Co myślicie Panie o monitoringu? Czy powinno się założyć w domu kamerę,żeby zobaczyć jak niania zajmuje się naszym dzieckiem?
03.03.2008 20:08
Jestem opiekunką. Uważam, że "podglądanie" niania może źle rokować na wasze przyszłe relacje. Może lepiej poprosić sąsiadki aby zwróciły uwagę na to jak niania zachowuje sie w stosunku do dziecka. Albo co jakiś czas niespodziewanie wrócić wcześniej do domu. Poza tym należy obserwować dziecko. Po nim bardzo szybko można poznać czy niania dobrze się nim opiekuje. Pozdrawiam
03.03.2008 22:24
Monitorowanie kogoś bez jego zgody jest karalne! Ja mimo, iż jestem uczciwa i dobra niania nie zostalabym w domu gdzie jestem podgladana bez mojej wiedzy. Odeszlabym od razu. Co innego jesli bylabym o tym poinformowana wczesniej.
03.03.2008 22:36
podgl±danie! straszne! chyba ze niania sie na to zgodzi! mysle ze wyjscie z rozmowa z sasiadka jest lepsze. a tak naprawde to i tak zyczliwi doniosa wszystko.....
03.03.2008 22:49
wystarczy dyktafon....można zakładać monitoring drogie panie w przypadku kiedy mieszkanie jest własnością rodziców wtedy juz jest legalne,ale czy właściwe?pewnie w trosce o dziecko TAK.czy ja osobiście czułabym sie swobodnie NIE,ale nie o moje bezpieczeństwo wszak chodzi.
04.03.2008 08:23
Mam mieszane uczucia. Sama jestem mama i rozumiem niepokoj ale jestem tez niania...
Tak prawde mowiac, to jesli pracodawcy by uprzedzili, to nie mialabym nic przeciwko temu-
nie mam nic do ukrycia.
04.03.2008 08:54
to już oklepany temat...
owszem można założyć, ale należy o tym uprzedzić nianię...
a sama nie czułabym się dobrze pod okiem kamery   (tzn nawet jak byłam filmowana w zupełnie innych sytuacjach to się źle czułam  )
gdyby monitoring założony był bez mojej wiedzy, a dowiedziałabym się o tym później, to odeszłabym z takiej pracy.
04.03.2008 13:58
... a jezeli zalozymy monitoring i powioemy o tym niani to.... po co zakladac?? skoro chcemy sprawdzic jak niania postepuje z naszym dzieckie to wiedzac o kamerze bedzie miala sie na bacznosci...
Zdecydowanie jestem przeciw ! Wole juz rozmowy z "życzliwymi" sasiadkami     
Sama nie chcialabym byc podgladana brrr...
04.03.2008 17:57
Ja właśnie rozstałam się z moją rodzinką gdyż dzisiaj rano znalazłam ukrytą kamerkę. Ciekawe, że pracowałam już u nich 1,5 roku. Trochę przykro, że próbowali mi wmówić że jej nieużywali, że pozostała po poprzednich nianiach - ogólnie próbowali zrobić ze mnie idiotkę. Szczególnie bystra nie jestem ale z drugiej strony nie jestem ostatnim tłukiem i załapałam pewne niuanse. Żałuję tylko, że nie potrafili się przyznać i przeprosić - byłabym w stanie zrozumieć i zostać tydzień lub dwa żeby mieli czas kogos znaleźć. Niestety usłyszałam tylko, że musiało być cos nie tak skoro tak zareagowałam. A mi zrobiło się po prostu bardzo bardzo przykro    A za Bączkiem-Pączkiem będę tęsknić     ((
04.03.2008 19:50
Gdybym wczesniej nie zostala uprzedzona - tez bym odeszla w tym samym dniu co odkrylabym kamere...popieram cie w pelni.
04.03.2008 20:28
Jesli rodzice nie ufaja niani to jaki sens ma dalsza wspolpraca? Ja bym odeszla.
05.03.2008 06:33
Dzięki dziewczyny za wsparcie    Nową pracę już znalazłam (w innym zawodzie ale chyba nie ma się co dziwić   ) ale niesmak pozostał    Poczułam się wczoraj prawie jak Truman Burbank. "Prawie" robi jednak wielką różnicę   
05.03.2008 06:42
tesia
Napisalas-"
... a jezeli zalozymy monitoring i powioemy o tym niani to.... po co zakladac?? skoro chcemy sprawdzic jak niania postepuje z naszym dzieckie to wiedzac o kamerze bedzie miala sie na bacznosci..."
Ale o co chodzi?
O to, zeby przylapac nianie na czymkolwiek czy o to, zeby byla w porzadku do dziecka i do Was?
A jesli jest niania nagrywana, jak ktoras z kolezanek tutaj, to mozna jej zrzucic, ze jest widocznie nia fair, bo nie akceptuje kamery. Mimo, ze przeciez nie zostalo nagrane zadne wykroczenie niani?
