Znajdę coś w naszej stolicy, to wtedy zrezygnuję. W tej chwili pracuję dla dwóch osób, oraz "pełen zestaw" w miom mieszkaniu. Szkoda tylko mi będzie kotków, bo mnie polubiły, a ja je.     (

31.10.2011 22:36

Witam

Powiem szczerze to co czytam mnie przeraża !!!!!!!!!! Chyba jestem w czepku urodzona. Pracuję w tym momencie w 5 domach, i nigdy nie zdażyło mi się być zażenowaną , nikt nigdy nie nazwał mnie sprzątaczką, dla wszystkich jestem Panią Dorotą która pomaga w domu. Kiedy pojechałam na urlop czekali z utęsknieniem kiedy wrócę . Owszem różnie jest raz lekko raz ciężko no ale cóż taka praca. Zawsze idę do pracy po to aby jak najlepiej wywiązać się ze swoich obowiązków, aby pracodawcy byli zadowoleni, chyba tak jest skoro nadal pracuję u tych samych ludzi. Szanuję ich a oni mnie i chyba na tym to polega.  Pozdrawiam serdecznie

01.11.2011 18:54

ojej, przeczytałam tylko niecałą pierwszą stronę, ( gdyż na portali jestem od niedawna) i mnei też to przeraża.
jak można pracować za 7 pln???
Ja cenięswojąpracę i swoje zdrowie, wiem co i jak czyścić by było ładnie i dobrze, nigdy nei używam domestosa d oinnych celów jak WC, jest to silny i żrący środek, a poza tym niszczy powierzchnie, więc jeśli raz sobie narobię biedy to co potem zadziała?
Co do stawki, ja w tej chwili umawiam się na "robotę" biorę 100-120 pln za dom, w tym mam okna a przy mneijszym domu prasowanie, pracuję średnio 5-6 godz. bo na taki czas się umawiam. Nie wiem jak można poracować za mniej, przecieć dojechać i wrócić muszę, i zarobić na utrzymanie rodziny też muszę. więc za darmo robić komuś przysługę??? oj to nie ja.
I tak jak jużwiększość z Was powiedziała: musimy cenićsiebie i swoją pracę.
Ja trafiłam na pierwszorzędnych ludzi, mam 5 domów codziennie idę do innego. Ludzie są LUDŹMI a nie wyzyskiwaczami. też mam zawsze kawkę i napoje, nie musze nosić swoich. Życzę wam  drogie Panie abyście znalazły godnych siebie pracodawców a tych co nei potrafią was docenić to unikajcie, nie dajcie się wyzystkiwać. 
pozdrawiam 

14.11.2011 21:49

Popieram Panią całkowicie, naszą ciężką pracę trzeba szanować.Jeżeli my same nie będziemy siebie szanować to inni też nas nie uszanują. Jestem z Wejherowa to małe miasto w porównianiu np. z Gdynią. Dziś zobaczyłam na portalu ofertę pracy w Wejherowie-pomoc domowa do "wszystkiego" łącznie z opieką nad dzieckiem....Skandal!!! kobieta oferowała 7 zł za godzinę. W Rumi zaś pani oferowała 8 zł. Ja nie wiem, czy ludzie co niektórzy nie mają WSTRYDU!! oferując takie stawki?!! a później dziwią się , że nie mogą znaleźć porządnej pomocy domowej.To jawny wyzysk!! Też cenię swoją pracę i swoje zdrowie i cieszę się, że moi pracodawcy to normalni trzeźwo myślący ludzie mają szacunek do mojej pracy i cenią ją.  Biorę wynagrodzenie za godzinę w granicach 15-20 zł, w zależności od rodzaju pracy. Życzę wszystkim Panią znalezienia godnych pracodawców, nie dajcie się wyzyskiwać. Miejcie szacunek do samych siebie, gorąco pozdrawiam.

