Zarobki pomocy domowych

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Bożena: Ja potrzebowałam rady, a nie tego co myślisz. Jeśli już czytasz profil, to czytaj go dokładnie. Jesteśmy tu po to my porozmawiać i doradzić, a nie robić uwagi.

 

Dziękuje za odpowiedź, Beato. No właśnie to według mnie jest trochę mało, ale że to sąsiadka... to tez mozna wykorzystać. Mówisz, że policzyłabyś za takie obowiązki, a niestety co do obowiązków nie było rozmowy- wszystko okazuje się w trakcie. No nic, dziękuje bardzo za odpowiedź.    Pozdrawiam   

03.08.2011 15:25

Paulinko

Jeżeli chodzi o to że zamartwiasz się że Twoja mama jest wykorzystywana ,to masz rację .Sąsiadka czy nie warunki trzeba postawić !Jeżeli sąsiadka jest tak wymagająca(zbieranie ogórków zaprawianie ) to myslę że mogłaby śmiało zaproponować 20 zł/h i jestem prawie pewna że przy takich wymaganiach pracodawczyni-sąsiadka powinna się zgodzić ,a jeżeli nie to przynajmiej powinna Twoja mama ograniczyć zakres obowiązków np. za sprzątanie 10 zł/h a za dodatkowe usługi następne 10-15 zł/h

Pozdrawiam

05.08.2011 21:36

Nie bez powodu wydaje mi się, że stwaka 10zł/h jest za niska. To niemalże prowadzenie domu. Zapytam jeszcze czy pracujecie w soboty? A jeśli tak to ile wtedy liczycie? W sobotę jeszcze jestem w stanie zrozumieć prace, ale jak zaproponowała w niedzielę to myślałam, że coś mnie trafi. Postaram się namówić mamę do rozmowy z nią, jeśli będzie taka szansa. Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam, miłej niedzieli   

07.08.2011 15:47

ANDREUS... Czytając wszystkie wasze wypowiedzi miłe Panie zastanawiam się czy od podawanych przez siebie kwot odprowadzacie podatki jak rownież oplacacie zusiki? Ja z waszej strony bym się tak nie wychylal jakie kwoty czy stawki pozyskujecie z owych usług. Z poważaniem

Szanowny Pan Andreus, najwyrazniej zapomnial dopisac,ze jesli placi sie podatki,to nalezy jeszcze doliczyc do ceny netto

podatek VAT 23 %. Przykladowo stawka 20 zl/h zwieksza sie o 4,60 zl,co brutto wynosi 24,60 zl.

O oplacaniu zasilkow nie slyszalam,natomiast na pewno nalezy zaplacic skladki ZUS. Z doswiadczenia wiem,ze zleceniodawcy wola zaplacic za usluge osobie,ktora nie prowadzi dzialalnosci gospodarczej,bo taniej to wynosi. Dlatego w tych uslugach wioda prym Panie zza wschodniej granicy,bo one pracuja od 10zl/h i lansuja sie wszedzie w mediach z niskimi stawkami.

Z powazaniem.

07.08.2011 22:37

Mam pytanie:ile powinnam wziąc za prowadzenie domu ok.200m,praca codziennie po 7godzin:sprzatanie,ścieranie kurzy,codzienne mycie łazienek,odkurzanie,mycie podłog,pranie ,prasowanie,mycie okien(jest ich bardzo dużo i ogólnie są duże-1X w m-cu).Pracy jest ogrom i nie wiem czy sobie z tym poradzę,ale chciałabym przynajmniej spróbowac.Proszę o podanie mi stawek miesięcznych.

27.08.2011 13:54

Katarzyna G.

Mam pytanie:ile powinnam wziąc za prowadzenie domu ok.200m,praca codziennie po 7godzin:sprzatanie,ścieranie kurzy,codzienne mycie łazienek,odkurzanie,mycie podłog,pranie ,prasowanie,mycie okien(jest ich bardzo dużo i ogólnie są duże-1X w m-cu).Pracy jest ogrom i nie wiem czy sobie z tym poradzę,ale chciałabym przynajmniej spróbowac.Proszę o podanie mi stawek miesięcznych.

Witam,ja prowadziłam dom 250 m.pranie,sprzatanie codzienne,prasowanie bez mycia okien i mialam stałą pensje 2700zł.i 2 soboty pracujace.Praca 8 godz. Za okna licz osobno.POZDRAWIAM

27.08.2011 16:20

Katarzyna G.

