Proszę o informację co może mieć na myśli osoba z ogłoszenia pisząc w swoim ogłoszeniu, że oczekuje dyskrecji... Doświadczone osoby proszę o rozwinięcie tematu, z jakimi przypadkami się spotkałyście. Z góry dzięki.
29.12.2009 15:05
Hmmm, czy ta osoba miała może na myśli dyskrecję, że ktoś sprząta za nią.... a nie że ona sama utrzymuje porządek.
Tylko coś takiego mi na myśl przychodzi, ale generalnie to dziwnie to brzmi trochę podejrzanie nawet  
29.12.2009 19:16
Dyskrecja, to nie dzielenie sie z NIKIM!, tym co zobaczycie i uslyszycie w domu pracodawcy.
29.12.2009 22:44

Anna
Proszę o informację co może mieć na myśli osoba z ogłoszenia pisząc w swoim ogłoszeniu, że oczekuje dyskrecji... Doświadczone osoby proszę o rozwinięcie tematu, z jakimi przypadkami się spotkałyście. Z góry dzięki.


..myślę że w tym temacie powinien się wypowiedzieć sam zleceniodawca żeby nas oświecić ;P , bo dla mnie również jest to trochę...podejrzane  
SZCZEGÓLNIE TA STAWKA...I WIEK do 100 zł za godzinę/ w jednym ogłoszeniu od 15-35lat; a w drugim od 25-35!!!???        
Ps....i wcale nie chodzi o to że się nie załapuję    ;P       Anna C. edytowała ten post 29.12.2009 23:14
29.12.2009 23:00
Wydaje mi się, że to ogłoszenie jakiejś agencji towarzyskiej. Szukają naiwnych, młodych dziewczyn, które chcą dorobić sprzątaniem. Ale to tylko moje przypuszczenia - mogę się mylić.
31.12.2009 09:08
Nie wiem czemu zakladacie najgorsze ?
Ladnych pare lat zajmowalam sie sprzataniem mieszkan i tak jak juz napisala jedna z dziewczyn chodzi o to by zachowac dyskrecje o wszystkim co zobaczycie, uslyszycie, zrobilyscie w tym domu, absolutnie nic nie komentujemy. Moze tez byc tak ze sa w mieszkaniu krepujace rzeczy dla mieszkanca i pomoc domowa jest wtedy zobowiazana zrobic to tak by nawet zleceniodawca nie zauwazyl ze to widzialyscie a jednak sprzatalyscie. Podam przyklad: sprzatalam u samotnej mlodej kobiety i po 2 latach pojawil sie w jej zyciu facet. Nie wiedzialam o nim oficjalnie (choc czesto rozmawialysmy z wlascicielka mieszkania o roznosciach nawet bardzo intymnych), ale sprzatajac widzialam ze bywa. Jednak nigdy nie zdradzilam sie z tym ze zauwazylam bytnosc mezczyzny, jak juz konczylysmy wspolprace (wlascicielka wyjechala na stale za granice) bardzo mi podziekowala za wszystko zaznaczajac moja dyskrecje na moje zdziwienie wyjasnila ze chodzilo wlasnie o meska obecnosc (w czasie pracy bardzo by ja to krepowalo ze wiem).
05.01.2010 07:38

Ania Mokotów Dolny

Anna
Proszę o informację co może mieć na myśli osoba z ogłoszenia pisząc w swoim ogłoszeniu, że oczekuje dyskrecji... Doświadczone osoby proszę o rozwinięcie tematu, z jakimi przypadkami się spotkałyście. Z góry dzięki.


Aniu! Zwracasz sie do nas- doswiadczonych w sprzataniu obcych domow ,abysmy troche poplotkowaly na temat bylych pracodawcow i ich zycia w ich czterech scianach. Niestety, ale wlasnie dyskrecja nie pozwala mi na podawanie tego typu informacji.Oni mi placili, a ja tylko sprzatalam.       Mieli prawo robic we wlasnym domu to co chcieli! W kazdym badz razie zawsze mnie szanowali i cenili moja pracowitosc i lojalnosc , a w naszym zawodzie o to wlasnie chodzi.

