Ustalenie stawki za kawalerkę

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Drogie Panie, poproszę o pomoc w ustaleniu godziwej stawki i oczekiwań przy sprzątaniu kawalerki. Mam jeden pokój plus kuchnię i łazienkę w nowym budownictwie; mieszkanie jest niezagracone i ma 38 metrów kw. Wcześniej sprzątała je pani, której zajmowało to 2 godziny, jednak nie była dokładna. Z kolejną panią umówiłam się więc na 3 godziny, aby był czas na tę dokładność. Pani oczekiwała 15 zł/h, więc płaciłam jej 50 zł za całość. Chociaż przyjęłam jej stawkę bez dyskusji, natychmiast zaczęła narzekać, że gdzie indziej za kawalerkę dostaje więcej. Musiałam ją niemal prosić, by przychodziła w umówionych terminach, bo ciągle coś stało jej na przeszkodzie; miałam wrażenie, że robi mi grzeczność, że pracuje na wspólnie ustalonych warunkach.

Powiedzcie mi proszę, jaka stawka wydaje się wam odpowiednia za jeden pokój oraz czego można oczekiwać. Sama, gdy byłam młodsza, sprzątałam w mieszkaniach, domach i hotelu, więc umiem sprzątać i zwracam uwagę na szczegóły. Wydaje mi się oczywiste, że krany się poleruje, a z kurzu przeciera również kontakty, włączniki światła, ramę obrazu, listewkę na dole przy oknach i drzwiach, na której zbiera się kurz, wyciera się odciski palców z drzwi. W ciągu kilku lat sprzątały u mnie 4 osoby i dosłownie żadna (!) nie zwracała uwagi na takie kosmetyczne szczegóły. Dziś była u mnie nowa pani, której chciałam o tych detalach powiedzieć od razu. Pani natychmiast zaczęła narzekać, że mieszkanie jest "zapuszczone" i 3 godziny to mało. Zamiast mówić o swoich oczekiwaniach, musiałam przekonywać, że 3 godziny wystarczają na jeden pokój. I oto moje drugie pytanie: jak rozmawiać, aby nie trzeba było walczyć o każdy detal i obie strony były zadowolone?

20.01.2012 14:32

50zł to normalna cena za sprzątnięcie kawalerki, które zajmie ok 2 godzin. Jeśli ktoś uważa, że 3 godziny to za mało na sprzątnięcie niezagraconej kawalerki to się ośmiesza.

20.01.2012 18:41

Zosia K.

50zł to normalna cena za sprzątnięcie kawalerki, które zajmie ok 2 godzin. Jeśli ktoś uważa, że 3 godziny to za mało na sprzątnięcie niezagraconej kawalerki to się ośmiesza.

Witam

Ja też uważam , że 2 godziny- to jest wystarczający czas na posprzątanie niedużego mieszkania, zwracając uwagę na wszystkie wyszczególnione wcześniej detale.

20.01.2012 18:51

Dziękuję za podpowiedzi. Zauważyłam, że wiele z Was na forum uważa za lepsze rozwiązanie ustalenie jednej stawki zamiast ustalania liczby godzin. Być może to słuszne. Wiem, że moje mieszkanie sprząta się w 2 godziny, ale ponieważ poprzednia pani oczekiwała 15 zł/h, zaproponowałam 3 godziny, żeby kwota była sensowna i aby był czas na spokojne sprzątanie i dopilnowanie szczegółów. Niestety nawet tych szczegółów nie udało mi się przeforsować, a pani i tak wychodziła przed czasem. Dzisiejsza pani raczej nie uważała serio, że 3 h to za mało, raczej narzekaniem skutecznie mnie powstrzymała przed artykułowaniem swoich oczekiwań    Jak widzicie czasem ta komunikacja jest trudna i dla drugiej strony. Dlatego poprosiłam tu radę, a już dostały mi się, nie wiem czemu, negatywne opinie nt mojego postu, strach pytać   

20.01.2012 20:26

Co do stawki godzinowej - tak się przyjęło, ale wydaje mi się, że stałe wynagrodzenie za konkretną pracę jest wygodniejsze dla obu stron.

Co do drugiego pytania, które wcześniej pominęłam   

jeśli musi Pani z kimś walczyć to chyba lepiej mu podziękować. Za pierwszym razem wystarczy powiedzieć o co chodzi, ewentualnie za drugim na co trzeba jeszcze zwrócić uwagę. Jeśli za trzecim nie będzie tak jak to sobie Pani wyobraża to po co dalej z taką osobą współpracować?

