|
o soleniu jeszcze
Paluszki solone, tak jak i z makiem (opioidy) nie są absolutnie wskazaną przekąską dla dziecka w żadnym wieku, sól owszem jest ważnym składnikiem, ale nie w postaci nazwijmy to nieprzetworzonej, tzn należy ją dodawać do obiadków podczas gotowania, aby się rozpuściła, niewielka ilość soli jest konieczna, gdyż zawiera JOD i tylko z tego względu. Najlepszą solą jest sól morska, którą można kupić w markecie w różnych postaciach (gruba, drobna lub w młynku). Owszem jest nieco droższa od soli kamiennej. ale przy tych kwotach nie jest to majątek.
Dobra naturalną przekąską będą chrupki kukurydziane lub sucharki bez cukru. Biszkopty i herbatniki oraz inne ciasteczka, należy ograniczać właśnie ze względu na cukier, podobnie soczki, czy warzywne czy owocowe zawierają cukry, które mają opłakany wpływ na zęby, dlatego nawet magiczne napoje nie powinny być jedynym źródłem płynów (pomijając oczywiście zupki czy owoce w nieprzetworzonej formie), soki, zwłaszcza zagęszczone zawierają bardzo duże ilości cukru, bo to syropy, a syropy gęstnieją właśnie dzięki cukrom.
Najlepsze będą wody do 6 mż niskozmineralizowane przegotowane, w drugim półroczu wody nie trzeba już gotować wody, polecane w tym wieku wody to Gerber, żywiec, Mama i Ja. Powyżej roku wody mogą być średniozmineralizowane i takie będą najlepsze np. Cisowianka, która ma bardzo dobrze zbilansowany skład minerałów. Można także podawać Nałęczowiankę, jest dostępna w butelkach 0,33 ze sportowym ustnikiem w wersji JUNIOR, dzieci bardzo lubią pić z takiego ustnika. Można także podawać NIESŁODZONE herbatki, moja córcia bardzo lubi herbatę białą oraz białą z figą i gruszką IRVING.
|