Wycena - po krakowsku

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Witam Forumowiczów.

Potrzebuję pomocy w wycenie sprzątania mieszkania (oferta zamieszczona na portalu), bo sytuacja jest matematycznie nietrywialna ;-)

Mianowicie - ze względu na to, że czulibyśmy się z żoną niekomfortowo, gdyby w domu pomagała nam osoba starsza od nas, w ofercie poszukujemy pań w wieku 16-26 lat (sami mamy po 27). Zakładam, że dla więszkości z nich może to być jedna z pierwszych prób zarabiania pieniędzy, więc wolałbym sam przygotowac konkretną ofertę, niż liczyć na wycenę z ich strony.

I tu pojawia się pytanie - czy lepiej umówić się za godzinę, czy za "incydent" (czyli doprowadzenie mieszkania do czystości)? Mieszkanie jest bardzo nietypowe, bo pomimo sporej powierzchni (grubo ponad 100 mkw), jest w nim mebli mniej niż w niejednej kawalerce.

No i oczywiście - jakie stawki proponować? Do tej pory przychodziła do nas "koleżanka kolegi", która za wysprzątanie całości dostawała 150 pln + koszt dojazdu (z Huty). Biorąc pod uwagę, że zazwyczaj zajmowało jej to 2-3 godz. i było raz w tygodniu, to chyba jednak trochę przepłacaliśmy.

Dodam, że chciałbym - w ramach czasu dostępnego pani oczywiście - móc _POPROSIĆ_ czasami o coś w stylu wyprowadzenia pieska na spacer, zawiezienia i odebrania ubrań do pralni, itp. 

16.02.2012 21:14

Witam

150 ZŁ za 3 godziny ? też tak chcę . Powiem tak , nie wiem dlaczego chcecie Państwo osobę do 26 roku życia , ale to Wasza sprawa, chociaż bardzo chętnie  taką pracę przyjmę i nie widzę nic zdrożnego w pracy u młodszego pracodawcy, zresztą takich tylko posiadam i posiadałam .

Wracając do pytania , za taką pracę o ile zajmuje 3 godziny wziełabym 60 zł  Zawsze liczyłam za  moją pracę na godziny, ile pracy tyle płacy( tak po krakowsku ). Pozdrawiam

16.02.2012 22:18

Podzielam opinie koleżanki .

Zdecydowanie płaca za trzy godziny płacy iście królewska   .

 

18.02.2012 14:45

Witam

150 zł za ponad 100-stu metrowe mieszkanie jest jak najbardziej na miejscu.Nie komentuję w jakim czasie owe lokum bym posprzątała bez względu na zawartość mebli itd....

Pozdrawiam

18.02.2012 22:08

Posprzątałabym dokładnie ten metrtaż w 2-3 godziny za 50,- zł i byłabym zadowolona :-) Chyba, że łazienka jest pełna niespodzianek (zapuszczona kabina prysznicowa lub wanna, kibelek i mnóstwo kosmetyków...), a kuchnia nie widziała środków czystości od dawna (kuchenka, lodówka, szafki...).
... ale niestety mieszkam w Gdańsku... :-(
Pozdrawiam
Lucyna

19.02.2012 07:33

witam co Wy za cuda opowiadacie 100m w 2 godziny normalnie szok a potem sie dziwicie ze pracy nie macie.Czytaja to pracodawcy i potem od dziewczyn wymagają 60 m w godzinę  pozdrawiam szybko biegajace  bo napewno nie dokładnie sprzatajace

19.02.2012 15:03

Witam

Nie napisałam że 100 m sprzątam w dwie godziny bo to nie jest realne, napisałam że za 3 godziny pracy biorę 60 zł. Pozdrawiam

19.02.2012 15:41

Bożena     

witam co Wy za cuda opowiadacie 100m w 2 godziny normalnie szok a potem sie dziwicie ze pracy nie macie.Czytaja to pracodawcy i potem od dziewczyn wymagają 60 m w godzinę  pozdrawiam szybko biegajace  bo napewno nie dokładnie sprzatajace

Tak, jestem "szybko biegająca" i dokładnie sprzatająca! :-)
"Mam" mieszkanie 200 m, które ogarniam w 4 godziny i mam wyrzuty sumienia, że dostaje za to 100,- zł... Pytam ciągle, czy nie mają zastrzeżeń i proszę o zwiększenie zakresu obowiązków...
Pozdrawiam wszystkie sprzątajace dziewczyny! :-)

