MARTA L. Wiesz? Ona jest jeszcze malutka... Potrzebuje może Twojej bliskości bardziej niż myślisz? no zęby?
Spróbuj tak: Wstaje rano (6-7 rano?), je, zabawa, drzemka ok. 1 h, potem deserek i spacer ok. 1 h (mamy zimne dni) wracacie i 12-13 obiad, chwila zabawy, kładzie się i śpi ile potrzebuje (taki maluch to przynajmniej z 2-3 h), wstaje ok 15-16 i już nie śpi do kąpieli i spania nocnego staraj się "przetrzymać", tata wraca z pracy i bawicie się, w międzyczasie jakieś jedzonko, owoc, warzywka (jeśli już wprowadziliście do diety) powinnaś kłaść ok. 20, moim zdaniem 21 to już baaardzo późno przed spaniem normalne jedzonko, kaszka, jakiś masażyk, w tle cicha muzyka, przytłumione światło Nie karm w nocy! Ewentualnie tylko picie-woda! Wstajesz, zaglądasz do łóżeczka i bez żadnego: "Moje kochanie! cio już nie śpisz?" albo w podobie Starasz się nie mówić do dziecka w nocy, ewentualnie cichutko, że już noc i trzeba lulać, sprawdzasz czy ok, zostawiasz i czekasz, nie rozpalasz świateł ani nie kręcisz się po mieszkaniu! A jeszcze najlepiej jakby robił to TATA !!! Tata to mężczyzna, załatwi sprawę szybko, serce mięknie, ale nie okaże tego, bo to twardziel , dziecko to wyczuwa - mój mąż na marginesie wstawał w nocy jak miliśmy kłopoty, bo moja gwiazda wyczuwała mamine zastroskane serce i śmiało to wykorzystywała! 6-miesięcy to już cwany wiek nie martw się - dziecko mądrzejsze niż się zdaje! I tak niestety z 2 tyg. , u różnych dzieci różnie bywa. Ja miałam pobudki w nocy i po 5 razy, jak Oliwia ząbkowała to gadała i "jadła" kołderkę może to jak sobie pogaduje to po prostu takie narzekanie
Niestety lekko nie jest! Moja miała 8 m-cy jak wróciłam do pracy i wierz mi, spałam po 4 h na dobę! Resztę w autobusie. Postaw na pomoc TATY! wymieniajcie się i dacie radę!
Moja droga Tata też uczestniczy w nocy w karmieniu i usypianiu dziecka Ale najczęściej jestem to ja Masz fajne podejście i masz racje, że dziecko powinno się dostosować do naszego dnia i rytmu życia...ale ciężko jest... Może to z czasem minie i będzie spała w nocy... Postaram się wprowadzić kilka twoich wskazówek... Jeśli chodzi o jedzenie to ona je obiadki tak około 13-14 i jest to zazwyczaj zupka jarzynowa, albo deserek. A tak na ogół je mleko humana 1 + ( co 3 godzinki) i na noc sinlac. Tak mi kazała podawać pediatra... Moja córeczka dopiero na początku stycznia tak na prawdę skończy 6 m-cy więc mam wprowadzić jej produkty glutenowe, zaczynając od kaszki manny. Zmienię jej też mleko na 2. W nocy zjada dużą ilość mleka, tzn około 180-200ml- więcej niż w dzień, bo w dzień zjada max 140-160ml. Nie da się jej oszukać w nocy wodą bo za chwilkę obudzi się głodna. Na noc zjada sinlac około 100-130ml. Wydaję mi się, że to za mało no ale co na siłę mam jej wlewać Nie bardzo też chce jeść zupki i deserki, je może pół słoiczka i nie chce więcej. Oczywiście podstawą też jest do picia woda lub soczki -herbatki. Co jeszcze mogę ulepszyć Proszę o propozycję Pozdrawiam
|