|
Wiem, ze juz dawno po terminie, ale napiszę cos w razie gdyby komuś się przydało jeszcze. Moja sąsiadka jest dozorczynią 2 sąsiednich bloków. Ma pilnować czystości klatek schodowych, schodów, chodników przed blokami, podjazdów. Też 2x w tygodniu. Z czasem okazało się, ze musi sprzątać tez trawnik z psich kup, a zimą właściciel budynków rozlicza ją z ilości wysypanego piasku z solą. Czasem sie też zdaża, że jej nie dostarcza na czas i kobita śmiga z ostrzem do tłuczenia lodu bo "jej sumienie nie pozawala ryzykować zdrowiem sąsiadów". Częściej tez śmiga z odgarnianiem śniegu. Dostaje miesięcznie 350zł od bloku (każdy ma 2 klatki po 4 piętra). Trzeba dokładnie wypytać o zakres prac w sezonie letnim i zimowym.
|