musze dodac ze schody sa drewniane i z plytek ile zmian wody musi byc masakra

14.10.2011 12:45

NAPISZ COŚ WIĘCEJ BO NIE BARDZO ROZUMIEM O CO CI CHODZI . CENA : 15 / GODZ. - ALE TO PROPOZYCJA ... . AHA - ZMIEŃ MOPA !!!!!!!!!! SZNUREK TO DZIADOSTWO . ZOSTAJĄ SZKUTKI I MAZY ! UROBISZ SIĘ I ZERO EFEKTU Frown. MATERIAŁY DO SPRZĄTANIA TO BIERZ Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI - WARTO Smile. ALE TO TAKIE OGÓLNIKI - WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW - WIĘCEJ RAD Z NASZEJ STRONY Laughing . ILE ZMIAN WODY ... DZIWNE - TYLE ILE TRZEBA OCZYWIŚCIE !!!

katarzyna c. edytowała ten post 14.10.2011 21:57
14.10.2011 21:55

aha i to jest mieszkanie i sa tam 4poziomy i na kazdym z nich jest lazienka i kuchnia a tam jest najwiecej pracy dlatego ze sa plytki,nie lepiej wziasc sume za calosc?bo pracodawca twierdzi ze powinnam wyrobic sie w pieciu godzinach,wiem ze wyjde stamtad narobiona ale czy zadowolona z placy?a roznice juz mialam ostatnio taka ze u jednej pani posprzatalam caly dom kompleksowo i oczywiscie bylam zadowolona,dlatego ze tu bylo tylko jedno pietro a tam az cztery.Doradzcie cos!

17.10.2011 15:16

Witam

Nie bardzo rozumiem, uważasz że 15 zł na godzinę to za mało? Uważam że to dobra stawka, ale nie wydaje mi się że to można zrobić w 5 godzin, ale może ja jestem za wolna. Uważam że na pierwszy raz powinnaś wziąść za godziny i zobaczyć ile Ci zejdzie, chociaż zawsze pierwszy raz się dłużej pracuje wdrażając się w dom., a potem dopiero dogadywać się od całości. 

Pozdrawiam

17.10.2011 19:04

Alina g.

aha i to jest mieszkanie i sa tam 4poziomy i na kazdym z nich jest lazienka i kuchnia a tam jest najwiecej pracy dlatego ze sa plytki,nie lepiej wziasc sume za calosc?bo pracodawca twierdzi ze powinnam wyrobic sie w pieciu godzinach,wiem ze wyjde stamtad narobiona ale czy zadowolona z placy?a roznice juz mialam ostatnio taka ze u jednej pani posprzatalam caly dom kompleksowo i oczywiscie bylam zadowolona,dlatego ze tu bylo tylko jedno pietro a tam az cztery.Doradzcie cos!

to ja Tobie doradze tak,  w 5 godzin to niech sobie ten pracodawca sam posprzata 4 poziomy.no chyba ze masz tylko te poziomy ''przelecieć'' to jest szansa ze w tym czasie dasz rade. 4salony,4 łazienki,kuchnie,pewnie jakies korytarze i schody, czyli samych pomieszczeń 12, niewiadomo w jakim  stanie ,ile mebli, i co do sprzątania?,wszystkie płytki do mycia na raz?, podłogi?szafki,w szafkach? wychodzi jakies 20 minut na pomieszczenie....w takim czasie raczej ciężko sprzątnąć dokladnie kuchnie czy łazienkę....  wystarczy troszkę wyobraźni....

17.10.2011 21:28

Dorota R.

Witam

Nie bardzo rozumiem, uważasz że 15 zł na godzinę to za mało? Uważam że to dobra stawka, ale nie wydaje mi się że to można zrobić w 5 godzin, ale może ja jestem za wolna. Uważam że na pierwszy raz powinnaś wziąść za godziny i zobaczyć ile Ci zejdzie, chociaż zawsze pierwszy raz się dłużej pracuje wdrażając się w dom., a potem dopiero dogadywać się od całości. 

Pozdrawiam

ZGADZAM SIĘ , ŻE 15 ZŁ. TO DOBRA CENA ALE 5 GODZIN TO CHYBA Z DOPALACZEM . WYSPRZATAJ TO CZTERO-POZIOMOWE CUDO W TYLE GODZIN ILE CI POTRZEBA . WTEDY DOPIERO BĘDZIESZ MOGŁA POWIEDZIEĆ PRACODAWCY ILE POTRZEBUJESZ CZASU . A SWOJĄ DROGĄ TO BARDZO CIEKAWE WYZWANIE ALE NIE ZA 75 ZŁ. NO NAPEWNO NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

17.10.2011 21:40

Anna N.