Mam pytanie:ile powinnam wziąc za prowadzenie domu ok.200m,praca codziennie po 7godzin:sprzatanie,ścieranie kurzy,codzienne mycie łazienek,odkurzanie,mycie podłog,pranie ,prasowanie,mycie okien(jest ich bardzo dużo i ogólnie są duże-1X w m-cu).Pracy jest ogrom i nie wiem czy sobie z tym poradzę,ale chciałabym przynajmniej spróbowac.Proszę o podanie mi stawek miesięcznych.

Z pracę 2 razy w tygodniu-1350zł/m-c.Okna liczone dodatkowo.

28.08.2011 12:34

Katarzyna G.

Mam pytanie:ile powinnam wziąc za prowadzenie domu ok.200m,praca codziennie po 7godzin:sprzatanie,ścieranie kurzy,codzienne mycie łazienek,odkurzanie,mycie podłog,pranie ,prasowanie,mycie okien(jest ich bardzo dużo i ogólnie są duże-1X w m-cu).Pracy jest ogrom i nie wiem czy sobie z tym poradzę,ale chciałabym przynajmniej spróbowac.Proszę o podanie mi stawek miesięcznych.

Najmniej 2tys.

30.08.2011 16:29

...z innej półki  praca w domu o pow.250m.Pranie,prasowanie,obiady,zakupy,sprzatanie(codziennie),mycie okien raz na 2 tygodnie.Opieka nad ogrodem(3,5ha)Praca około 200godzin miesięcznie-płaca-1500PLN  to tylko polska rzeczywistosć.Pozdrawiam wszystkie panie serdecznie

30.08.2011 22:32

Marzena S.

...z innej półki  praca w domu o pow.250m.Pranie,prasowanie,obiady,zakupy,sprzatanie(codziennie),mycie okien raz na 2 tygodnie.Opieka nad ogrodem(3,5ha)Praca około 200godzin miesięcznie-płaca-1500PLN  to tylko polska rzeczywistosć.Pozdrawiam wszystkie panie serdecznie

...przy tak niskim wynagrodzeniu za tak wysokie usługi,darowaliby sobie przynajmniej to mycie okien co dwa tygodnie i obiaDKI.Za takie usługi ful wypas 2,5/3tys,to nie polska rzeczywistosc to cwaniactwo i wyzysk.

31.08.2011 09:50

Dzień dobry, krótka analiza waszych wpisów nasuwa mi jedną refleksję, od 6 miesięcy poszukuję "profesjonalnej pani do pomocy w domu" wniosek -tragedia żadna z dotychczasowych " fanatyczek sprzątanie " z obsesją na punkcie gotowania - po dwóch dniach była żegnana z wielką nadzieją że następna będzie miała choć jakieś pojęcie o pracy którą ma wykonać.

Drogie panie klient mógłby zapłacić kwotę oczekiwaną ale wasze umiejętności po prostu są mierne.

 

ps. dla tych pań które zaczną mi pisać że się nie znam to cytat: a ta co jest bez winy niech pierwsza napisze

 

pozdrawiam

 

klient

31.08.2011 11:44

Szanowny Panie!

Nie znam Pana wymagań i nie wiem jakie Pana oczekiwania były, że żadna z zatrudnianych przez Pana kobiet nie nadawała się do pracy, a także ich umiejętności - być może ma Pan zbyt WIELKIE wymagania ? Tego nie wiem i nie mnie osądzać Pana postawę.

Krąży dowcip, ".....że wszyscy byli zadowoleni tylko on nie" - mam nadzieję ,że zrozumie Pan o co chodzi.?Dziwna sprawa, że pracę polskich kobiet doceniają ludzie w niemczech i w innych krajach europejskich - tylko Polacy - (w miarę zamożni nie potrafią ich docenić) - brak szacunku okazują na każdym kroku - zwłaszcza kobieta - kobiecie ! Zatrudniają "gosposie domowe" lub jak kto woli "pomoce domowe", bo same nie potrafią ogarnąć i dać sobie rady z ogromnymi domami, które na pokaz przed znajomymi nabywają - i kiedy zatrudnią "gosposię", wyżywają sie na nich za wszystkie swoje niepowodzenia i nieumiejętności i biada tej gosposi, albo jak kto woli "pomocy domowej" ,która jest nie daj Boże lepsza we wszystkim od "jaśnie Pani"!!! Tu oczywiście, proszę wybaczć nie chcę nikogo obrazić i mam ogromny szacunek dla tych pracodawczyń i pracodawców, którzy są normalni i bardzo normalnie i porządnie traktują swoje ''pomoce domowe"!! - Proszę mi wierzyć ,że bardzp dużo pracodawczyń tak traktuje swoje "pomoce domowe" jak opisałam powyżej i jest to prawie standard!Proszę się zastanowić czy dał Pan szansę i jasno określił swoje wymagania i potrzeby, oraz czego oczekuje Pan od "pomocy domowej"? bo być może tu tkwi problem?