Wedlug mnie licza sie intencje i postawa rodzicow. Jesli sa uczciwe, to nie mam nic przeciwko nagrywaniu - zawsze jestem w koncu obca osoba. Ale nie wiem jakbym sie czula w takim domu?
05.03.2008 08:26
Zgadzam się z Legalnanianią. Jeżeli rodzic chcę żeby dziecko było bezpieczne to wystarczy powiedzieć niani o kamerze. A jesli kamera jest ukryta to wskazuje, że rodzice lubia sobie po prostu popodglądać. Ale na szczęście rusza kolejna edycja "Wielkiego Brata" więc może tacy rodzice nianiom dadzą spokój   
05.03.2008 09:01
Sama byłam podglądana ....bez powiadomienia mnie o tym ale tylko na początku mamusia może nie powiedziała ale szybko się zorientowałam...powiem szczerze nie jest to miłe, nie mam nic przeciwko ale czemu by nie powiedzieć o tym niani?...dobro dziecka przede wszystkim... myślę że zawsze można powiedzieć o monitoringu niani albo poprosić sąsiadki  ...zawsze znajdzie się taka która wie wszystko o wszystkich lokatorach  ...pozdrawiam   
05.03.2008 09:19
Kamera - tak, ale nalezy uprzedzic nianie, inaczej nie ma sensu jej zakladania. Chodzi o to, zeby nie doszlo do jakis nieszczesc, a nie po to, zeby po fakcie udowodnic co niania zrobila.Co mi to da , jezeli niania np. bedzie bic dziecko (myslac ze nikt tego nie widzi), po to zakladam kamere i informuje o tym nianie, zeby do tego typu zachowan nie doszlo.
05.03.2008 09:46
Nie mam nic do ukrycia i żyje w zgodzie sama ze sobą.Ale nie wyobrażam sobie pracy pod okiem kamery= nawet gdybym o niej wiedziała.
Brak zaufania-brak współpracy.
Jest chemia,albo jej nie ma.
05.03.2008 13:46
Legalnanianiu chyba zle mnie zrozumialas    jestem przeciw kamerkom... !
jezeli ktoa nie ma zaufania do drugiej osoby to... i kamerka nie pomoze
05.03.2008 18:30
tesiu.
Dokładnie tak.:-)
05.03.2008 19:31
Nie rozumiem oburzenia niań.Na tym forum są same wspaniałe nianie,które mają cudowny kontakt z dzieckiem,są wszechstronnie wykształcone,kreatywne,pomyslowe.Więc co macie do ukrycia?Przeszkadza Wam monitoring?
W wielu szkolach,biurach,zakładach pracy tez jest.Przecież niania to też pracownik,który chciałby niejednokrotnie za swoja pracę 15 zł za godzinę,bo za nizszą stawkę nie splami się pracą.W czym problem?
06.03.2008 08:11
Monitoring jest też w wielu przedszkolach.I wychowawczynie nie burzą się.
06.03.2008 08:23
Ależ ja nie oburzam na monitoring! Zgadzam się, że kamery są umieszczane w przedszkolach, szkołach, sklepach, biurach a nawet w autobusach, ale zawsze jest także informacja o ich obecności!!!! I o tą świadomość chodzi!
06.03.2008 09:08
I nikt nie mowi ze kamery ma sie ukrywac, bo nie byloby sensu ich zakladania. One maja byc profilaktyka a nie sluzyc jako dowod wykroczenia.
06.03.2008 10:24
Nikt nie mówi ale niektórzy tak robią   
06.03.2008 12:43
do mam będących za monitoringiem, ale też za tym aby go nie ujawniać - jakbyście się poczuły, gdyby się okazało że po roku lub więcej pracy byłyście pod okiem kamery, nic o tym nie wiedząc? założę się, że nie spodobałoby wam się to, a na dodatek miałybyście prawo podać pracodawcę do sądu, bo złamał przepisy!!

no cóż, a niania powinna mieć wybór jak każdy inny pracownik - czy chce być monitorowana czy nie. ja np nie lubię kamer jak o tym wspominałam, nie chciałabym być oglądana przez pracodawców i to w pewnym sensie w intymnych sytuacjach dla mnie kiedy okazuję swoje emocje w zabawie z dzieckiem...

i rodzice powinni nianiom dać tą szansę - tak jak normalnie się informuje pracownika w każdym zakładzie pracy.
a jak ktoś jest nieuczciwy, tzn pracuje tylko po to aby coś ukraść czy też skrzywdzić dziecko (czasami czytając to forum mam wrażenie, że rodzice uważają 50% niań za sadystki:/) to znajdzie na to sposób mimo kamer...

poza tym rzeczywiście - należy sprawdzić czy filmowanie kogokolwiek bez jego zgody jest zgodne z prawem - nawet jeśli kamera jest we własnym domu... rodzice nie mogą stawiać się ponad prawem, tylko z tego tytułu że i tak je łamią zatrudniając nianię na czarno  
06.03.2008 15:16
« Powrót do listy tematów