Dziwne zachowania...

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka
Witam! Mam pewien problem z moją 2-letnią podopieczną. Małą opiekuję się od wczoraj. Przyprowadzam ją do siebie bo tak ustaliłyśmy z mamą. Bardzo się polubiłyśmy    Cały dzień się bawimy. Kaja jest bardzo grzeczna, dużo je i nie ma problemu ze spaniem w dzień. Wszystko jest wspaniale, ale... Kiedy tylko mała przekroczy próg własnego domu, zaczyna krzyczeć, płakać, po prostu wpada w histerię i rodzicom zajmuje sporo czasu zeby Ja uspokoić. Mama Kai oczywiście spytała mnie czy wszystko było wporządku, czy małej nic się u mnie nie stało. Nie oskarża mnie o nic, ale czuję się niekomfortowo w tej sytuacji, ponieważ u mnie jest wszystko ok. Czym może być spowodowane takie zachowanie małej?? I jak rozwiązać ten problem?? Pomóżcie proszę, ponieważ Bardzo polubiłam małą i chciałabym się nią opiekować a boję się, że Jej rodzice zrezygnują ze mnie...
01.09.2009 18:56
Mysle,ze nie masz sie co martwic. Jesli dziewczynka rzeczywiscie nie sprawiala zadnych problemow,dobrze sie z Toba czula,bawila to mozliwe,ze bylo jej az tak dobrze,ze nie chciala wrocic do domu. Poswiecalas jej przeciez czas,bawilas,uczylas... Mozliwe,ze w domu rodzice nie poswiecaja jej az tak duzo uwagi i to wlasnie bylo przyczyna jej placzu.
01.09.2009 19:16
Gdyby zachowanie dziewczynki martwilo rodzicow zaproponuj by ja odebrali bez uprzedzania Cie o tym,mieli by moze wtedy możliwość podejrzeć czy córka dobrze się z Tobą czuje.
01.09.2009 19:19
Sama miałam pod opieką dziewczynkę która w momencie gdy mama weszła do domu wpadała w szał,nie tylko płakała ale i też rzucała czym się dało. Przeszło jej to po około miesiącu.
01.09.2009 19:22

Justyna
Witam! Mam pewien problem z moją 2-letnią podopieczną. Małą opiekuję się od wczoraj. Przyprowadzam ją do siebie bo tak ustaliłyśmy z mamą. Bardzo się polubiłyśmy    Cały dzień się bawimy. Kaja jest bardzo grzeczna, dużo je i nie ma problemu ze spaniem w dzień. Wszystko jest wspaniale, ale... Kiedy tylko mała przekroczy próg własnego domu, zaczyna krzyczeć, płakać, po prostu wpada w histerię i rodzicom zajmuje sporo czasu zeby Ja uspokoić. Mama Kai oczywiście spytała mnie czy wszystko było wporządku, czy małej nic się u mnie nie stało. Nie oskarża mnie o nic, ale czuję się niekomfortowo w tej sytuacji, ponieważ u mnie jest wszystko ok. Czym może być spowodowane takie zachowanie małej?? I jak rozwiązać ten problem?? Pomóżcie proszę, ponieważ Bardzo polubiłam małą i chciałabym się nią opiekować a boję się, że Jej rodzice zrezygnują ze mnie...

>jesli malutka do tej pory nie miala niani-Ty jestes pierwsza Jej niania-to moze byc bunt dziecka wobec mamy,ze juz nie jest z nia caly czas.I to moze trwac bardzo dlugo-mowie z wlasnego doswiadczenia-Kuba bawil sie ze mna wspaniale,a w momencie spotkania z mama 'odstawial placze",w miare uplywu czasu zrobil z tego caly rytual.Porozmawiaj z mama dzieciaczka,omow takie aspekty problemu.
01.09.2009 19:26
Chodzi o to, że Kaja miała już kilka niań. Dlatego się niepokoję...
02.09.2009 08:32

Justyna
Chodzi o to, że Kaja miała już kilka niań. Dlatego się niepokoję...

Zapytaj mamy dziecka dlaczego tak zmieniała nianie.
Jeżeli powodem było takie zachowanie dziecka wobec mamy , to mama musi się nad sobą zastanowić.
02.09.2009 09:40

Justyna
Chodzi o to, że Kaja miała już kilka niań. Dlatego się niepokoję...

Uważam że jeśli dziecko miało już kilka opiekunek,to jednak problem tkwi w postępowaniu niestety,ale Rodziców.Przykro mi to pisać,ale prawdopodobnie coś jest nie tak z matką dziecka i musi się ona jednak nad sobą dobrze zastanowić.
02.09.2009 13:01
Niepokojace jest,ze 2-latka miala juz kilka opiekunek.Dziecku brak stabilizacji.Zapytaj mame czy zatrudni Cie na dluzszy okres czasu-przynajmniej dopoki mala nie pojdzie do przedszkola.No i napewno nie bedziesz miala latwo.Dziewczynka,nawet jesli Cie polubi,moze dlugo okazywac Ci niechec:bedzie sie obawiala,ze tez znikniesz,jak poprzednie ciocio-nianie.No i uswiadom mame dziewczynki o negatywnym wplywie zmian nian.
02.09.2009 13:35
« Powrót do listy tematów