Czesto pracodawcy maja swoje firmy i czasami w ich domu pojawiaja sie pracownicy pragnacy dowiedziec sie co szef robi po godzinach bytnosci w firmie, co jada lub kto go odwiedza- zwykla ludzka ciekawosc   ... Uszanujmy prawo pracodawcy do odreagowania stresow zwiazanych z jego praca, a forme w jaki sposob to zrobi pozostawmy jemu i bez komentarzy.

..myślę że w tym temacie powinien się wypowiedzieć sam zleceniodawca żeby nas oświecić ;P , bo dla mnie również jest to trochę...podejrzane  
SZCZEGÓLNIE TA STAWKA...I WIEK do 100 zł za godzinę/ w jednym ogłoszeniu od 15-35lat; a w drugim od 25-35!!!???        
Ps....i wcale nie chodzi o to że się nie załapuję    ;P      

05.01.2010 20:23
Myślę, że każdy ma na myśli co innego. Jednemu zależy na tym, abyśmy nie mówiły co zobaczymy lub usłyszymy u niego w domu, a drugiemu...no cóż   Wystarczy zobaczyć na niedawno dodane ogłoszenie, w którym zarobki wahają się od 50-100 zł za godzinę, a zdjęcie mówi samo za siebie   Pozdrawiam
27.01.2010 10:07
         No coz... zdarzaja sie rozne potrzeby w domu          Ewenementem jest tez poszukiwanie pomocy domowej w ciazy                ...
29.01.2010 17:04

R. J.
         No coz... zdarzaja sie rozne potrzeby w domu          Ewenementem jest tez poszukiwanie pomocy domowej w ciazy                ...



Te ogłoszenia dość szybko poznikały!! Czyżby zleceniodawca był zawalony ofertami??? ;P
Ciekawe jakie wymagania zamieści w kolejnym/trzecim/ ogłoszeniu    Anna C. edytowała ten post 29.01.2010 17:34
29.01.2010 17:31

Mama z córką zaopiekuje się Twoją Pociechą   

R. J.
         No coz... zdarzaja sie rozne potrzeby w domu          Ewenementem jest tez poszukiwanie pomocy domowej w ciazy                ...



Te ogłoszenia dość szybko poznikały!! Czyżby zleceniodawca był zawalony ofertami??? ;P
Ciekawe jakie wymagania zamieści w kolejnym/trzecim/ ogłoszeniu   


Miałam kiedyś koleżankę,która lubiła tzw. "łatwą kasę",dlatego chętnie odpowiadała na takie ogłoszenia.Zazwyczaj była to oczywiście pomoc domowa,ale strój, w którym miała sprzątać był z góry narzucony przez "pracodawcę"-np fikuśne stringi,albo po prostu dziewczę miało to robić...nago!Takie ogłoszenia również się odnoszą do dyskrecji,ale wobec potencjalnych pań,które tam będą sprzątać    Niekoniecznie są to ogłoszenia z agencji towarzyskich panowie coraz częściej są leniwi i nie dość,że szkoda im czasu i wysiłku szukać partnerki to jeszcze chcieli by płacić za sprzątanie i podglądanie razem    fakt stawka wysoka,ale za jaką cenę "moralną"?
06.02.2010 21:47
Ja też myślałam o tym żeby zamieścić informacje o dyskrecji w ogłoszeniu. Ale szczerze mówiąc po tym co tu przeczytałam zrezygnuję z tego bo widzę że to budzi jakieś zupełnie 'odpalone' skojarzenia   

Ja raczej chciałam uniknąć bezmyślnego opowiadania co tam jest u nas w domu żeby nie narażać mojej rodziny.
19.02.2010 22:41

Ewa F.
Ja też myślałam o tym żeby zamieścić informacje o dyskrecji w ogłoszeniu. Ale szczerze mówiąc po tym co tu przeczytałam zrezygnuję z tego bo widzę że to budzi jakieś zupełnie 'odpalone' skojarzenia   

Ja raczej chciałam uniknąć bezmyślnego opowiadania co tam jest u nas w domu żeby nie narażać mojej rodziny.