01.12.2011 11:55
ale rozumiem, ze te 15 zl to stawka brutto tak? bo 15 zl netto to stawka pracownika biurowego w administracji w duzym miescie...
02.12.2011 15:29

Pani Małgorzato to stawka netto a Pani biurowa zawsze może sprzatać sama

02.12.2011 19:13

Pani Małgorzato

Czy pracownik biurowy w dużym mieście jest w czymś lepszy od nas?

Pozdrawiam

02.12.2011 21:56

Pani Małgorzato! Oczywiście, że stawka netto!! No właśnie, czy różni się pracownik biurowy od pomocy domowej?! My też szanowna pani mamy wykształcenie!! Pomoc domowa nie jest gorsza od pracownika biurowego! Czasami my pomoce domowe mamy wyższe wykształcenie od pracowników biurowych....

Ewa G. edytowała ten post 04.12.2011 14:40
04.12.2011 14:36
Kiedy ja nie piszę o posiadniu wykształcenia - bo studia studiom nie rowne. Nie rożnicuję czy ktoś jest lepszy czy gorszy, bo to nie o to chodzi.. Chodzi o RODZAJ wykonywanej pracy. Sprzątanie to... tylko sprzątanie! Nie wymaga analitycznego myslenia, tworzenia skomplikowanych projektow, czy znajomosci trzech jezykow na poziomie technicznym czy biznesowym. Sprzątanie to nie ratowanie swiata, to nie odpowiedzialnosc za czyjes zycie czy zdrowie, to nie walka z zywiołem, ani nie działalność misyjna... Dlaczego oczekujecie Panie kwot rownych lub wyzszych od tych ktore zarabia nauczyciel albo pielegniarka??? no nie rozumiem tego, nie rozumiem... Małgorzata W. edytowała ten post 06.12.2011 11:37
06.12.2011 11:31

Małgorzata W. Kiedy ja nie piszę o posiadniu wykształcenia - bo studia studiom nie rowne. Nie rożnicuję czy ktoś jest lepszy czy gorszy, bo to nie o to chodzi.. Chodzi o RODZAJ wykonywanej pracy. Sprzątanie to... tylko sprzątanie! Nie wymaga analitycznego myslenia, tworzenia skomplikowanych projektow, czy znajomosci trzech jezykow na poziomie technicznym czy biznesowym. Sprzątanie to nie ratowanie swiata, to nie odpowiedzialnosc za czyjes zycie czy zdrowie, to nie walka z zywiołem, ani nie działalność misyjna... Dlaczego oczekujecie Panie kwot rownych lub wyzszych od tych ktore zarabia nauczyciel albo pielegniarka??? no nie rozumiem tego, nie rozumiem...

Pani Małgorzato,aby zrozumieć należy podjąć pracę w charakterze pomocy domowej w kilku domach i wszystko dla Pani stanie się jasne , oczywiste i zrozumiałe.

Pozdrawiam Teresa.

06.12.2011 12:20

Małgorzata W. Kiedy ja nie piszę o posiadniu wykształcenia - bo studia studiom nie rowne. Nie rożnicuję czy ktoś jest lepszy czy gorszy, bo to nie o to chodzi.. Chodzi o RODZAJ wykonywanej pracy. Sprzątanie to... tylko sprzątanie! Nie wymaga analitycznego myslenia, tworzenia skomplikowanych projektow, czy znajomosci trzech jezykow na poziomie technicznym czy biznesowym. Sprzątanie to nie ratowanie swiata, to nie odpowiedzialnosc za czyjes zycie czy zdrowie, to nie walka z zywiołem, ani nie działalność misyjna... Dlaczego oczekujecie Panie kwot rownych lub wyzszych od tych ktore zarabia nauczyciel albo pielegniarka??? no nie rozumiem tego, nie rozumiem...

