Witam Mam taki dylemat. Chodzi o jakość sprzątania przez panie sprzątające. Może mam jakiegoś pecha, ale panie, które przychodzą do mnie sprzątać mają zwyczaj sprzątania wszystkiego wodą z wiaderka. Czy to jest standard sprzątania? Efekty takiego „sprzątania” są opłakane, na wszystkim są mazie i kłaki kurzu/brudu. Zaznaczam, że taki sposób sprzątania dotyczy wszystkiego nawet kabiny prysznicowej, na której po takim zabiegu dalej pozostają zacieki z mydła. Uważam, że nie da się umyć łazienki nie puszczając wody z kranu, ubikację nie wystarczy tylko zalać płynem i spuścić wodę, a kurze wytrzeć tylko z przodu półek. A niestety tak to wygląda. Dodam, że mieszkam od kilku miesięcy w nowym domu (180 metrów), więc wszystko jest jeszcze nowe i niezapuszczone. Mam mało bibelotów, w łazience wszystko pochowane, porządek w domu, na razie dwa pokoje puste, nie mam zwierząt. Proszę tylko o sprzątanie. Bez mycia okien, prasowania i innych dodatkowych obowiązków. Średnio panie „sprzątają” od 3 do maksymalnie 4 godzin. W kwestii wynagrodzenia. 130 zł – tyle mogę zapłacić za jednorazowe posprzątanie. Może to jednak mało? Jeśli powiedzą panie, że mało i że nikt w takiej cenie porządnie nie posprząta to rozważam też taką opcję, żeby zapłacić i 200 zł lub więcej, ale za posprzątanie, tylko że wtedy raz na dwa tygodnie. Tylko gdzie ja taką panią znajdę? Czy któraś z pań sprząta u kogoś co dwa tygodnie i ma to sens? Pozdrawiam
03.01.2017 17:26
P.Iwono nowy,metrazowo podobny dom sprzatam wlasnie co 2 tyg.Nie ma tam zwierzat a dzieci sa w wieku nastoletnim.Domownicy dbaja o czystosc na biezaco.Ja przychodze i sprzatam gruntownie wszystko czyli od sufitu(karnisze ,lampy)po podloge,listwy(na kolanach).Zajmuje mi to ok.3,5h do max4h(czasem przetre okno kuchenne),wynagrodzenie 150zl.Z tym,ze dom jest przygotowany do sprzatania-nic nie ukladam,nie segreguje,bibeloty przed moim przyjsciem sa pochowane,lozka poscielone,w pokojach chlopcow ksiazki,zeszyty poukladane,kosze oproznione. Wode w wiaderku nalewam tylko do mycia podlog.Wszystko przecieram na mokro i poleruje zaraz mikrofbra(lampy,szafki z polyskiem itd).Muszle klozetowe myje recznie(rekawiczki)w srodku gąbką do tego przeznaczona.Dopiero na koniec zalewam domestosem. Do kabiny prysznicowej wchodze do srodka.Myje gabka,splukuje a nastepnie poleruje na polysk. Stawka ,ktora Pani oferuje jest dobra i mysle,ze za to wynagrodzenie znajdzie sie pomoc domowa,ktora sprosta Pani oczekiwaniom    Pozdrawiam Anna K. edytowała ten post 03.01.2017 18:22
03.01.2017 18:19
Dziękuję Pani za odpowiedź. Niestety u mnie sprzątanie nigdy tak nie wyglądało    Też mam dom przygotowany do sprzątania, dokładnie tak, jak to Pani opisała.
03.01.2017 19:06
W nowym i przygotowanym do sprzatania domu to az sie chce sprzatac    P.Iwono moze warto poszukac pocztą pantoflowa?Popytac znajomych,kolezanki?Pewnie ktoś korzysta z usług zaufanej pomocy. Moj grafik jest zapelniony zleceniami z polecenia.Tygodniowo pracuje 50h mimo dosc wysokiej stawki. Czyli praca jest tylko najpierw trzeba cos z siebie dac   
03.01.2017 19:26
Od tej drogi zaczęłam. Problem w tym, że nie znam dużo osób, które korzystają z pomocy, a na dodatek panie pracujące u znajomych mają już zapełniony grafik. Pozostaje mi więc szukanie wśród zupełnie nieznanych mi osób i na razie nie wygląda to dobrze...
03.01.2017 20:29
Pani Iwono,niestety nie znalazłam Pani oferty na tym portalu. Musi Pani wiedzieć, ze niestety nie wszystkie Osoby ogłaszające się tutaj mają tzw."pojęcie" o sprzątaniu,niektórym tylko się tak wydaje, że to taka "łatwa" praca. Otóż nie! Współpracuję z bardzo wymagającymi osobami gdyż sama od siebie duzo wymagam. Dlatego obie strony są bardzo usatysfakcjonowane. Osoby zajmujące się sprzątaniem "chwilowo", np.chcące "dorobić" rzadko będą dokładne. Trzeba lubić to co się w życiu robi.Może to zabrzmi kolokwialnie ale sprzątanie też może sprawiać przyjemność i w moim przypadku tak jest. Zupełnie odrębną kwestią jest organizacja pracy i doświadczenie. Jak w kazdej pracy, tak i tu, przydaje się bardzo! Życzę znalezienia w Nowym Roku oddanej i fachowej Pomocy Domowej   
03.01.2017 21:13
Pani Urszulo, nie napisałam oferty, gdyż obawiałam się zbyt wielu zgłoszeń. Przyjęłam, że po rejestracji to ja będę dzwonić do wybranych osób. Na pewno ma Pani rację odnośnie osób chcących tylko "dorobić" lub tylko czasowo zająć się taką pracą - przekonałam się, że taka opcja się nie sprawdza, przynajmniej tak było w moim przypadku. Od razu dodam, że nie chciałabym tutaj uogólniać, gdyż moja opinia mogłaby być krzywdząca dla niektórych pań, lecz po dotychczasowych doświadczeniach będę szukać tylko wśród pań, które na co dzień zajmują się sprzątaniem, bo mają tylko taką pracę i w związku z tym istnieje zapewne większe prawdopodobieństwo, że będą przykładały większą wagę do jakości. Sprzątanie jest ciężką, fizyczną pracą i po prostu nie każdy się do tego nadaje...
09.01.2017 22:04
Witam jak wycenić sprzątanie klatki schodowej w bloku 2 piętrowym proszę o szybka odpowiedz pozdrawiam
16.01.2017 09:41
Witam Panie , piszę konkretnie do Pani Iwony - bardzo chętnie zajme się Pani domem , sprzątam zawodowo od 19 lat ( mogę dac referencje) , bardzo proszę o kontakt Pozdrawiam Elzbieta  
16.01.2017 16:36
sprzątam dom, o troszkę większej powierzchni , i jak czytam to co Pani napisała ze w ciągu 3-4 godzin miała Pani wysprzątane to "rozbolała mnie głowa" , nie da się dokładnie posprzątać w tak krótkim czasie ,
16.01.2017 16:40
Pani Elżbieto, dziękuję za propozycję - zapisałam sobie Pani telefon tak na wszelki wypadek, jednak aktualnie była u mnie kolejna pani i jestem zadowolona z jakości posprzątania. Jeśli kolejne "wizyty" będą na tym samym poziomie będę z tą panią współpracować dalej. Jeśli można spytać - ile czasu zajmuje Pani posprzątanie takiego domu?
17.01.2017 16:50
Pani Iwono myślę że ok 7-8 godzin
17.01.2017 19:26
plus prasowanie , gdyż wszędzie to robie   
17.01.2017 19:28
P.Elzbieto otoz da sie posprzatac dom 180m w 4h i zrobic to dokladnie    Jestem w takim domu co 2tyg i dokladnie wysprzatnie zajmuje mi 3,5-4h.Dokladne czyli od lamp,karniszy po podlogi,listy przypodlogowe(dokladne mycie bez uzycia mopa). Dla porownania mieszkanie 40m sprzatam 4h. Wszystko zalezy od wielu czynnikow-jak jest przygotowane miejsce do sprzatania,czy sa male dzieci,zwierzeta,stopnia zagracenia,czy domownicy utrzymuja porzadek miedzy naszymi wizytami,czy w czasie sprzatania jest ktos w domu itd
18.01.2017 22:26