Nie musisz dodawac takich adnotacji, kazda szanujaca sie niania nie klepie "jak to jest u kogos w domu" ani nie wynosi innych rewelacji za prog   
19.02.2010 22:51
Witam miłe panie, jestem nowa w gronie pomocy domowych i jeśli mogę podzielę się swoim zdaniem na temat dyskrecji. Ja wpisałam w swoim profilu dyskrecję ponieważ jest to taka sama moja cecha jak np. sumienność. Być może te nazwijmy niedobre skojarzenia biorą się stąd, że w ogłoszeniach o pracy w agencjach towarzyskich jest zazwyczaj adnotacja "Dyskrecja zapewniona". Ale to pracodawca zobowiązuje się do zachowania dyskrecji. A tu ja jako pracownik zobowiązuję się do zachowania dyskrecji. Ja tak to rozumiem. Dla niektórych osób zatrudniających pomoc domową jest to w pewnym stopniu krępujące, bo przecież wkraczamy na ich prywatne, intymne niejednokrotnie terytorium. Dotykamy ich ubrań, sprzętów itp. porządkujemy (a może chociaż w duchu oceniamy: "ten to taki, a ten to taki"). Ja taka już jestem, że szanuję swoje spokojne sumienie i dla własnej wygody wolę być dyskretną niż zastanawiać się potem i gryźć czy przypadkiem nie wygadałam do kogoś czegoś co może mnie narazić na kłopoty czy nieprzyjemności. To tyle kończę już bo jest bardzo późno.
20.02.2010 01:53

SUPER CIOCIA WARSZAWA

Ewa F.
Ja też myślałam o tym żeby zamieścić informacje o dyskrecji w ogłoszeniu. Ale szczerze mówiąc po tym co tu przeczytałam zrezygnuję z tego bo widzę że to budzi jakieś zupełnie 'odpalone' skojarzenia   

Ja raczej chciałam uniknąć bezmyślnego opowiadania co tam jest u nas w domu żeby nie narażać mojej rodziny.

Nie musisz dodawac takich adnotacji, kazda szanujaca sie niania nie klepie "jak to jest u kogos w domu" ani nie wynosi innych rewelacji za prog   


w takim razie wpiszę że szukam szanującej się pani      

pozdrowienia dla wszystkich
22.04.2010 15:13
Jeśli ktoś podejmuje się takiej pracy musi liczyć się z tym, że dyskrecja będzie od niego wymagana to bardzo oczywiste
30.04.2010 23:29
w tym ogloszeniu - podejzane bylo polaczenie stawki godzinowej z dyskrecja.

- a jesli chodzi o dyskrecje co do spraw -prywatnych klijentow wyzstatczy zaznacvczyc owe wymaganie wprost lub zanaczyc ten pukt podczas rozmwy kwalifikacyjnej ze zleceniobiorca. :-)

tez uwazam ,ze dyskrecja jest wazna -sczegulnie gdy jezdzimy autobusem, aby nikt nie pdsluchal.
[pozatym jesli mamy doczynienia z vipami - dyskrecja jest sczegolnie wzna , aby wile prywatnych informacji nie wycieklo do mediow. :-)) itd.

natomiast , nalezy oczekiwac dyskrecji rowneiz od klijentow np. na temat spraw prywatnych. lub jesli sie zwiezymy z jakiefgos problemu. itd.
Mozemy tez oczekiwac od klijentow ,ze jelsi maja w domu kamery owy material -nagrania nei wycxiekna nigdzie , np. kiedy sie przebieramy. lub kiedy odebralismy rozmowe prywatna.

oczywiscie klijent ma prawo pokazac jak pracuje jego pomc , lub gdy sie cos stanie -moze pokazac material wlasciym organom.

wiekszosc klijentow zeczywiscie piszac dyskrecja -maja na mysli fakt aby nie rozpowiadac znajomym ,siasiadom itd o np. sprzeczkach rodzinnych , klopotach zawodowych
itd. :-))

serdecznie pozdrawiam.
04.05.2010 19:28
« Powrót do listy tematów