| myslę ze to moze zależeś od niani, ale nie koniecznie.Ja sama jestem niania i dzieci czasami lgna do mnie , a czasami nie.Nawet sami rodzice mówią bym sie nie przejmowała, bo wiadomo, że dzieci mają swoje humory oraz złe i dobre dni, tak więc należy o tym pamiętać, ale nie zapominać, że dobro dzieck ajest najważniejsze i bliżej przyjżeć się niani.Może np jej stosunej do dziecka się zmienił | |
| 19.12.2006 22:14 |
|
Tez miałam taka sytuacje, raz dziecko nie widziało ze wróciłam z pracy, a raz za nic w swiecie nie chciała mnie wypuscic - był niesamowity płacz i czarna rozpacz, wiec zaczełam sie martwic. Niania mówiła ze jej stosunki z dzieckiem sie nie zmieniły, wg niej po moim wyjsciu zachowywała sie normalnie. Postanowiłam zainstalowac kamerke, bo córuni humorki sie nie zmieniały, i ku mojej uciesze niania bardzo dobrze zajmowała sie Olenka |
|
| 20.12.2006 05:53 |
|
uwazam, ze nie powinnas do konca ignorowac sygnalow dziecka, tzn. nie robic paniki, moze naprawde to tylko taka faza, ale chyba tez zrobilabym jakis test ( sasiadka, kamera, dyktafon) bo jednak moze byc za pozno. a jezeli okaze sie, ze niania jest w porzadku, to przynajmniej bedziesz mogla spac spokojnie.
W sumie niani krzywdy tym nie zrobisz, a bedziesz miala przynajmniej pewnosc, ze wszystko jest ok. Pozdrawiam |
|
| 17.01.2007 18:58 |
|
|
Ja proszę rodziców,żeby w chwili mojego wejścia dziecko nie było na rękach.Jeżeli dziecko wyje ,proszę rodziców o zajęcie się sobą i zniknięcie dziecku z oczu.To natychmiast pomaga. |
| 29.04.2011 08:03 |
|
|
I to znacznie lepiej brzmi,niż to co "robi" dziecko. |
| 29.04.2011 15:48 |

