Aleksandra W. Mam pytanko: Czy nawet jak zaczynałyście pracę u danego pracodawcy to też Was zostawiali samych? My z natury jesteśmy podejrzliwi i zawsze widzimy zło w innych, więc trudno mi uwierzyć, że przy pierwszych kilku razach nikt Was nie obserwował, czy niczego nie zwijacie. Nie chce nikogo obrażać, nie taki jest mój zamiar, bardziej ciekawość, jak wyglądały wasze pierwsze dni w nowym domu.
Pani Aleksandro... Podejmowałam pracę pomocy domowej już kilkakrotnie w swoim życiu i w większości przypadków zostawałam sama w domu(dostając klucze-aby zamknąć mieszkanie). Szczerze mówiąc na początku sama byłam zaskoczona, ale widocznie wzbudzam duże zaufanie-co jest dla mnie dodatkowym plusem Pozdrawiam Anna C.
|