Alina g.

aha i to jest mieszkanie i sa tam 4poziomy i na kazdym z nich jest lazienka i kuchnia a tam jest najwiecej pracy dlatego ze sa plytki,nie lepiej wziasc sume za calosc?bo pracodawca twierdzi ze powinnam wyrobic sie w pieciu godzinach,wiem ze wyjde stamtad narobiona ale czy zadowolona z placy?a roznice juz mialam ostatnio taka ze u jednej pani posprzatalam caly dom kompleksowo i oczywiscie bylam zadowolona,dlatego ze tu bylo tylko jedno pietro a tam az cztery.Doradzcie cos!

to ja Tobie doradze tak,  w 5 godzin to niech sobie ten pracodawca sam posprzata 4 poziomy.no chyba ze masz tylko te poziomy ''przelecieć'' to jest szansa ze w tym czasie dasz rade. 4salony,4 łazienki,kuchnie,pewnie jakies korytarze i schody, czyli samych pomieszczeń 12, niewiadomo w jakim  stanie ,ile mebli, i co do sprzątania?,wszystkie płytki do mycia na raz?, podłogi?szafki,w szafkach? wychodzi jakies 20 minut na pomieszczenie....w takim czasie raczej ciężko sprzątnąć dokladnie kuchnie czy łazienkę....  wystarczy troszkę wyobraźni....

ANIA TO DORADZ JEJ JAK SIĘ MA ROZLICZYĆ BO SZCZERZE : TO JA SAMA BOJĘ SIĘ SUMY , KTÓRĄ MIAŁABYM PODAĆ ŻEBY SIĘ OPŁACIŁA  TA CIĘŻKA !!!! PRACA Surprised

17.10.2011 21:46

Ja też nie podam sumy, bo za mało informacji mam. Ale jak dla mnie to raczej nie jest robota na jeden dzień.

18.10.2011 16:48

zgodzilam juz sie z ta pania na 70zl za 5 godzin pracy bo tak sama chciala.No trudno ile zdaze zrobic w tym czasie tyle zrobie,a napewno jeszcze zada mi cos dodatkowego do zrobienia.

19.10.2011 17:28

juz bylam trzy razy tam sprzatac i dalam rade,są sidoluxy,pronta i wychodzi praca jak z płatka,jestem zadowolona.

02.11.2011 21:59

15 zł za godzinę jest oki.Gdybym to ja otrzymała taki domek do sprzątania podzieliłabym go na 2 dni.Dokładniej się go posprząta.

07.11.2011 12:15

Anna N.

Alina g.

aha i to jest mieszkanie i sa tam 4poziomy i na kazdym z nich jest lazienka i kuchnia a tam jest najwiecej pracy dlatego ze sa plytki,nie lepiej wziasc sume za calosc?bo pracodawca twierdzi ze powinnam wyrobic sie w pieciu godzinach,wiem ze wyjde stamtad narobiona ale czy zadowolona z placy?a roznice juz mialam ostatnio taka ze u jednej pani posprzatalam caly dom kompleksowo i oczywiscie bylam zadowolona,dlatego ze tu bylo tylko jedno pietro a tam az cztery.Doradzcie cos!

to ja Tobie doradze tak,  w 5 godzin to niech sobie ten pracodawca sam posprzata 4 poziomy.no chyba ze masz tylko te poziomy ''przelecieć'' to jest szansa ze w tym czasie dasz rade. 4salony,4 łazienki,kuchnie,pewnie jakies korytarze i schody, czyli samych pomieszczeń 12, niewiadomo w jakim  stanie ,ile mebli, i co do sprzątania?,wszystkie płytki do mycia na raz?, podłogi?szafki,w szafkach? wychodzi jakies 20 minut na pomieszczenie....w takim czasie raczej ciężko sprzątnąć dokladnie kuchnie czy łazienkę....  wystarczy troszkę wyobraźni....