- czasami jest to i ratowanie życia jeśli chodzi o ludzi chorych na alergie...świata również ( chyba nie musze tłumaczyć dlaczego)    

- walka z żywiołem może nie , ale na pewno walka z uporczywymi plamami    więc czasami i myślenie potrzebne

- analityczne myślenie to podstawa   

nigdy się Pani o tym nie przekona, nie wykonując tej pracy. Prszę sobie wyobraźić 5 różnych domów o powieżchni np 180m2 w każdym domu dzieci, plam różnego rodzaju mnustwo...itd Czy mam dalej Pani tłumaczyć jak to wygląda?? Ten rodzaj PRACY jak Pani napisała jest bardzooo ciężki.

Pozdrawiam serdecznie, Pani Małgorzato!

06.12.2011 13:29

Małgorzata W.ale rozumiem, ze te 15 zl to stawka brutto tak? bo 15 zl netto to stawka pracownika biurowego w administracji w duzym miescie...

   może być brutto, pod warunkiem, że podpisze Pani umowę na  cały etat i odprowadzi wszytskie składki do ZUS-u

czasam iproszę pomyśleć zanim Pani coś napisze   

06.12.2011 13:35

Małgorzata W. Kiedy ja nie piszę o posiadniu wykształcenia - bo studia studiom nie rowne. Nie rożnicuję czy ktoś jest lepszy czy gorszy, bo to nie o to chodzi.. Chodzi o RODZAJ wykonywanej pracy. Sprzątanie to... tylko sprzątanie! Nie wymaga analitycznego myslenia, tworzenia skomplikowanych projektow, czy znajomosci trzech jezykow na poziomie technicznym czy biznesowym. Sprzątanie to nie ratowanie swiata, to nie odpowiedzialnosc za czyjes zycie czy zdrowie, to nie walka z zywiołem, ani nie działalność misyjna... Dlaczego oczekujecie Panie kwot rownych lub wyzszych od tych ktore zarabia nauczyciel albo pielegniarka??? no nie rozumiem tego, nie rozumiem...

 

WITAM PANI MAŁGORZATO . MYŚLĘ , ŻE NIE POWINNA PANI JUŻ BRNĄĆ DALEJ Undecided . PRACUJĘ W TRZECH DOMACH U LUDZI PEDANTYCZNYCH I PROSZĘ MI UWIERZYĆ , ŻE MOJA PRACA POLEGA W 50 % NA ANALITYCZNYM MYŚLENIU , TWORZENIU SKOMPLIKOWANYCH PROJEKTÓW I KREATYWNOŚCI !!! JEŚLI SPRZĄTANIE BYŁOBY TYLKO SPRZĄTANIEM TO NIE BYŁYBYŚMY POTRZEBNE BO KAŻDY ROBIŁBY TO  ,,  N  I  C  ,,  SAM . BARDZO DZIWNE MA PANI PODEJŚCIE DO NASZEJ PRACY . SZCZERZE WSPÓŁCZUJĘ OSOBIE , KTÓRA U PANI PODEJMIE PRACĘ Sealed. POZDRAWIAM Laughing

katarzyna c. edytowała ten post 06.12.2011 22:49
06.12.2011 22:45

Pani Małgorzato! niech Pani już nie brnie dalej z tym swoim myśleniem...Moje poprzedniczki i ja dość jasno napisałyśmy co myślimy o Pani rozumowaniu. A Pani dalej i dalej z tymi swoimi "wywodami"...Aż ciężko się czyta co Pani wypisuje i jak Pani myśli...DOŚĆ!! PozdrawiamSealed

07.12.2011 14:37

Pani Małgorzato pomoce domowe w przeciwieństwie do innych nie mają:
opłacanych składeczek zus itp
płatnych chorobowych
płatnych urlopików
urlopu na żądanie
a to tylko kropla w morzu...
edit: wypowiedzonek też nie mają 1 ludż na 100 poinformuje wcześniej 

Anna O. edytowała ten post 07.12.2011 16:58
07.12.2011 16:54

Magdalena k.