Zosia K. edytowała ten post 20.01.2012 21:39
20.01.2012 21:38

witam Pani Marto,ja uważam że to co Pani napisała po części wyraża Pani oczekiwania. Sprzątam mieszkania w różnych miejscach, z różnym metrarzem, zakresem obowiązków oraz oczywiście charakterem oczekiwań moich pracodawców, czy jakby to można inaczej ująć, oczekiwaniem stopnia dokładności. Osobiście uważam że jeśli praca ma być wykonana dokładnie sumiennie i solidnie warto też określić zakres obowiązków na samym początku. Ja jestem osobiście osobą bardzo wyczuloną na to czego oczekuje klient. Trudno jest też nie widząc mieszkania doradzić ile zajęłoby posprzątanie takiego mieszkania, np. czy w grę wchodziłoby umycie szafek w kuchni wewnątrz? umycie okien? to co Pani opisuje już określa czego Pani oczekuje, i warto te oczekiwania jasno sprecyzować, jeśli chce Pani takiego poziomu dokładności,  zachęcam aby po prostu to Pani powiedziała. Osobiście uważam też że osoba która spełni te oczekiwania powinna być odpowiednio wynagrodzona, a jeśli jest to jeszcze osoba uczciwa, na której można polegać, jeśli chodzi o regularność wizyt, i że potraktuje dom/mieszkanie jak swoje, to ja nie wahałabym się dać takiej osobie nawet 80-100 zł. Myślę że szacunek wyrażony w ten sposób również procentuje. To jest moja osobista opinia

24.01.2012 18:07

Zgadzam się z Panią Justyną. Jaka płaca, taka praca.

29.01.2012 19:05

Wczoraj robiłam dom, przeszło 220m, po raz pierwszy tak duży. Na górze bardzo duża sypialnia ze swoją łązienką i garderobą, potem druga łazienka duża, sypialnia pana, duży pokój dziecka, pokój ze sprzętem do ćwiczeń, i holl, schody na dół, drugi holl, salon połączony z jadalnią - stół na 10 osób, kuchnia z minijadalnią, trzecia łazienka, gabinet i całkiem spory wiatrołap... uff. Pani powiedziała że 100 zł i że potrafi sie odwdzieczyc ( co mozna było odczytac ze cos dorzuci ) a ponieważ nie miałam doświadczenia z tak dużym domem, zgodziłam sie - i teraz wiem że nigdy wiecej nie zrobie tego bledu. Taki dom jak ten  mogę zrobić za 170-200 zł. A jak Państwu nie pasuje to niech wezmą kogoś kto im jedną szmatką odpucuje sedes i blat kuchenny, śmieci zagarnie pod dywan, kurze przetrze od frontu  a pod łóżka nawet nie zajrzy. Sprzątanie tego domu zajęło mi ponad 9 godzin, zaczełam przed 8 skończyłam przed 18. Każdy kąt sprzątnięty, odsuwane małe szafki, kazdy flakon z perfumami z Pani toaletki wypucowany i  bez śladów odcisków palców odstawiony na miejsce, każda szafka  czy krzeszło wilgotna sciereczka a potem pronto do połysku, meble łazienkowe również, lampki, żyrandole, ramki ze zdjęciami, telewizory oraz cały sprzet rtv, meble kuchenne przemyte, dywany odkurzone, panele i gresy odkurzone i na mokro myte, parapety i doniczki z podstawkami umyte, cała armatura na wysoki polysk ( 3 kabiny i 2 wanny ) krany błyszczały z daleka .... narobiłam sie jak dziki wół. Dodam, że Pani X chciała zebym jej jeszcze dwa okna kuchenne umyła - nie zdążyłam. Jak zaczęłam to nie wiedziałam gdzie mam palce włożyć, tyle roboty było. Śniadanie które miałam przy sobie, zabrałam z powrotem do domu. Gdy odbierałam 100 zł zapytana o to co o tym mysle powiedziałam że za taka kwote nastepnego razu nie będzie. Jak Panią stać na perfumy od najlepszych to na sprzątanie też niech odkłada a jak nie to niech szuka naiwnych albo takich co zrobia na odwal sie i będzie musiała po nich poprawiać albo od razu niech sama zasuwa.  Po wczorajszym doświadczeniu przemknęła mi przez głowę taka myśl, że mogłam zrobić na odwal się zamiast wszystko pucować jak szalona. Ale ja tak właśnie sprzątam, zawsze na 100% i zawsze dokładnie. Tyle moich wrażeń. Także jak czytam na forum, że ktoś robi 200m w 4h to chyba nie chce wiedzieć jak i z jakim efektem.