W 5 godzin 4 piętra? Powiem tak: NIE DA SIĘ. Od razu widać, że to facet wymyślił :-)

 

02.01.2012 21:24

Popieram co niektóre wypowiedzi.W CZTERY czy PIĘĆ godzin sprzątnąć takie mieszkanie to nie realne.Ja mam trzypoziomowe ok.250 metrów,ale salon jest jeden i kuchnia jedna.Ogółem pomieszczeń 13 plus na piętrach dwa małe hole i ok.35-40 schodków z kamienia.Staram się jak mogę najdokładniej i jestem tam dobrze ponad rok.Ale nie da się nawet po takim oresie sprzątnąć w krótszym czasie niż 6-7 godzin.Dodam,że dom jest bardzo zadbany,nie ma małych dzieci,ani zwierząt,a pani u której pracuję jest bardzo czystą i dokładną osobą,więc naprawdę trzeba się przyłożyć.Przez pierwsze parę m-cy miałam płacone od 130-150 zł.Od kilku m-cy 170-190.Jeśli dochodzą okna lub inne jak sprzątnięcie tarasu lub przed domem to płacą mi dodatkowo.Jestem doceniana i bardzo zadowolona i życzę Wam wszystkim takich przcodawców.Uważam więc,że mając środki czystości nawet z najwyższej półki to nie da się tylu pomieszczeń co ma Alina ogarnąc w 4 czy 5 godzin.A płaca za godzinę w tym charakterze jest bezsensowna.Ja mogę sprzątnąć 50 metrów dajmy na to w godzinę,a ktoś inny krócej lub dłużej i z gorszym bądź lepszym efektem.Pozdrawiam i szanujcie swój ciężki wysiłek.

03.04.2012 08:11

co myślicie o takiej propozycji?

"szukam dokładnej osoby do sprzątania 55 meterowego mieszkania ok. 1 raz w tygodniu. Proponuję 10 zł/ h

Jak dla mnie to mało, (tym bardziej, ze odeszłam już od sprzatania na godziny) a jakie jest wasze zdanie? Nie cierpie sprzątania na czas, poniewaz mam wprawe i mimo ze sprztam dokładnie nie zajmuje mi to całego dnia. Nie potrafie godzinami "głaskać" mebli żeby zarobić a dużo pracodawców uważa ze jesli ktos pracuje 4 godziny i chce np. 100 zł za dom to jest to dużo. Przecież ne chodzi chyba o to zebym cały dzień "plątała" sie u kogoś po domu lecz o to zeby po moim wyjściu był błysk.


17.04.2012 12:09

A ja mam w takim razie pytanie. Ciągle większość z Was pisze, że nie sprząta na godziny bo się nie opłaca albo zadajecie pytanie ile wziąć za jaki dom czy mieszkanie. Mnie zastanawia jak taki system działa. Jak po telefonie możecie stwierdzić  ile w danym miejscu będzie pracy? Jeśli powiecie komuś za generalne sprzątnięcie (np w wynajmowanym mieszkaniu po poprzednich lokatorach) 300zł i okaże się, że jest tam potworny syf i nie zajmie to 6 godzin tylko 16 to ciągle uważacie, że to jest lepsze niż praca na godziny? Dziwi mnie jak można określić stawkę po rozmowie.

17.04.2012 21:26

Zosia K.

A ja mam w takim razie pytanie. Ciągle większość z Was pisze, że nie sprząta na godziny bo się nie opłaca albo zadajecie pytanie ile wziąć za jaki dom czy mieszkanie. Mnie zastanawia jak taki system działa. Jak po telefonie możecie stwierdzić  ile w danym miejscu będzie pracy? Jeśli powiecie komuś za generalne sprzątnięcie (np w wynajmowanym mieszkaniu po poprzednich lokatorach) 300zł i okaże się, że jest tam potworny syf i nie zajmie to 6 godzin tylko 16 to ciągle uważacie, że to jest lepsze niż praca na godziny? Dziwi mnie jak można określić stawkę po rozmowie.

??? w bardzo prosty sposób...

Podczas rozmowy przedstawiam moja stawkę za którą normalnie sprzątam dom czy mieszkanie i pytam czy jest to "normalne" sprzatanie czy po remoncie? Wstępnie ustalam stawkę mówiac, że muszę jeszcze obejrzeć dom i wtedy ostatecznie  (że tak powiem ) się dogadamy. Wierz mi, ze gdy ktoś kręci i mówi że jest to normalne sprzatanie a tak nie jest podziękuje Tobie mówiąc, że musi się zastanowić  (raczej już się nie odezwie, bedzie szukał osoby która da się w to wkręcić)

Raz zdarzylo mi się, że Pani zadzwoniła do mnie mówiąc że jest do posprzatania biuro i że nie ma tam dużo pracy, ustaliliśmy kwotę, ale jak weszlam tam to się za głowę chwyciłam... było tam 5 dużych starych podwójnych okien (doslownie świata nie bylo przez nie widać) i własciwie za same te okna kwota była za niska.. Powiedzialam że za te pieniądze nie zdecyduje się na sprzątanie bo czuje się oszukana- Pani bez slowa zajaknięcia dołozyla jeszcze raz tyle.

