po co odpowiadacie na ogłoszenia które Was nie interesują?

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej
Zastanawiam się jaki sens ma odpowiadanie na oferty, które nie spełniają podstawowych oczekiwań.
Zamieściłam swoja ofertę, dostałam sporo zgłoszeń, na każde starałam się odpowiedzieć choć nie ze wszystkim jestem w stanie się umówić (spotkanie tylko na rozmowę jest przecież strata czasu dla obydwu stron). Moja oferta w moim odczuciu zawiera i informacje o wynagrodzeniu, czasie pracy, lokalizacji. Rozumiem że komuś nie pasuje, ale wtedy powinno się chyba ignorować takie propozycje a nie odpowiadać
A już któryś raz z kolei spotkam się z sytuacją że osoba nie przychodzi na spotkanie, rezygnuje tuz przed spotkaniem, w sumie ma inne plany.
Po co zawracać sobie i innym głowę???
08.09.2009 10:27
   tak racja / jednak sadze tez ,ze wystarczyło by zapytac e-maile czy dana osoba zechciała by zmienic swoja propozycje , czekiwania . mozna przeciez byc kreatywnym .
Ale moze tez pomoc - otrzymała kozystniejsza oferte i dlaego zrezygnowała.
w kazdym zawodzie ludzie szukaja jak nie awansu to przynajmniej lepszej oferty
serdecznie pozdrawiam pania.
27.11.2009 22:08
A gdzie w tym wszystkim szacunek dla drugiego człowieka?
18.03.2010 19:21
Szukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   
12.04.2010 21:44

Karolina B
Szukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   

za 5zł to lepiej siedź w domu,bo na leki nie zarobisz.Trochę szacunku dla samej siebie.
27.09.2010 23:13
Ja za 5 zł, to niestety, ale nie ruszyłabym się z domu, bo jednak sprzątanie, to ciężka fizyczna praca, co tu dużo mówić i powinno się za nią i tak czy tak płacić większe pieniądze jak płacą, a ludzie zdaje się uważają, że jak sprząta, to nie należy mieć do niej szacunki, bo nieuk np. czy tym podobne
20.01.2011 15:06
Słusznie nie dajmy sie zwariować. Za 5 zł to lepiej nie wychodzić z domu a pracodawca , że go tak szumnie nazwę niech sobie sam sprząta! Koniec świata!
23.02.2011 18:47

Tez tak uwazam,ze za 5 zł.to lepiej siedziec w domu,ale w naszej polskiej rzeczywistosci komus sie pomyliło,moze taki pracowawca mysli,ze 5 zł.to 5 funtów?Jestem tu od kilku dni,wszedzie piszę i pdaje telefon,niestety,zaden "pracodawca" nie raczy odpisac,nie mowiąc juz o dzwonieniu....przeciez to kosztuje.Dlatego uwazam,ze tak naprawde nikt nikogo nie szuka.Pozdrawiam.Teresa

24.03.2011 13:29

MARZENA B.

Karolina B
Szukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   

za 5zł to lepiej siedź w domu,bo na leki nie zarobisz.Trochę szacunku dla samej siebie.

Lepsze 5 zł niż 0 zł

pozdrawiam

01.04.2011 09:25

Moje drogie Panie i jedne i drugie macie racje ale trzeba cierpliwości do znalezienia pracy,ja czekałam naprawde długo ale znalazłam bardzo miłe osoby z których jestem zadowolona .Przystałam na ich stwki , tylko dodałam , że popracuje miesiąc i niech sami mnie ocenią jak zasłyże to mi podniosą a jak uznają ze ich stawka wystarczy to tak zostanie-(10zł.)

 

Co do tych ,co radzą siedzieć w domu niż pracować za 5 zł.-z szacunkiem do was- nie wiecie jaką kto ma sytuacje w domu ,a być może nie ma innego wyjścia a od czegoś trzeba zacząć.

01.04.2011 11:26

Zgadzam sie z Pania. wiem cos o trudnej sytuacji, bo sama z chlopakiem ostatnio przez to przechodzimy. Mamy coreczke 3 miesieczna ja od 1,5 miesiaca szukam pracy i nie jest to wcale latwe. Dlatego dziwie sie kobieta ktore wybrzydzaja "ze praca malo platna". Od czegos trzeba zaczac. Pozdrawiam Ania

02.04.2011 10:34

Wszyscy rozumiemy trudną sytuację , ale Wy Koleżanki nie rozumiecie jednej rzeczy o której już wielokrotnie wspominałam, bez Pomocy Domowej można żyć , a jeżeli ktoś szuka takiej pomocy znaczy się że go na to stać . Dlatego uważam że w tym zawodzie należy się cenić. Powiecie mi że takie są stawki, a dlaczego takie są ? Bo same Drogie Panie na nie się zgadzacie i kółko się zamyka.

Pozdrawiam serdecznie

Dorota R. edytowała ten post 02.04.2011 16:40
02.04.2011 16:39

Witam was

 

Zgadzam się z Tobą Dorotko że same ustalamy stawki ale uważam że też nie ma co przesadzać i kierować się tym że jak ktoś szuka pomocy to go na to stać.,niektórzy mają poprostu dwie lewe ręce i już.