Powiedzcie mi co Wy na to? Co o tym myślicie? Ile za taki dom powinno sie dostać? I czy obrobienie go na tip top w jeden dzień przed jedną osobę jest możliwe.

Dodam, że Pani się zastanawia czy 150 zł nie jest za dużo, a ja zaczynam się zastanawiać czy to nie jest za mało.

Czekam na Wasze opinie. Pozdrawiam

29.02.2012 18:53

witam Pani Jadwigo, a ile Pani uważa że za Pani ciężką i solidną pracę chciałaby Pani wziąć? Myślę osobiście, że jeśli pracodawcy sami mieliby ustalić sobie pensję napewno nie byłoby to 100 zł   a tak na poważnie ja poważnie myślę że przynajmniej 350 zł, 300 to minimum, inna kwota nie jest warta Pani zaangażowania i czasu. Jest to co prawda duża kwota, ale dom też jest duży,
podejrzewam że zajmuje to ok. 11, 12 godzin? 10 minimum?więc bez stresu, znajdzie Pani w końcu ludzi którzy docenią Pani pracę i zapłacą tyle ile Pani oczekuje, życzę powodzenia

01.03.2012 09:56

Dom zajął mi  10 godzin, nie zdążyłam umyć lodówki.  Pani lekko sugerowała że rozumie że w tych  100 zł będzie mycie okien. Dojazd do tego domu w obie strony to 40 km. Czyli nie zarobiłam całych 100 zł, bo muszę odliczyć paliwo i amortyzacje auta. Nie opuszcza mnie myśl, że 150 zł to za mało. Ale jak zastanawia sie nad 150 i  tego przełknąć nie może, to co powie na 200zł albo 250 zł?  Smile

Jadwiga . edytowała ten post 01.03.2012 14:54
01.03.2012 14:26

Jadwiga G.

Dom zajął mi  10 godzin, nie zdążyłam umyć lodówki.  Pani lekko sugerowała że rozumie że w tych  100 zł będzie mycie okien. Dojazd do tego domu w obie strony to 40 km. Czyli nie zarobiłam całych 100 zł, bo muszę odliczyć paliwo i amortyzacje auta. Nie opuszcza mnie myśl, że 150 zł to za mało. Ale jak zastanawia sie nad 150 i  tego przełknąć nie może, to co powie na 200zł albo 250 zł?  Smile

witanko   a moze Pani łatwiej bedzie jak powiesz że firmy biora od 3 zł za m 2  a Ty tylko 1.50 i wyjdziesz na swoje   pozdrawiam

01.03.2012 18:10

Bo tak biorą. Jak zadzwoniłam do firmy to powiedzieli mi że za taki dom 750 zł

Jadwiga . edytowała ten post 01.03.2012 19:46
01.03.2012 18:32

Witam Panie. Trzy dni temu miałam podobny przypadek. Dom 200 m2. Zaproponowałam kobiecie cenę 220 zł za sprzątanie tego domu. Pani X stwierdziła że ma 150 zł przeznaczone na ten cel,dom jest przestrzenny i w jej miemaniu łatwy do sprzątania. Umówiłyśmy się na spotkanie, jednak do niego nie doszło poniewarz Pani X znalazła kogoś kto za kwotę 120zł sprzątnie ten dom. Zadaję sobie pytanie. Czy te tanie Panie nie mają rozumu?.  Korzystając z okazji. Dostałam propozycję, sprzątania biura dwa razy w miesiącu. Czy cena 2,50zł za m2 nie będzie za wysoka? Była bym wdzięczna za podpowiedż.Sama już nie wiem jakie stawki proponować. 

01.03.2012 19:08

powiem tak...same Panie widzicie, po zachowaniu tych ludzi, nie trzeba komentować dodatkowo. Wypowiedź Pani Jadwigi o tym ile biorą firmy za sprzątnięcie takiego domu jest tu puentą tego tematu.Pocieszająca jest jednak myśl, że są pracodawcy którzy zapłacą godziwe pieniądze za ciężką pracę. Pani Anno wg. mnie 2,5 zł za m2 jest ok.

Justyna T. edytowała ten post 01.03.2012 19:59
01.03.2012 19:58
« Powrót do listy tematów