W moim przypadku zdarzało się,że był drobny konflikt - pracodawca nie określił jakie są jego oczekiwania, musiałam zrobić tak jak uważałam za stosowne , czyli po swojemu - byłam pewna ,że będzie dobrze, a tu - niestety Pan niezadowolony bo nie tak on chciał, mało tego jeszcze się wściekał - no bo jak to ktoś taki jak "ja" będzie rządził w jego domu!! Oto krótki opis możliwości n o w o b o g a c k i c h - niestety, ale taka to jest Polska rzeczywistość. Łączę wyrazy szacunku - pozdrawiam. Asystentka - pomoc domowa. J.G.

04.09.2011 12:41

Miłe Panie polecam książkę Moniki Szwaji - "Gosposia prawie do wszystkiego " ! Polecam super! Warto przeczytać!!

Taki właśnie prezent otrzymałam od swojej pracodawczyni. Książka leżała ponad rok - nie miałam czasu nawet gazety przeczytać, wracałam po 12 lub 14 godzinach pracy tak zmęczona i tak dzień w dzień ponad dwa lata. Niestety sama pracodawczyni ukręciła sobie bat. Powinna ją najpierw sama przeczytać i ewentualnie póżniej dać ją swojej "gosposi" czyli mi -nie przeczytała i to jej błąd !

Będąc na urlopie przeczytałam odłożony prezent na półkę, wiele zrozumiałam .Po powrocie do pracy potrzeba było tylko kilku dni, żeby nareszcie ten obóz pracy rzucić! Dzisiaj poszukuję pracy, ale swojego kroku w żadnym wypadku nie żałuję bo dopóki same nie będzoemy się szanowały to nikt nas nie uszanuje! Moja pracodawczyni sama mi podpowiadała i pouczała, że trzeba dużo wołać za swoją pracę bo w przeciwnym wypadku - brak szacunku do naszej pracy będzie standardem. Muszę nadmienić, że zarobki moje były bardzo wysokie - ale pieniądze to nie wszystko !!! LUDZI trzeba szanować i to jest podstawa w każdej pracy!

04.09.2011 13:01

Panie Tadeuszu,mysle ze dwa dni to za mało,aby wykazać się swoimi umiejetnosciami. Początki zawsze sa trudne,praca nie idzie tak sprawnie jakby chcialy tego obie strony.

Pomocy domowej niezręcznie jest w nowym miejscu,mysle tez że zapewne jest odrobine skrepowana... tak zreszta w kazdej pracy bywa,obojetne czy to w biurze,czy w sklepie. Mysle,ze trzeba dac sobie szanse,a nie rezygnowac po dwoch dniach.

Poza tym gusta kulinarne tez bywaja rozne.Jedni preferuja tradycyjna polska kuchnie,inni wola cos zupelnie innego.

Warunki trzeba na poczatku ustalic.

pozdrawiam.

Agnieszka R. edytowała ten post 04.09.2011 14:18
04.09.2011 14:15

Tadeusz K.

Dzień dobry, krótka analiza waszych wpisów nasuwa mi jedną refleksję, od 6 miesięcy poszukuję "profesjonalnej pani do pomocy w domu" wniosek -tragedia żadna z dotychczasowych " fanatyczek sprzątanie " z obsesją na punkcie gotowania - po dwóch dniach była żegnana z wielką nadzieją że następna będzie miała choć jakieś pojęcie o pracy którą ma wykonać.

