Małgorzata S.

beata    .

Joanna L.

Ja pracuje zawodowo i w naszej firmie wprowadziłyśmy system szczerości. Polega na tym, że każda z nas wchodzac i wychodząc z pracy pokazuje drugiej osobie, co ma w torebce i kieszeniach. Nie uważamy tego za oznakę podejrzliwości, ale za uczciwość przede wszystkim wobec siebie. U mojej mamy w pracy zaś, wpisują się rano dziewczyny w zeszycie, w którym ujawnia się ile ma sie przy sobie pieniędzy, plus oczywiście sprawdzanie torebek. To nie jest straszne czy uwłaczające, ale bardzo pomocne. Łatwiej zaufać komuś, kto cię zawoła by pokazać swoje skarby, niż temu kto cichaczem wychodzi mocno ściskając swą tasię pod pachą.

Straszne to co piszesz.nie zgodziłabym sie na takie postepowanie.dlaczego potęcjalnie uważacie się za złodziejki,tego pojąć nie mogę.

jak jestes niewinna to nie ma czego sie bac i trzeba oko przymknąc na pracodawców. wpuszczaja nas do mieszkania, pozwalają sprzątac i układac osobiste rzeczy, jestesmy dla nich obcymi kobietami. Są takie czasy że pracodawcy boją sie i chcą czasem sprawdzic czy jestesmy godne zaufania. Postawcie sie w ich sytuacji. Stac Was na pomoc domową, co wtedy? Pozwalacie pracowac pierwszej lepszej, wychodzicie do pracy na cały dzien i nie marwicie sie ze jak wrócicie do domu to "go nie bedzie"? Ostroznosci nigdy za wiele. Jak przejdziemy test i zaufają nam będą spokojni i my też.

Pani Małgorzato...po pierwsze -spisać umowę- wtedy nie będzie pierwsza lepsza..nieprawdaż... Jakoś pracodawcy nie chcą umów nawet o dzieło .... Więc z ta pierwszą lepszą i wzajemnym zaufaniem bym polemizowała . Pracuję jako pomoc domowa ,zdarzały mi się różne sytuację...forsa również leżąca byle gdzie...Nigdy nie przekładam ...niech leży tam gdzie leżała...no chyba ,że z podłogi-ponieważ z podłogi wszystko się podnosi ....dokładnie wszystko.Posiadam klucze od kilku domów - zawsze jest dobrze ...Umowa o dzieło ,a jak cyklicznie- zleconko -proszę ...i jest--- i sprawiedliwie i nie pierwsza lepsza... Pozdrawiam wszystkie pomoce domowe
29.10.2016 12:20

Małgorzata G.

NATALIA K.

Małgorzata G.Masz rację Natalio dlatego ja nie pozwalam na xserowanie ani na fotografowanie mojego dowodu proszę o ręczne spisanie danych. Natomiast firmy które przyjmują pracownika robią kopię dowodu potem teczka z Twoimi dokumentami i wszystkimi możliwymi informacjami o Tobie ląduje w szafie do której mają dostęp różne osoby, których nawet na oczy nie widziałaś masz gwarancje, że wszystkie są uczciwe? Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak w dzisiejszych czasach łatwo jest zdobyć Twój pesel nr dowodu itd . pokazujesz dowód w wielu miejscach na poczcie w urzędach przy zakupie usług, przy podpisywaniu umów itd Postaw się w sytuacji pracodawcy -Ty przychodzisz do czyjegoś domu - masz podstawowe dane jak np adres zamieszkania a pracodawca nie wie o Tobie kompletnie nic, spróbuj więc choć trochę zrozumieć jego obawy i nie twórz teorii spisku bo jeśli masz obawy, że ktoś wykorzysta Twoje danie do czynów przestępczych to masz prawo odmówić pokazania dowodu. MG

Małgosiu masz rację, przychodzę do czyjegoś domu świadczyć usługę,więc mam prawo wiedzieć komu ją świadczę. ( np.mogę po wykonaniu zlecenia nie otrzymać zapłaty,albo mogą mnie spotkać dużo gorsze rzeczy.) Dlatego najlepiej sporządzić krótką umowę z której będzie wynikało z kim mamy przyjemność.Już pisałam ,że to wszystko działa w dwie strony.Nie są to nasi pracodawcy,tylko zleceniobiorcy i współpraca powinna polegać na zasadach partnerskich i wzajemnym zaufaniu. Wybacz Małgosiu, ale takie jest moje zdanie co do świadczenia usług PD.

Natalio oczywiście, że za każdym razem kiedy idziemy do pracy mamy wiele różnych problemów z którymi się musimy zmagać. Ja chciałam tylko zwrócić uwagę to, że pokazanie dowodu osobistego pracodawcy czy zleceniodawcy to mały i nieistotny element w naszej pracy.. Zawód PD jest postrzegany jako zawód dla ludzi prostych i bezmyślnych, wiec można ich wykorzystywać, obrażać, oskarżać Powiedzmy, że spiszesz krótką umowę z pracodawcą a on Ci nie zapłaci- jeśli w tej umowie będzie zawarta kwota wynagrodzenia to tę kwotę musisz podać w rozliczeniu rocznym PIT nawet jeśli pracodawca Ci nie zapłaci/ to jest jak faktura z przedłużonym terminem płatności masz od niej zapłacić podatek US nie interesuje czy została zapłacona w/g obowiązującego prawa możesz dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Oczywiście dotyczy to sytuacji jeśli zleceniodawca nie zapłaci a Ty przedstawisz tą umowę w odpowiednich urzędach. Pamiętaj o tym, ze prawo mierzy równą miarą pracodawca ma obowiązek zgłosić, że kogoś zatrudnia / z tego zostanie rozliczony/ a pracownik ma zgłosić jeśli zarobił / ale nie faktycznie do reki dostał bo US nie wnika kiedy pieniążki wpłyną papier jest papier/ więcej niż 3091zł za rok obrachunkowy. Uznałam więc, że to czy ktoś pokarze swój dowód czy nie to "pikuś" w stosunku do tego z czym muszą borykać się PD Pozdrawiam MG

Bardzo się cieszę,że myślimy podobnie.
29.10.2016 15:19

Aneta P.Witam

Witam   Dziękuje Wszystkim za wypowiedzi i porady na ten temat   Byłam zaskoczona ponieważ po raz pierwszy zdarzyła mi się taka sytuacja.Posłuchałam swojej intuicji i Was,podjęłam decyzję i zrezygnowałam ze sprzątania u tej Pani. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam       
30.10.2016 07:09
« Powrót do listy tematów