 n.    bardzo ważne co napisałaś, o czym też powinni myśleć rodzice, szukając niani: "Jest jeszcze jeden szczegół ,który mi się nasuwa. Rodzice szukają kobiet około 30,czy 40 lat.Tylko zapominają,że taka kobieta musi zarabiać na utrzymanie."

Pozdrawiam
01.07.2009 12:14
Muszę przyznać, że jakoś nie przekonywały mnie młodsze nianie i uparcie szukałam Pań powyżej 40 lat.
Tymczasem niania w wieku 19 lat sprawdziła się genialnie, obecna również ma poniżej 25.
I chyba zaczynam się przekonywać!
01.07.2009 12:54
Bardzo się ciesze DF. że znaleźliście młodą fajna nianie    Warto czasem dać szanse i się przekonać    pozdrawiam
01.07.2009 14:23
Ludziom się zdaje, że im starsza tym bardziej odpowiedzialna i doświadczona. A prawda jest taka, ze taka osoba może mieć już dorosłe dzieci i o pielęgnacji wiedzieć mniej niż 20-latka. A jeśli miala tylko 1 swoje dziecko to tym bardziej. Wiedza dawno poszla w świat. To tak jak moi rodzice: kąpiel babcia wykonała na wnuku bezbłędnie, ale jak przyszło do tych wszystkich nowinek kosmetycznych,to lekko się zgubiła, bo za jej czasow i tak dalej. Laktatory, wyparzacze, podgrzewacze, fridy i cały ten majdan też był jej obcy.

OC dla kierowców powyzej 25-go roku życia też jest niższe;-)), a nie każdy mlody człowiek jeździ jak wariat.
01.08.2009 12:23
No dobrze,ale niania opiekuje się dzieckiem,i nie musi znać się na laktatorze a wsadzić butelkę do podgrzewacza to już umie małe dziecko. Bez przesady ,że "starsza"niania nic nie umie.    niania M. edytowała ten post 01.08.2009 12:30
01.08.2009 12:30

Aleksandra x
No oczywiscie ze wybor nalezy do rodzicow. Tylko czym sie sugeruja wybierajac nianie powiedzmy po 30 roku zycia (?)

Wydaje mi sie ze mlode osoby sa bardzije kreatywne, zwinne, a przede wszystkim zazwyczaj mlode dziewczyny nie maja swoich pociech. Podejrzewam ze za 10 lat nie mialabym takiego zapalu do opieki nad obcym dzieciaczkiem, teraz dopoki nie mam swoich opieka nad cudzymi sprawia mi ogromna przyjemnosc   



Ja jako rodzic wolałabym do niemowlęcia zatrudnić panią w średnim wieku mającą własne dzieci ,ze względu na doświadczenie.Do starszego już dziecka wolałabym młodą dziewczynę,której chciałoby sie bawić na placu zabaw.  Poza tym pewnie to zależy od osobowości ,ale młode osoby łatwiej ,że tak powiem ustawić po swojemu co do zajmowania się dzieckiem.Starsze Panie mają swoje nawyki nabyte przy swoich dzieciach ,przy wnukach ,które nieraz nie łatwo wykorzenić   
01.08.2009 15:32
A czy ja napisałam, ze nie umie? Napisalam, że z kąpielą nikt nie poradził sobie lepiej!

Chodzi mi o to, że dziewczyna 20-letnia, która ma 8-letniego brata moze być czaem bardziej w temacie niż matka, której syn kończy 35 a wnuków nie widać. Powiem więcej- podawanie wieku w ogłoszeniach to przestępstwo. Tylko, że z reguły pracodawcy podają wiek maksymalny i wtedy jest wielkie halo, że sie dyskryminuje starsze osoby. A za młodymi dziewczynami nikt się nie ujmie, bo "sobie poradzą".

Malgorzata S.
No dobrze,ale niania opiekuje się dzieckiem,i nie musi znać się na laktatorze a wsadzić butelkę do podgrzewacza to już umie małe dziecko. Bez przesady ,że "starsza"niania nic nie umie.   