Drogie panie klient mógłby zapłacić kwotę oczekiwaną ale wasze umiejętności po prostu są mierne.

ps. dla tych pań które zaczną mi pisać że się nie znam to cytat: a ta co jest bez winy niech pierwsza napisze

pozdrawiam

klient

Witam. P.Tadeuszu pracuje w tej branzy ponad siedem lat, i zadnego razu klijent nie zaplacil tyle ile nalezy.dodam ze nigdy nie mialam problemow ani z praca,ani z pracedawca,pracuje teraz w inych ludzi ktorzy zaproponowali mi na 2 000tys. wiencej jak mialam dotont. czyli teraz mam5 000tys. Czemu? Bo ktos wreszcie docenil moja prace. a dawni pracodawcy dzwonia i prasza do nich wrucic.Oczewiscie nikt nie hce placic wiecej bo nich ,,nie stac,,.Prosze mi wiezyc bzdury.

Do czego prowadze jak pan doceni i dobze zaplaci to kazdy bede starac sie z calych sil zeby utrzymac ta prace. A za tak jak placom wszyscy to pan nie znajdzie dobrej gosposi bo ona tez zmieni pana na mniej wymagajacy ,,model,, .

 

I dodam najwazniejsze nie szukam pracy,kiedy mnie doceniono ja ih tez doceniam.

04.09.2011 15:51

hehehe...to przegiełaś z tą bajeczkąSealedSmile

beata :) . edytowała ten post 06.09.2011 21:06
06.09.2011 21:06

Alona79

Tadeusz K.

Dzień dobry, krótka analiza waszych wpisów nasuwa mi jedną refleksję, od 6 miesięcy poszukuję "profesjonalnej pani do pomocy w domu" wniosek -tragedia żadna z dotychczasowych " fanatyczek sprzątanie " z obsesją na punkcie gotowania - po dwóch dniach była żegnana z wielką nadzieją że następna będzie miała choć jakieś pojęcie o pracy którą ma wykonać.

Drogie panie klient mógłby zapłacić kwotę oczekiwaną ale wasze umiejętności po prostu są mierne.

ps. dla tych pań które zaczną mi pisać że się nie znam to cytat: a ta co jest bez winy niech pierwsza napisze

pozdrawiam

klient

Witam. P.Tadeuszu pracuje w tej branzy ponad siedem lat, i zadnego razu klijent nie zaplacil tyle ile nalezy.dodam ze nigdy nie mialam problemow ani z praca,ani z pracedawca,pracuje teraz w inych ludzi ktorzy zaproponowali mi na 2 000tys. wiencej jak mialam dotont. czyli teraz mam5 000tys. Czemu? Bo ktos wreszcie docenil moja prace. a dawni pracodawcy dzwonia i prasza do nich wrucic.Oczewiscie nikt nie hce placic wiecej bo nich ,,nie stac,,.Prosze mi wiezyc bzdury.

Do czego prowadze jak pan doceni i dobze zaplaci to kazdy bede starac sie z calych sil zeby utrzymac ta prace. A za tak jak placom wszyscy to pan nie znajdzie dobrej gosposi bo ona tez zmieni pana na mniej wymagajacy ,,model,, .

I dodam najwazniejsze nie szukam pracy,kiedy mnie doceniono ja ih tez doceniam.

HI, hi! Ale bzdury opowiadasz!

07.09.2011 14:23

Panie Tadeuszu ...szukajce a znajdziecie ...proscie a bedzie wam dane

Ja w swojej praktyce mam takich ktorzy ze wszystkiego sa niezadowoleni i zawsze znajda cos co im nie pasuje .

Do jednego takiego domu przyszlam z bardzo dobrymi referencjami 0- rezydencja 500 m plus basen , pelne prowadzenie domu poza zakupami bo tymi zajmowal sie kierowca , ja robilam tylko liste - wlasciciele cudowni ludzie , do dzisiaj wspominam ich bardzo dobrze i wiem ze oni mnie tez .

Niestety nie moglam juz pracowac 5 dni w tygodniu plus 3 tygodniowe wyjazdy na wakacje - bo ktos musi gotowac.

Zdecydowalam sie na oferte 3 dni ze zmienniczka ...pierwsze dwa tygodnie mialy byc probne po nich decyzja czy zostaje .

I przez dwa tygodnie bylo znosnie , nawet dziwilo mnie ze maja taka rotacje gosposi ... po decyzji ze zostaje zaczelo sie pomiatanie przez sfrustrowanan nawiedzona zone , ktora caly czas przebywala w domu ... i coz odeszlam i nie zaluje.

08.09.2011 13:47

Tadeusz K.