 

Co do tych twoich 16 godzin... napewno nie zdecydowała bym się na sprzatanie takiego domu bo doczyszczając tzw syf to można zniszyć sobie zdrowie, nerwy i ręce.

18.04.2012 12:52

Witam 

do 75m 100zl samo sprzatanie gdy cyklicznie sie powtarza u tego samego klienta bez prania i gotowania bo to juz  gosposia robi.

Tak naprawde powinno sie ustalac swoja cene ktora nas satysfakcjonuje w miare swych mozliwosci i posiadania sprzetu

myśle ze 15 zl to minimum 10 dla ciebie i 5 zl na sprzet ja to tak licze.I to jeszcze niektorym duzo ale nie licza tego ze jak od 10 zl zaplacisz zus i podatek zostaje 6 zl a nie wazne ze nie masz firmy licz sobie 15 zl minimum i w jakim czasie posprzatasz taki dom ja sadze ze jakies 3 dni po 8 h w zaleznosci jakie ma byc sprzatanie standardowe czy jednorazowe z doczyszczaniem 

Powiedz 100zl za pietro i zapytaj czy to tylko raz jak beda chcieli wiecej razy co miesiac wtedy opusc z 50zl do 100 to wazne lepiej miec mniej a dluzej...powodzenia

 

19.04.2012 18:16

A odnośnie środków czystości polecam firmy  BUZIL i Voigt są to środki profesjonalne bardzo dobrze opisane i bespieczne  ktore posiadaja certyfikaty i karty produktu tym samym wiesz co do czego a poza tym bardzo wydajne i pieknie pachną mop najlepiej plaski z mikrofilbry lub mikrofazy zalezy od podloza ale plaski bedzie szybciej  pozdrawiam....

19.04.2012 18:28

Piotr Z.

Witam 

do 75m 100zl samo sprzatanie gdy cyklicznie sie powtarza u tego samego klienta bez prania i gotowania bo to juz  gosposia robi.

Tak naprawde powinno sie ustalac swoja cene ktora nas satysfakcjonuje w miare swych mozliwosci i posiadania sprzetu

myśle ze 15 zl to minimum 10 dla ciebie i 5 zl na sprzet ja to tak licze.I to jeszcze niektorym duzo ale nie licza tego ze jak od 10 zl zaplacisz zus i podatek zostaje 6 zl a nie wazne ze nie masz firmy licz sobie 15 zl minimum i w jakim czasie posprzatasz taki dom ja sadze ze jakies 3 dni po 8 h w zaleznosci jakie ma byc sprzatanie standardowe czy jednorazowe z doczyszczaniem 

Powiedz 100zl za pietro i zapytaj czy to tylko raz jak beda chcieli wiecej razy co miesiac wtedy opusc z 50zl do 100 to wazne lepiej miec mniej a dluzej...powodzenia

 

to pytanie było 14.10.2011 chyba Pani Alinka do tej pory poradziła sobie Smile

19.04.2012 19:53

Jolanta Żmudzińska

Popieram co niektóre wypowiedzi.W CZTERY czy PIĘĆ godzin sprzątnąć takie mieszkanie to nie realne.Ja mam trzypoziomowe ok.250 metrów,ale salon jest jeden i kuchnia jedna.Ogółem pomieszczeń 13 plus na piętrach dwa małe hole i ok.35-40 schodków z kamienia.Staram się jak mogę najdokładniej i jestem tam dobrze ponad rok.Ale nie da się nawet po takim oresie sprzątnąć w krótszym czasie niż 6-7 godzin.Dodam,że dom jest bardzo zadbany,nie ma małych dzieci,ani zwierząt,a pani u której pracuję jest bardzo czystą i dokładną osobą,więc naprawdę trzeba się przyłożyć.Przez pierwsze parę m-cy miałam płacone od 130-150 zł.Od kilku m-cy 170-190.Jeśli dochodzą okna lub inne jak sprzątnięcie tarasu lub przed domem to płacą mi dodatkowo.Jestem doceniana i bardzo zadowolona i życzę Wam wszystkim takich przcodawców.Uważam więc,że mając środki czystości nawet z najwyższej półki to nie da się tylu pomieszczeń co ma Alina ogarnąc w 4 czy 5 godzin.A płaca za godzinę w tym charakterze jest bezsensowna.Ja mogę sprzątnąć 50 metrów dajmy na to w godzinę,a ktoś inny krócej lub dłużej i z gorszym bądź lepszym efektem.Pozdrawiam i szanujcie swój ciężki wysiłek.

