Najlepsze teksty, uwagi z jakimi się spotkaliście w czasie pracy.

Forum » Najlepsze teksty z jakimi się spotkaliście...

Kilka razy uśmiałam się w głębi duszy z "tekstów", uwag pracodawców u których pracowałam... nie chodzi tu o wyśmiewanie się z kogoś bo zaraz się ktoś znajdzie kto powie "wstydu nie macie" i takie tam... Uśmiechnijmy się czytając w jaki sposób nasi pracodawcy utrudniają sobie/nam życie...

Przykład...

Czyszcząc kiedyś zlew metalowy w kuchni zauważyłam zacieki których nie mogłam domyć, poprosiłam więc Pana domu żeby zwrócić mu na to uwagę... Pan z uśmiechem odpowiedział że polał to domestosem bo nie mógł doczyścić zlewu i zostawił tak na noc. Kiedy powiedziałam mu, że tego nie da się usunąć i te zacieki zostaną, odpowiedział mi, że mówię bzdury, wystarczy polać raz jeszcze resztę zlewu owym domestosem bo te "zacieki" to właśnie czysty zlew!    Odpowiedziałam ok, proszę spróbować ja raczej się tego nie podejmę, tydzień później przyznał mi rację i wymienił zlew na nowy.

Inny przykład Pan domu kupił nowe meble (śliczne zresztą ) jednak jak mnie się wydawało przykleił za cienkie filce bo rysowały podłogi, chciałam pomóc i zwróciłam grzecznie uwagę że może trzeba by kupić grubsze te podkładki? Pan odpowiedział że on nie wie gdzie się to kupuje a z tymi się tak namęczył że ma dosyć! Jestem osobą o detektywistycznej naturze więc chciałam sprawdzić czym się tak Pan namęczył, odwróciłam fotel.... nie zgadniecie co zobaczyłam! Filce były przybite półokrągłymi gwoździami    

Kolejny z pajęczyną moje "ulubione" i często się powtarzające   Po tygodniowej przerwie zawitałam po raz kolejny u Pani, która przywitała mnie, że znalazła niedociągnięcie... myślę hmm cóż wywinęłam? Pani domu mówi

-"zauważyłam pajęczynę pod meblami",a ja pytam

-"kiedy ją pani znalazła w poniedziałek jak wyszłam od Pani?" 

na co uzyskałam odpowiedz

-"nie nie w sobotę rano"    

Podzielcie się jakie wy macie "przeboje"?

 

25.09.2012 20:08

Jeżeli chodzi o śmieszne "teksty" to nigdy nie usłyszałam żadnej złej opini o mojej pracy.Wręcz przeciwnie.Każde moje zwrócenie uwagi na jakieś niedociągnięcie w domu było traktowane poważnie i nikt mi ne powiedział, że przesadzam. Zawsze moi pracodawcy dziękują za pomoc i zaangażowanie w pracę.

26.09.2012 16:30

Ale słyszałam o takich sytuacjiach   Na szczęście nie trafiłam na takich ludzi.

26.09.2012 17:15
« Powrót do listy tematów