01.08.2009 20:38
Opieka nad dzieckiem to nie tylko obsługa. Niania niejako zastępuje rodziców, kiedy ich nie ma. Musi być mądra, zaradna, przewidująca, odpowiedzialna. Musi być dojrzała i dawać poczucie bezpieczeństwa. patrząc na dzisiejszych młodych ludzi, którym w głowie ciuchy, dragi, imprezy itd. może niektórym zapalać się czerwona lampka kiedy zgłasza się niania 19 czy 20 letnia. Zdecydowanie osoby po 25 roku życia, jako ogół, są bardziej odpowiednie, chociaż metryka niczego nie gwarantuje. Poza tym mamy są przeważnie własnie w takim wieku i wydaje się logiczne, ze chcą rówieśniczki jako nianię bądź starszą. Rodzice chłopców, którymi się opiekują często opowiadają o wcześniejszych młodziutkich nianiach, ze szału z nimi dostawali, bo były wszystkie nieodpowiedzialne, bo sobie nie przychodziły, bo gadały przez tel. stacjonarny, bo smsy były ważniejsze niż płaczące dziecko itd. generalnie było ich 5 i kazda była niepoważna.
01.08.2009 20:54
Rejestrując się na tym portalu miałam spore obawy, myślałam że rodzice nie odpiszą mi i nie zainteresuje ich mój profil. Mam 18 lat a moje doświadczenie opiera się przede wszystkim na opiekowaniu się dziećmi w rodzinie. Uważam że wiek nie ma tu znaczenia gdyż osoby w moim wieku również potrafią być odpowiedzialne, uczciwe i troskliwe.Dziś mam pierwszą rozmowę o pracę i mam nadzieję że pójdzie mi dobrze i spodobam się zarówno rodzicom jak i dziecku.
Pozdrawiam   
Wiktoria
02.08.2009 09:52

Aleksandra x
Mam takie pytanko wlasciwie do rodzicow (opiekunow), ktorzy poszukuja niani do dziecka. Dlaczego wiekszosc pisze ze wiek powyzej np. 25 roku zycia, ktos inny powyzej 35 roku zycia, a nawet powyzej 40? Czy uwazacie drodzy rodzice, że jeżeli niania jest starsza to tym samym lepsza bardziej odpowiedzialna? itp... mysle ze to troszke bledne myslenie, gdyz ta wlasnie starsza i niby bardziej doswiadczona i odpowiedzialna moze stac sie falszywa lub tez nieodpowiedzialna. Ja osobiscie mam 23 lata i na niektore ogloszenia nie dostaje odpowiedzi, wydaje mi sie ze po czesci chodzi o wiek. A wbrew pozorom doswiadczeniem mam dosc spore. Prosze o opinie     

P.S. rzucam taki temacik, bo stwierdzam ze nie łatwo jest znalezc prace, przynajmniej na tym portalu.

W Krakowie często pojawiają się ogłoszenia również odwrotne.Tylko studentka zaoczna,lub określona górna granica wieku do - widziałam ostatnio 35 lat.Myślę że to upodobanie rodziców kto im po mieszkaniu będzie stąpał.A studentek tu - do wyboru i koloru,czasem same potrzebują zatrudnić nianię.
02.08.2009 10:26

niania32 n.
Jest jeszcze jeden szczegół ,który mi się nasuwa. Rodzice szukają kobiet około 30,czy > 40 lat.Tylko zapominają,że taka kobieta musi zarabiać na utrzymanie.


A co to ma do rzeczy? To, że kobieta nie musi zarabiać, bo mąż pracuje i dobrze zarabia jeszcze nie znaczy, że można ją wykorzystywać i płacić grosze za opiekę, np. 500 zł za cały etat (168hx ok. 3zł/h!-żenada). Wykorzystywane są panie na emeryturze, bo Rodzice wiedząc, że mają one emeryturę zakładają, że chcą tylko dorobić proponują im te śmieszne stawki za trudną i b.odpowiedzialną pracę. A one się zgadzają. Ja za pełny etat "zawołałam" 1000 zł czym wywołalam zdziwienie i oburzenie wręcz u Rodziców. Pracy nie dostałam, ale się nie ugięłam mówiąc, że mogę pracować za mniej-wręcz przeciwnie, wysłałam im smsa, że nie zamierzam pracować 45h tygodniowo za 500-600zł. Uważam, że 1000 zł to minimum minimów za pełny etat. Mieszkanie mieli nieźle urządzone, dziecko pół pokoju zabawek, ojciec dziecka wiecznie w rozjazdach, a opiekunke najlepiej za darmo chcieli mieć. Z perspektywy czasu jak o tym myślę, to żałuję, że po tekście tatusia dziecka, że wcześniej zatrudniali emerytki, nie wstałam, nie powiedziałam, że tym razem to też weźcie sobie emerytkę, po czym nie wyszłam. Mozna wyczuć czy Rodzic płaci mało, bo go nie stać, czy bezczelnie cwaniaczy, żeby zapłacić jak najmniej. I jeszcze te teksty, że mają też inne kandydatki oprócz mnie - może myśleli, że jestem tak zdesperowana, że zgodze się na te 500-600 zł, żeby tylko pracę dostać. A ja nic z tych rzeczy ;P . - sory za "mały" off.
A wracając do tematu wątku. Nie jestem rodzicem, ale gdybym nim była to też chciałabym nianię pow.25 roku życia na dłużej, bo jesli tylko na wakacje bym potrzebowała to mogłaby to być studentka. Bardzo bym nie chciała, żeby niania zamiast opiekować się moim dzieckiem uczyła się, a nie chciałabym zniżać się do zakładania monitoringu w mieszkaniu celem sprawdzania co też niania robi, gdy mnie nie ma w domu (dlatego p. Krystyno K. z Krakowa pochwaliłam się jak to Pani ujęła, że mam skończone studia). Poza tym uważam, że dziewczyny pon. 20 roku życia (nie wszystkie napewno, ale większość) to jeszcze takie duże dzieci mające fiu bździu w tych głowach i bardziej rozrywki im w głowie niż opieka nad dzieckiem. Takie jest moje zdanie na ten temat.
03.08.2009 19:24
Masz absolutna rację. Śmieszą mnie teksty: maż na mnie zarabia. Nawet jeśli kobieta zawodowo nie pracuje, to nie powód by sie finansowo od męża uzależniać. Nie jesteś dzieckiem, by pracować na kieszonkowe.