 

Pozdrawiam serdecznie

03.04.2011 20:42

Bożena M.

Witam was

 

Zgadzam się z Tobą Dorotko że same ustalamy stawki ale uważam że też nie ma co przesadzać i kierować się tym że jak ktoś szuka pomocy to go na to stać.,niektórzy mają poprostu dwie lewe ręce i już.

 

Pozdrawiam serdecznie

Droga Bożeno

Jeśli jak piszesz - ktoś ma dwie lewe ręce , to musi poprosić o pomoc fachowca w sprzątaniu.

Czy udało Ci się kiedyś skorzystać z usług np: hydraulika lub elektryka i zapłacić za wykonaną usługę 5 ,a może 6 złotych za godzinę pracy , bo mnie się nie udało znaleźć tak taniego fachowca. Czy pomoc domowa jest mniej warta niż inne specjalizacje? Moim zdaniem , nie ma znaczenia czy ktoś ma lewe ręce , czy kaprys, aby zatrudniać pomoc domową , czy robi to z innych jemu znanych powodów, których tak naprawdę nie jestem ciekawa. Uważam jednak ,że ogłoszenia poszukujących pomocy za stawkę 5-6 zł są nieprzemyślane delikatnie mówiąc , a Panie poszukujące pracy prześcigają się w konkurencji , która gotowa pracować za "mniej " i kółko się zamyka.

Pozdrawiam

 

03.04.2011 23:57

Witam ponownie Drogie Koleżanki

Nigdy nikogo nie powinno interesować z jakich pobudek ktoś nas zatrudnia, przecież dają nam zarobić , to jest wyłącznie sprawa pracodawcy, ale za ile nas zatrudniają to już nas dotyczy Więc nie dopisujmy ideologi do wszystkiego tylko podajmy stawkę, godną i do roboty. Powiem szczerze że ja tez nigdy nie znalazłam fachowca za 5 zł na godzinę, potrafią się cenici i dobrze. Więc my też zacznijmy, bo też jesteśmy fachowcami w naszej branży.

Teresko podpisuję się pod tym co napisałaś.

Pozdrawiam

04.04.2011 10:07
Witam! Napisze tak; jeśli ktoś chce i potrzebuje pracy to nie będzie wybrzydzał "chyba ze ma dwie lewe ręce" i tak chce pracować. Nie wiem czy którąś z Pan kiedykolwiek życie zmusiło do szybkiej decyzji podjęcia pracy? Pozdrawiam
04.04.2011 11:34

Anna K.Witam! Napisze tak; jeśli ktoś chce i potrzebuje pracy to nie będzie wybrzydzał "chyba ze ma dwie lewe ręce" i tak chce pracować. Nie wiem czy którąś z Pan kiedykolwiek życie zmusiło do szybkiej decyzji podjęcia pracy? Pozdrawiam

Oczywiście że byłam w takiej sytuacji a nawet jestem, ale nie będę pracować za stawkę która uwłacza mojej godności. Powiem tak u nas w Krakowie jest takie miejsce przy Kleparzu (nie każdy wie co to jest więc tłumacze , jest to plac targowy istniejący od lat) i tam przy nim stoją Panowie którzy szukają pracy sezonowej, dorywczej i jak by tam ktoś wyskoczył z inną stawką niż obowiązują wszystkich to by mu obili twarz. I tyle w temacie Godność i Szacunek do siebie należy mieć w każdej branży ale widać nie wszyscy to rozumieją

Oczywiście teraz się podniosą głosy i będę tą złą która wymyśla nie wiadomo co , ale prawda w oczy kole......

04.04.2011 14:11

Dorota R.

Anna K.Witam! Napisze tak; jeśli ktoś chce i potrzebuje pracy to nie będzie wybrzydzał "chyba ze ma dwie lewe ręce" i tak chce pracować. Nie wiem czy którąś z Pan kiedykolwiek życie zmusiło do szybkiej decyzji podjęcia pracy? Pozdrawiam

Oczywiście że byłam w takiej sytuacji a nawet jestem, ale nie będę pracować za stawkę która uwłacza mojej godności. Powiem tak u nas w Krakowie jest takie miejsce przy Kleparzu (nie każdy wie co to jest więc tłumacze , jest to plac targowy istniejący od lat) i tam przy nim stoją Panowie którzy szukają pracy sezonowej, dorywczej i jak by tam ktoś wyskoczył z inną stawką niż obowiązują wszystkich to by mu obili twarz. I tyle w temacie Godność i Szacunek do siebie należy mieć w każdej branży ale widać nie wszyscy to rozumieją

Oczywiście teraz się podniosą głosy i będę tą złą która wymyśla nie wiadomo co , ale prawda w oczy kole......

To widocznie nie byla pani jeszcze w bardzo trudnej sytuacji zyciowej. Powiem tak bo jak sie ma dzieci i przychodzi taki okres w zyciu ze na prawde nie ma co wlozyc do garnka, to wtedy nie patrzy sie na stawki tylko idzie sie do pracy. Wtedy mysli sie o bliskich a nie " ze jest za niska stawka"...