ojej, przeczytałam tylko niecałą pierwszą stronę, ( gdyż na portali jestem od niedawna) i mnei też to przeraża.
jak można pracować za 7 pln???
Ja cenięswojąpracę i swoje zdrowie, wiem co i jak czyścić by było ładnie i dobrze, nigdy nei używam domestosa d oinnych celów jak WC, jest to silny i żrący środek, a poza tym niszczy powierzchnie, więc jeśli raz sobie narobię biedy to co potem zadziała?
Co do stawki, ja w tej chwili umawiam się na "robotę" biorę 100-120 pln za dom, w tym mam okna a przy mneijszym domu prasowanie, pracuję średnio 5-6 godz. bo na taki czas się umawiam. Nie wiem jak można poracować za mniej, przecieć dojechać i wrócić muszę, i zarobić na utrzymanie rodziny też muszę. więc za darmo robić komuś przysługę??? oj to nie ja.
I tak jak jużwiększość z Was powiedziała: musimy cenićsiebie i swoją pracę.
Ja trafiłam na pierwszorzędnych ludzi, mam 5 domów codziennie idę do innego. Ludzie są LUDŹMI a nie wyzyskiwaczami. też mam zawsze kawkę i napoje, nie musze nosić swoich. Życzę wam  drogie Panie abyście znalazły godnych siebie pracodawców a tych co nei potrafią was docenić to unikajcie, nie dajcie się wyzystkiwać. 
pozdrawiam 

 

Zgadza się Pani Magdo, dojazd jeden drugiemu nierówny. Jeżeli wyjeżdżam poza granice miasta i w obie strony mam 40 km to muszę policzyć ten dojazd czyli paliwo + amortyzacja auta.

Nie znam ludzi którzy byliby chętni na dokładanie do swojego interesu. Ja na pewno nie. Sprzątam perfekcyjnie i wyceniam swoją pracę na min 15pln/h wzwyż, poza tym nigdy nie umawiam sie na godziny.Smile

A wypowiedzi Pani Małgorzaty dotyczącej wykształcenia i wygórowanych finansowo oczekiwań osób które zajmują się sprzątaniem nie skomentuje. Zapewne ta Pani uważa, że sprzątaniem zajmują się wyłącznie osoby bez wykształcenia bądź z wykształceniem podstawowym, no i , że jest to tak prosta i łatwa praca. Jednocześnie życzę tej Pani aby znalazła do sprzątania osobę która będzie zadowolona z proponowanych przez nią pieniędzy, nie przekraczającyh 5 pln/h czy 7 pln/h, a jakość sprzątania będzie naprawdę na najwyższym poziomie. Smile

 

Jadwiga . edytowała ten post 27.02.2012 12:33
27.02.2012 12:17

"ale rozumiem, ze te 15 zl to stawka brutto tak? bo 15 zl netto to stawka pracownika biurowego w administracji w duzym miescie..." cyt. p.Małgorzaty
Nie, Pani Małgosiu 15-20 zł. to stawka netto... Pomoc domowa to coś więcej niż pracownik biurowy w administracji w duzym mieście... :-) 

27.02.2012 20:05

Nie wiadomo kim jest pani Małgorzata, ale wyglada na osobę mocno sfrustrowaną. Niech nie posprząta wokół siebie przez rok wtedy porozmawiamy o zdrowiu, życiu i zbawieniu ludzi którzy w tym chlewie przebywają . Osobiście pani biuralistka jest mi do niczego niepotrzebna. Udowadnia przestawianiem papierów swoją niezbędność w świecie, piętrzy najczęściej i tak już istniejące problemy. Historia świata zbudowana jest na ludziach produktywnych. Natomiast konstruktor lub osoba znająca trzy języki nie będzie pracować za 15 zł ponieważ nikt o zdrowych zmysłach takiej stawki mu nie zaproponuje. Reasumując widocznie pomoc domowa i biuralista jest tyle samo wart, lecz pytanie... kto ma wiekszą satysfakcję z widocznych efektów swojej pracy? 
Na marginesie nierówne pisze się razem.
Pozdrawiam panią M i wszystkie Pomoce.Wink

28.02.2012 15:01
« Powrót do listy tematów