Witam.
Przyjęłam ofertę kobietki 10 zł na godz. trzy poziomy. I się zaczęło.. bo to wedle mojej pracodawczyni dużo..choć dom jest po remoncie (niby)(bo nadal w trakcie fragmentarycznie)..w każdym razie.. sprzątanie raz w tygodniu tego domu wymaga ode mnie ciężkiej pracy, odpoczywam w pięciominutówkach 3 razy w ciągu 6 godzin. A tak ciągle biegam..przenoszę..czyszczę..wręcz paznokciem drapię i szpachelką do sztukaterii.. a co Pani na to? Niby fajnie..a jednak wolałaby szybciej..wolałaby taniej..bo 6 godzin to według niej mnóstwo czasu.
Kurcze..sprzątałam we Włoszech, gdzie miałam trzy godziny na mieszkanie 2 pokoje, salon, kuchnia i łazienka oraz w tym parę sztuk prasowania, mały balkon (w sumie okien 4 szt, troje drzwi dużych balkonowych) Na początku było brudno więc "dopłacałam"bo zostawałam pół godziny dłużej ale ..miałam 8 euro na godz. Później, gdy już wysprzątałam wszystkie pomijane przez miesiące kąty, zajmowało mi 3 godz. z większą ilością prasowania ale Pani była tak zadowolona,że dopłacała za prasowanie. A moja rodaczka..proszę..chciałaby żebym chyba włączała jakiś szósty bieg..bo jak wracam po tych 6 godz. to rękoma ruszyć nie mogę. Przyznaję,że jestem chorobliwie dokładna ale ..wychodziłam zawsze z założenia,że skoro ktoś płaci to powinien mieszkać przynajmniej ten dzień, gdy przychodzę w bardzo czystym domu. Dziwne jest to,że ta Pani szuka osoby od jakiegoś czasu i z nikogo dotąd nie była bardzo zadowolona a powiem Wam,że kabin prysznicowych to odkamienić nie mogę. Próbowałam już domestosem, mieszankami wybuchowymi niemalże, bo musiałam z łazienki uciekać..w końcu octem..i nadal jest kamień na szybach. A sama właścicielka uważa,że wystarczy ściągnąć wodę z szyb, po przemyciu ich środkami. Dziwne. Sama nie wiem czy ja jestem nie z tego świata czy jednak ktoś chce mnie zamęczyć. ech..jakoś tak..musiałam się wyżalić. Wybaczcie.

29.08.2012 16:37

Alicja K.

Jolanta Żmudzińska

Popieram co niektóre wypowiedzi.W CZTERY czy PIĘĆ godzin sprzątnąć takie mieszkanie to nie realne.Ja mam trzypoziomowe ok.250 metrów,ale salon jest jeden i kuchnia jedna.Ogółem pomieszczeń 13 plus na piętrach dwa małe hole i ok.35-40 schodków z kamienia.Staram się jak mogę najdokładniej i jestem tam dobrze ponad rok.Ale nie da się nawet po takim oresie sprzątnąć w krótszym czasie niż 6-7 godzin.Dodam,że dom jest bardzo zadbany,nie ma małych dzieci,ani zwierząt,a pani u której pracuję jest bardzo czystą i dokładną osobą,więc naprawdę trzeba się przyłożyć.Przez pierwsze parę m-cy miałam płacone od 130-150 zł.Od kilku m-cy 170-190.Jeśli dochodzą okna lub inne jak sprzątnięcie tarasu lub przed domem to płacą mi dodatkowo.Jestem doceniana i bardzo zadowolona i życzę Wam wszystkim takich przcodawców.Uważam więc,że mając środki czystości nawet z najwyższej półki to nie da się tylu pomieszczeń co ma Alina ogarnąc w 4 czy 5 godzin.A płaca za godzinę w tym charakterze jest bezsensowna.Ja mogę sprzątnąć 50 metrów dajmy na to w godzinę,a ktoś inny krócej lub dłużej i z gorszym bądź lepszym efektem.Pozdrawiam i szanujcie swój ciężki wysiłek.