Dlatego ja pracuję zawodowo choć mamy niedużą dzidzię. Jak sie czlowiek zorganizuje i ma dobrą pomoc zdąży ze wszystkim. A Wam się należą godne zarobki.

1 000 zł na opiekunkę za cały dzień jej pracy, to nie jest duża kwota.

Krystyna Karpowicz pogotowie opiekuńcze

A co to ma do rzeczy? To, że kobieta nie musi zarabiać, bo mąż pracuje i dobrze zarabia jeszcze nie znaczy, że można ją wykorzystywać i płacić grosze za opiekę, np. 500 zł za cały etat (168hx ok. 3zł/h!-żenada).

Agnieszka M. edytowała ten post 04.08.2009 07:52
04.08.2009 07:51
Też mi się wydaje, że 1000 zł za 45h tygodniowej pracy to nie jest duża kwota. To wychodzi raptem 5,05 zł/h we wrześniu (9hx22 dni=198h). Oni szukali niewolnika, a nie opiekunki. No, a jutro idę na rozmowę w sprawie opieki nad 11 miesięczną dziewczynką i mam szansę na zarobki 700 zł/m-c za pół etatu (to we wrześniu wychodzi 7,95 zł/h). Trzymajcie za mnie kciuki, bo b.mi zależy, żeby dostać tę pracę. Uwielbiam maluchy w wieku 1-2 - są takie pocieszne  . Nawet myślałam, czy by za jakiś czas, jak już nabiorę doświadczenia nie otworzyć takiego klubiku malucha dla dzieci w wieku od 8 m-cy do 2,5 roku - tj. do czasu, gdy nie pójdą do przedszkola. Z mamą małej mam już niemal wszystko obgadane - chyba z 10 maili wymieniłyśmy jak do tej pory. Wolę od razu wszystko ustalić, żeby za m-c się nie okazało, że muszę szukać nowej pracy, a ona nowej opiekunki.
04.08.2009 09:07
Odnośnie tematu głównego;
Rodzice kierują się preferencjami, jedni będą woleć osobę dojrzałą, drudzy 25-latkę takie ich święte prawo, jako pracodawcy.


Odnośnie tematu pobocznego:
caman dziewczyny zostawcie dla siebie komentarze typu kto kogo utrzymuje, bo to nic nie wnosi do tematu.A wprowadza tylko zamęt.
04.08.2009 15:22

Barbara wrocław
Odnośnie tematu głównego;
Rodzice kierują się preferencjami, jedni będą woleć osobę dojrzałą, drudzy 25-latkę takie ich święte prawo, jako pracodawcy.


Odnośnie tematu pobocznego:
caman dziewczyny zostawcie dla siebie komentarze typu kto kogo utrzymuje, bo to nic nie wnosi do tematu.A wprowadza tylko zamęt.

I znowu nie mam innego wyjscia jak tylko Cie poprzec w obu odpowiedziach         
04.08.2009 15:34
Witaj, rodzice często wpisują na portalu, że niania jakiej szukają musi mieć jakiś określony przez nich minimalny wiek, bo uważają, że takie osoby będą miały wieksze doswiadczenie i będą bardziej odpowiedzialne. Jednak ja nie rezygnuję z tych ofert i mimo wszystkio odpisuję i sie prezentuję. Bardzo często zdarza się, że rodzice zmieniają zdanie. Tak było w moim przypadku. Juz kilkakrotnie pracowałam u osób, które początkowo poszukiwały starszych niań a tu jednak po rozmowie kwalifikacyjnej zmieniały zdanie. Zatem, nie przejmuj się. Pozdrawiam
04.08.2009 21:58
Rodzice wolą opiekunki dla swoich maluszków starsze, wiadomo te posiadają wiecej doświadczenie...ale są tez dziewczyny które mają tyle lat co ja czyli 19 i myślę ze potrafią lepiej zaopiekować się maluszkiem niż niejedna 30 czy 40 latka. nie tylko starsze kobiety mają doświadczenie pamiętajcie o tym kochani rodzice   
pozdrawiam
06.08.2009 10:54
« Powrót do listy tematów