Anna K.P.Elzbieto otoz da sie posprzatac dom 180m w 4h i zrobic to dokladnie    Jestem w takim domu co 2tyg i dokladnie wysprzatnie zajmuje mi 3,5-4h.Dokladne czyli od lamp,karniszy po podlogi,listy przypodlogowe(dokladne mycie bez uzycia mopa). Dla porownania mieszkanie 40m sprzatam 4h. Wszystko zalezy od wielu czynnikow-jak jest przygotowane miejsce do sprzatania,czy sa male dzieci,zwierzeta,stopnia zagracenia,czy domownicy utrzymuja porzadek miedzy naszymi wizytami,czy w czasie sprzatania jest ktos w domu itd

Witam serdecznie, Aniu( jeżeli mogę tak napisać) podpisuję się całkowicie pod każdym zdaniem z Twojej wypowiedzi ! Absolutnie jest to możliwe, żeby w zrobić taki dom w czasie który Ty podałaś. Ale jak napisałaś zależy to od wielu czynników. W rozmowach z pracodawcami niezmiennie podaję przykład z własnego doświadczenia, który sprawia, ze nigdy nie będę pracowała od metra. Sprzątałam dwa domy, każdy około 140m. Jeden z nich zajmował mi od 2,5-3 godzin. Poza malutkim aneksem kuchennym który Pani domu "okupowała" podczas moich wizyt. Pomijając pierwszy raz( 4 godziny) ale wtedy wygryzałam brudy po poprzedniej Pani sprzątającej. Za to druga willa ten sam metraż zajmowała mi ponad 7 godzin intensywnej pracy. Więc to dowód na to, że czas pracy zależy od wielu rzeczy. Także od tego czy jesteśmy sami czy w czasie wizyty są domownicy. Życzę Ci samych udanych zleceń w tym roku. Pozdrawiam serdecznie Krysia
24.01.2017 01:02
P.Elżbieto ja rozumiem że bardzo Pani chciała zająć się domem Pani Iwony i troszeczkę przygwiazdorzyć, ale z całym szacunkiem niech Pani nie pisze głupot w stylu że w 3-4 godz nie da się posprzątać domu o powierzchni 180m !!!1 Da się!!!! i to dokładnie, tyłek w troki beż gadania o pierdołach stękania o bólach kości i picia kawy i wszystko się da! a pisanie o 7-8 godzinnym sprzątaniu takiej powierzchni , tylko żle wpływa na nasze przyszłe pracodawczynie, bo naczytają się takich głupot i póżniej twierdza że jak któraś była krócej to nie zrobiła wszystkiego lub zrobiła to mało dokładnie.
11.02.2017 22:16
P Agato , tu gwiazdorzenie nie ma nic wspolnego !!! Te prace ktore sa wykonane w 3-4 godziny to niestety " fuszerka" , siedze w tym od 20 lat i cos wiem na ten temat !!!
15.02.2017 17:12
Pani Elżbieto, Co Pani nazywa " fuszerką" - świetną organizację pracy?
16.02.2017 20:40