04.04.2011 15:32

Karolina BSzukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   

Zgadzam się z Karoliną,,ignorancja to mało powiedziane,dla mnie to brak szcunku dla drugiej osoby,a przecież napisanie krótkiego chociażby NIE DZIĘKUJĘ w zupełności by wystarczyło,to naprawdę nie zajmuje aż tak dużo czasu,moja rada: osoby dające ogłoszenia o prace powinny zacząć od siebie z szacunkiem a potem niech wymagają tego od innych,pozdrawiam  

05.04.2011 21:35

Witam

 

Moje drogie Panie a czy znacie przysłowie jaka płaca taka praca.Spróbujcie popracować za stawkę do 10zł, a za stawkę 25zł.albo poprostu nie odpowiadać na oferty uwłaczające waszej godności.

 

Pozdrawiam wszystkie Panie.

06.04.2011 15:06

Małgorzata Z.

MARZENA B.

Karolina B
Szukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   

za 5zł to lepiej siedź w domu,bo na leki nie zarobisz.Trochę szacunku dla samej siebie.

Lepsze 5 zł niż 0 zł

pozdrawiam

Jak ktoś się nie szanujeto niech nawet charytatywnie sprząta. To jego sprawa. Ja nawet za 10 palcem nie kiwam. 5h charówki-50zł. A potem leki pbólowe. Dzięki ale nie.

10.04.2011 13:49

Magda

Małgorzata Z.

MARZENA B.

Karolina B
Szukam pracy...odpowiedziałam na wiele interesujących mnie ofert (nawet za 5 zł/godz.) podałam swój nr telefonu. NIKT nie odpowiedział, nie zadzwonił. Mówicie o ignorancji. Czuję się źle...też ignorowana. Pozdrawiam wszystkich   

za 5zł to lepiej siedź w domu,bo na leki nie zarobisz.Trochę szacunku dla samej siebie.

Lepsze 5 zł niż 0 zł

pozdrawiam

Jak ktoś się nie szanujeto niech nawet charytatywnie sprząta. To jego sprawa. Ja nawet za 10 palcem nie kiwam. 5h charówki-50zł. A potem leki pbólowe. Dzięki ale nie.

Proponuję zrobić promocję 4,99 złInnocentidą święta

18.04.2011 09:16

Najlepiej za free. Ewentualnie jako wolontariusz.Cool

02.05.2011 22:20

Witam Panie  

 

5 zł na godzinę hmm nie wiem czy to nie jest zbyt niska stawka i dlatego pani nie może właśnie znaleźć tej pracy..Jeśli ja bym dostała taką panią do sprzątania to nie wiem czy bym zatrudniła bo nie wiem czy to żart czy tez osoba która daje taką stawkę tak ceni swoja pracę:/Ja 2 lata temu wstawiłam stawkę 10 zł na godzine dostałam pracę od zaraz i teraz u tych samych ludzi zarabiam 500 zł tygodniowo 5-6 godzin dziennie(praca okazjonalna,święta,2-3 tygodnie w wakacje).. Po moich doświadczeniach podniosłam stawkę do 15 zł wczoraj byłam w nowej pracy(równierz dorywcza)ale jestem z tego zadowolona przyjdzie dzień kiedy znajdę prace stałą..

 

5 zl na godzinę zbyt niska cena daj 10 zł   

03.05.2011 10:56

Moje miłe Panie -

 

dałam ogłoszenie, że szukam Pani do sprzątania bez gotowania, prania i wyprowadzania psa (bo go nie mam) zaproponowałam stawkę 20 zł i dostałam tak dużo zgłoszeń i naprawdę nie jestemw stanie chociaż połowy obdzwonić, lub do każdej napisać dwa słowa "dziękuję bardzo".

 

Wcześniej nie czytałam tego forum (nawet nie wiedziałam, że takie jest) i powiem Wam, że nie wyobrażam sobie sprzątania za 5 złotych.

 

Przewinęło się przez moje mieszkanie kilka pań,i wierzcie mi, odrazu widać, która chce pracować i czy zna się na sprzątaniu czy prasowaniu.

 

Oczywiście wybrałam fajną, młodą dziewczynę. Nie dość, że jest sympatyczna to naprawdę pracowita. Tylko Ona jedna potrafiła odkurzyć chodnik, zrolować, wytrzeć podłogę pod nim i rozłożyć. Każda wycierała dookoła i 2 centymetry pod nim.

 

Nie pytała - co mam dalej robić ? - tylko robiła. Oczwiście na "dzień dobry" spytała o stawkę i usłyszała, że daję 20 złotych, ale mieszkanie ma być zrobione "na błysk". I tak było. Wyszła zadowolona i jutro przychodzi znowu.

 

Pozdrawiam Wszystkie Panie szukające pracy i życzęabyście na swojej drodze trafiały na normalnych pracodawców, bo naprawdę sprzątanie nie należy do lekkiej pracy.

 

Gdyby nie moja naderwana ręka, nadal sprzątałabym sama swoje gniazdko.

05.05.2011 23:31
« Powrót do listy tematów