Dzień dobry, krótka analiza waszych wpisów nasuwa mi jedną refleksję, od 6 miesięcy poszukuję "profesjonalnej pani do pomocy w domu" wniosek -tragedia żadna z dotychczasowych " fanatyczek sprzątanie " z obsesją na punkcie gotowania - po dwóch dniach była żegnana z wielką nadzieją że następna będzie miała choć jakieś pojęcie o pracy którą ma wykonać.

Drogie panie klient mógłby zapłacić kwotę oczekiwaną ale wasze umiejętności po prostu są mierne.

ps. dla tych pań które zaczną mi pisać że się nie znam to cytat: a ta co jest bez winy niech pierwsza napisze

pozdrawiam

klient

Drogi Panie! Nie wiem jak duzy ma Pan dom, ile osob w nim mieszka, jak zagracone jest Pana siedlisko. Nie znam tez dokladnie zakresu obowiazkow stawianych przed pomoca domowa.. Jedno wiem, ze w domu o pow. ok. 200 m kw. w pocie czola, ale mozna i posprzatac, poprasowac, poprac i ugotowac przyzwoity obiad. Jezeli do tego dojdzie jeszcze robienie zakupow, opieka nad dziecmi, to Pan wybaczy... Nikt temu nie wydoli! Ma Pan jedno wyjscie... prosze zatrudnic ... wlasna zone. Ona z pewnoscia Panu dogodzi.

08.09.2011 16:58

Witam    Ja też miałam do sprzatania dom duży bo 300 metrów plus piwnica ,garaż i garderoby czyli łącznie 400 metrów wszystko za 10/h z możliwością umowy o pracę.Poszłam i po 4 dniach zrezygnowałam.Fakt dom zadbany czyściutki lecz codzienne mycie okien czyli codziennie na każdym piętrze dziś na parterze jutro 1 piętro a w między czasie kurze mycie podłóg prasowanie ścieranie kurzy z każdej zabawki bo dziecko jest uczulone na kurz nawet sprzątanie posłania pieska z sierści każdy zakamarek błyszczał okna także nawet ąprzatanie chodnika przed domem i skrawek ulicy.Na Boga ja mam domek i sprzątałam bardzo dokładnie wręcz pedantycznie ale moje ręce odmówiły mi mycie 18 bądź jeśli w piwnicy następnych 4 okien non stop za każdym razem bo są kropki to przesada !!!A szczytem wszystkiego było mycie własciciele samochodu,brałam dniówki bo praca od 6-8 godzin dziennie i Pani na klatce schodowej rzuciła mi pieniądze jak psu oj nigdy nie czułam się tak upokorzona      nie dość że się troiłam by całe te 400 metrów łącznie z oknami myć- rąk nie czułam to jeszcze rzucanie pieniędzy i mycie auta szczyt wszystkiego .Pozdrawiam

marlena b. edytowała ten post 12.09.2011 08:37
12.09.2011 08:33

marlena b.

Witam    Ja też miałam do sprzatania dom duży bo 300 metrów plus piwnica ,garaż i garderoby czyli łącznie 400 metrów wszystko za 10/h z możliwością umowy o pracę.Poszłam i po 4 dniach zrezygnowałam.Fakt dom zadbany czyściutki lecz codzienne mycie okien czyli codziennie na każdym piętrze dziś na parterze jutro 1 piętro a w między czasie kurze mycie podłóg prasowanie ścieranie kurzy z każdej zabawki bo dziecko jest uczulone na kurz nawet sprzątanie posłania pieska z sierści każdy zakamarek błyszczał okna także nawet ąprzatanie chodnika przed domem i skrawek ulicy.Na Boga ja mam domek i sprzątałam bardzo dokładnie wręcz pedantycznie ale moje ręce odmówiły mi mycie 18 bądź jeśli w piwnicy następnych 4 okien non stop za każdym razem bo są kropki to przesada !!!A szczytem wszystkiego było mycie własciciele samochodu,brałam dniówki bo praca od 6-8 godzin dziennie i Pani na klatce schodowej rzuciła mi pieniądze jak psu oj nigdy nie czułam się tak upokorzona      nie dość że się troiłam by całe te 400 metrów łącznie z oknami myć- rąk nie czułam to jeszcze rzucanie pieniędzy i mycie auta szczyt wszystkiego .Pozdrawiam

Współczuję,i życzę znalezienia normalnych pracodawców,wierzcie mi że są tylko trzeba szukać ja własnie u takich pracuję od 2 miesięcy.Pozdrawiam

13.09.2011 08:44

no tak sie właśnie zastanawiam o co tu chodzi...