24.02.2012 20:58

Wczoraj robiłam dom, przeszło 220m, po raz pierwszy tak duży. Pani powiedziała że 100 zł i że potrafi sie odwdzieczyc ( co mozna było odczytac ze cos dorzuci ) a ponieważ nie miałam doświadczenia z tak dużym domem, zgodziłam sie - i teraz wiem że nigdy wiecej nie zrobie tego bledu. Taki dom jak ten  mogę zrobić za 170-200 zł. A jak Państwu nie pasuje to niech wezmą kogoś kto im jedną szmatką odpucuje sedes i blat kuchenny, śmieci zagarnie pod dywan, kurze przetrze od frontu  a pod łóżka nawet nie zajrzy. Sprzątanie tego domu zajęło mi ponad 9 godzin. Każdy kąt sprzątnięty, odsuwane małe szafki, kazdy flakon z perfumami z Pani toaletki wypucowany i  bez śladów odcisków palców odstawiony na miejsce, każda szafka  czy krzeszło wilgotna sciereczka a potem pronto do połysku, meble łazienkowe również, lampki, żyrandole, ramki ze zdjęciami, telewizory oraz cały sprzet rtv, dywany odkurzone, panele i gresy odkurzone i na mokro myte, parapety i doniczki z podstawkami umyte, cała armatura na wysoki polysk ( 3 kabiny i 2 wanny ) krany błyszczały z daleka .... narobiłam sie jak dziki wół. Gdy odbierałam 100 zł zapytana o to co o tym mysle powiedziałam że za taka kwote nastepnego razu nie będzie. Jak Panią stać na perfumy od najlepszych to na sprzątanie też niech odkłada a jak nie to niech szuka naiwnych albo takich co zrobia na odwal sie i będzie musiała po nich poprawiać albo od razu niech sama zasuwa.  Po wczorajszym doświadczeniu przemknęła mi przez głowę taka myśl, że mogłam zrobić na odwal się zamiast wszystko pucować jak szalona. Ale ja tak właśnie sprzątam, zawsze na 100% i zawsze dokładnie. Tyle moich wrażeń. Także jak czytam na forum, że ktoś robi 200m w 4h to chyba nie chce wiedzieć jak i z jakim efektem. Pozdrawiam

25.02.2012 16:12

Lucyna K.

Posprzątałabym dokładnie ten metrtaż w 2-3 godziny za 50,- zł i byłabym zadowolona :-) Chyba, że łazienka jest pełna niespodzianek (zapuszczona kabina prysznicowa lub wanna, kibelek i mnóstwo kosmetyków...), a kuchnia nie widziała środków czystości od dawna (kuchenka, lodówka, szafki...).
... ale niestety mieszkam w Gdańsku... :-(
Pozdrawiam
Lucyna

Może Pan Tomasz zapłaci za dojazd Wink

25.02.2012 16:35

Dziękuję bardzo Paniom za odpowiedź. Sprzątanie omawianego mieszkania nigdy nie trwało dłużej niż 3 godziny, co wynika z jego specyfiki (bardzo mało mebli, niewiele "zakamarków"). Teraz już wiem, w jakich stawkach powinienem się "obracać".

Mam jeszcze jedną propozycję - moim zdaniem w formularzu oferty powinna być opcja "Książeczka Sanepid". Wiele osób poszukuje lub oferuje pomoc kuchenną i wydaje mi się, że w takich przypadkach powinien być to wymagany standard.

Pozdrawiam i miłego dnia życzę! 

27.02.2012 11:01

Panie Tomaszu sądze że wiekszość pań oferujących tzw pełne prowadzenie domu posuada książeczke sanepid

ja mam ją od lat

28.02.2012 18:13

Panie Tomaszu,
aby posiadać książeczke sanepidowską pracodawca musi osobiście wystawić skierowanie na potrzebne badania do labolatorium oraz do lekarza medycyny pracy,gdyż bez skierowania żadna przychodnia nie przyjmie pacjenta i warunkiem tego musi być podpisana umowa między pracodawcą a przychodnią,wiem o tym bo ostatnio miałam z tym do czynienia.Pozdrawiam

28.02.2012 22:58

Pani Doroto

Mozna zgłosić się do stacji sanepidu i odpłatnie zrobić potrzebne badania a następnie do prywatnego gabinetu medycyny pracy i uzyskać reszte skierowan oraz potrzebne zaświadczenie.

w dzisiejszych czasach wystarczy tylko zapłacić a koszt to około 250 zł

29.02.2012 07:32

Pani Elżbieto,
pisze pani, że koszt calościowy wynosi 250 zł.brzmi to tak ,jak by pieniadze rosły na drzewach.

29.02.2012 22:08

Pani Doroto czasami warto zainwestować   

01.03.2012 19:37

Dziękuję Paniom za odpowiedź. Czyli nie będzie nie na miejscu, jeżeli poproszę osobę, która mogłaby pomagać również w kuchni, o wyrobienie takiej książeczki? Lub chociaż niektórych badań - oczywiście na mój koszt?

01.03.2012 23:31

Witam

Nie wydaje mi się aby to było nie na miejscu, ma Pan do tego całkowite prawo. Zdrowie jest najważniejsze. Pozdrawiam

02.03.2012 09:29
« Powrót do listy tematów