Elzbieta K.P Agato , tu gwiazdorzenie nie ma nic wspolnego !!! Te prace ktore sa wykonane w 3-4 godziny to niestety " fuszerka" , siedze w tym od 20 lat i cos wiem na ten temat !!!

Większej bzdury nie czytałam. Od wielu czynników zależny szybkość sprzątania nawet dużych domów(choćby np.ilość mebli czy bibelotów lub ich brak)w czym jest filozofia chyba tylko w godzinach na które chce pani zapracować jak najdłużej bo innego wytłumaczenia nie ma na te pierdoły co pani tu pisze.Po 20 latach takie banalne rzeczy to już pani powinna wiedzieć.Sprawność i dobra organizacja to pełen sukces. beata :) M. edytowała ten post 18.02.2017 12:57
18.02.2017 12:54
Moje Drogie koleżanki PD ja jestem pod wielkim wrażeniem    Parę lat jestem na tym forum i zadziwia mnie to , że cały czas przewija się wątek czasu sprzątania. Każda PD która pracuje w tym fachu choćby rok wie, ze każdy dom sprząta się inaczej i taka licytacja czy 180m2 domu ktoś sprząta w 2,5czy w 7 h to chyba brak doświadczenia bo jak w domu 180m2 mieszkają dwie dorosłe osoby bez dzieci , zwierząt , półek z książkami i bibelotami i korzystają z jednej łazienki to ten dom można posprzątać w dwie godziny ale jak w domu 180m2 mieszka rodzina z dwojgiem dzieci z psami, kotami, papugami i z dwoma łazienkami to dwie godziny zajmuje posprzątanie pokojów dzieci ich łazienki więc proszę przestańcie pisać o czasie sprzątania Ja sprzątam każdy dom w czasie jakiego ten dom wymaga i tyle- a stawka za takie sprzątanie to osobny temat. MG Małgorzata G. edytowała ten post 19.02.2017 00:47
19.02.2017 00:19
Witam....gdzie Pani mieszka w Krakowie ?po tym co przeczytałam jestem zaskoczona własnie tak sprzatają...ja sprzatam od 3 l u jednej Pani za dom 200 m biorę 100 zł jest bardzo zadowolona miała 3 Panie przedemną mówi zeby mnie juz z nikim innym nie wymieniła...nie chwaląc sie uważam ze robię to naprawdę solidnie....dzieki temu doszły mi jeszcze dwa inne sprzatania domów Panie też zadowolone...szkoda ze Pani nie mieszka blizej Myślenic...pozdrawiam i mam nadzieję ze wkoncu Pani trafi na odpowiednią osobę...Pozdrawiam Agata
25.02.2017 20:23
Pani Agato,za taką stawkę, też bym była zadowolona.Szkoda ,ze pani mieszka tak daleko.
26.02.2017 10:59

AgataWitam....gdzie Pani mieszka w Krakowie ?po tym co przeczytałam jestem zaskoczona własnie tak sprzatają...ja sprzatam od 3 l u jednej Pani za dom 200 m biorę 100 zł jest bardzo zadowolona miała 3 Panie przedemną mówi zeby mnie juz z nikim innym nie wymieniła...nie chwaląc sie uważam ze robię to naprawdę solidnie....dzieki temu doszły mi jeszcze dwa inne sprzatania domów Panie też zadowolone...szkoda ze Pani nie mieszka blizej Myślenic...pozdrawiam i mam nadzieję ze wkoncu Pani trafi na odpowiednią osobę...Pozdrawiam Agata

Dobrze że PAni nie sprząta w moim mieście bo tutaj za takie zaniżanie stawek groził by Pani lincz publiczny uważam że 100zł za 200m nawet gdyby to zajmowało PAni pól godz to stanowczo za malo, naczytają się tego nowobackie PAnie i będą chciały żeby im domy 150m sprzatać po 80zł a to przez takie gwiazdorzenie w  zaniżaniu stawek.

27.03.2017 20:36
« Powrót do listy tematów