 

Ja nie wiem...ale obecnie sprzątam w 6 domach i dorywczo myję okna i nie pamiętam sytuacji ,kiedy by mi ktoś nie zapłacił ,był niezadowolony..

Zawsze jest bardzo dobrze,płaca jak należy,ludzie zadowoleni,a tutaj..co ja słysze..

 

Może naprawdę jest tak,że Panie nie przykładacie się do pracy.. każdego klienta można zadowolić.

Ja zaczynałam od jedego domu..i reszta z polecenia,czyli to o czymś świadczy.

Gdybym miała sporządzić liste z referencjami ,nie miała bym z tym żadnego problemu..

 

Pozdrawiam

14.09.2011 13:31

Maria S.

no tak sie właśnie zastanawiam o co tu chodzi...

Ja nie wiem...ale obecnie sprzątam w 6 domach i dorywczo myję okna i nie pamiętam sytuacji ,kiedy by mi ktoś nie zapłacił ,był niezadowolony..

Zawsze jest bardzo dobrze,płaca jak należy,ludzie zadowoleni,a tutaj..co ja słysze..

Może naprawdę jest tak,że Panie nie przykładacie się do pracy.. każdego klienta można zadowolić.

Ja zaczynałam od jedego domu..i reszta z polecenia,czyli to o czymś świadczy.

Gdybym miała sporządzić liste z referencjami ,nie miała bym z tym żadnego problemu..

Pozdrawiam

oooooo...ubawiła mnie ta autoreklama   moja droga ja równiż szczyce sie nieskazitelną opinią i fachowoscią wykonywania usług,ale nigdy nie założę z góry ze wszystkich da sie zadowolić,bo choć mam szerokie umiętnosci itp.to jednak zdarzyło mi sie niezadowolic klientki (w mojej ocenie,nie jej)zbyt wiele miała wymagań w zbyt krótkim czasie i zbyt małej stawce(zmykałam gdzie pieprz rosnie).Tak więc nie wyrokuj jak nie masz pojecia oczym piszesz.

14.09.2011 15:37

Ja po mojej ostatniej sytuacji którą opisywałam wyżej też znalazłam już pracę dzisiaj byłam u jednej Pani płaca super a atmosfera też dobra    oprócz niej mam już następną .Jeśli chodzi o referencje to też z poprzednich dostałabym dobre .Są rożni ludzie a my na szczęście możemy sobie wybierać u kogo chcemy pracować    pozdrawiam

14.09.2011 20:41

Renata J.

Tadeusz K.

Dzień dobry, krótka analiza waszych wpisów nasuwa mi jedną refleksję, od 6 miesięcy poszukuję "profesjonalnej pani do pomocy w domu" wniosek -tragedia żadna z dotychczasowych " fanatyczek sprzątanie " z obsesją na punkcie gotowania - po dwóch dniach była żegnana z wielką nadzieją że następna będzie miała choć jakieś pojęcie o pracy którą ma wykonać.

Drogie panie klient mógłby zapłacić kwotę oczekiwaną ale wasze umiejętności po prostu są mierne.

ps. dla tych pań które zaczną mi pisać że się nie znam to cytat: a ta co jest bez winy niech pierwsza napisze

pozdrawiam

klient

Drogi Panie! Nie wiem jak duzy ma Pan dom, ile osob w nim mieszka, jak zagracone jest Pana siedlisko. Nie znam tez dokladnie zakresu obowiazkow stawianych przed pomoca domowa.. Jedno wiem, ze w domu o pow. ok. 200 m kw. w pocie czola, ale mozna i posprzatac, poprasowac, poprac i ugotowac przyzwoity obiad. Jezeli do tego dojdzie jeszcze robienie zakupow, opieka nad dziecmi, to Pan wybaczy... Nikt temu nie wydoli! Ma Pan jedno wyjscie... prosze zatrudnic ... wlasna zone. Ona z pewnoscia Panu dogodzi.

Drogi panie tadeuszu nie wiem jak sprzatały pana dotychczasowe pomoce ale jak nie jest pan zadowolony prosze zatrudnic firme sprzatającą ,lub pomoc z firmy zapłaci pan adekwatnie do usługi.

19.09.2011 16:51
« Powrót do listy tematów