Witam.
Przyjęłam ofertę kobietki 10 zł na godz. trzy poziomy. I się zaczęło.. bo to wedle mojej pracodawczyni dużo..choć dom jest po remoncie (niby)(bo nadal w trakcie fragmentarycznie)..w każdym razie.. sprzątanie raz w tygodniu tego domu wymaga ode mnie ciężkiej pracy, odpoczywam w pięciominutówkach 3 razy w ciągu 6 godzin. A tak ciągle biegam..przenoszę..czyszczę..wręcz paznokciem drapię i szpachelką do sztukaterii.. a co Pani na to? Niby fajnie..a jednak wolałaby szybciej..wolałaby taniej..bo 6 godzin to według niej mnóstwo czasu.
Kurcze..sprzątałam we Włoszech, gdzie miałam trzy godziny na mieszkanie 2 pokoje, salon, kuchnia i łazienka oraz w tym parę sztuk prasowania, mały balkon (w sumie okien 4 szt, troje drzwi dużych balkonowych) Na początku było brudno więc "dopłacałam"bo zostawałam pół godziny dłużej ale ..miałam 8 euro na godz. Później, gdy już wysprzątałam wszystkie pomijane przez miesiące kąty, zajmowało mi 3 godz. z większą ilością prasowania ale Pani była tak zadowolona,że dopłacała za prasowanie. A moja rodaczka..proszę..chciałaby żebym chyba włączała jakiś szósty bieg..bo jak wracam po tych 6 godz. to rękoma ruszyć nie mogę. Przyznaję,że jestem chorobliwie dokładna ale ..wychodziłam zawsze z założenia,że skoro ktoś płaci to powinien mieszkać przynajmniej ten dzień, gdy przychodzę w bardzo czystym domu. Dziwne jest to,że ta Pani szuka osoby od jakiegoś czasu i z nikogo dotąd nie była bardzo zadowolona a powiem Wam,że kabin prysznicowych to odkamienić nie mogę. Próbowałam już domestosem, mieszankami wybuchowymi niemalże, bo musiałam z łazienki uciekać..w końcu octem..i nadal jest kamień na szybach. A sama właścicielka uważa,że wystarczy ściągnąć wodę z szyb, po przemyciu ich środkami. Dziwne. Sama nie wiem czy ja jestem nie z tego świata czy jednak ktoś chce mnie zamęczyć. ech..jakoś tak..musiałam się wyżalić. Wybaczcie.

Alicjo powinnaś uświadomić Panią że twoja oferta cenowa jest naprawdę ogromną promocją, tym bardziej że jest to dom po remoncie (a właściwie jak piszesz w trakcie). Za doczyszczanie bierze się podwójną stawkę jak normalnie a nie 60 zł za 6 godzin "tyrania" jak koń. Jeśli teraz zajmuje Tobie sprzątanie 6 godzin i Pani domu cię pogania to kiedy już doprowadzisz dom do porządku to czuje, że będziesz musiała ogarnąć go w 3... pytanie moje do Ciebie- Czy będzie się Tobie opłacało za 30 zł dojeżdżać i sprzątać na wyścigi dom u Pani, która jak piszesz i tak nie jest zadowolona z twojego wysiłku?

Pozdrawiam   


29.08.2012 17:11

Ania K.

Alicja K.

Jolanta Żmudzińska

Popieram co niektóre wypowiedzi.W CZTERY czy PIĘĆ godzin sprzątnąć takie mieszkanie to nie realne.Ja mam trzypoziomowe ok.250 metrów,ale salon jest jeden i kuchnia jedna.Ogółem pomieszczeń 13 plus na piętrach dwa małe hole i ok.35-40 schodków z kamienia.Staram się jak mogę najdokładniej i jestem tam dobrze ponad rok.Ale nie da się nawet po takim oresie sprzątnąć w krótszym czasie niż 6-7 godzin.Dodam,że dom jest bardzo zadbany,nie ma małych dzieci,ani zwierząt,a pani u której pracuję jest bardzo czystą i dokładną osobą,więc naprawdę trzeba się przyłożyć.Przez pierwsze parę m-cy miałam płacone od 130-150 zł.Od kilku m-cy 170-190.Jeśli dochodzą okna lub inne jak sprzątnięcie tarasu lub przed domem to płacą mi dodatkowo.Jestem doceniana i bardzo zadowolona i życzę Wam wszystkim takich przcodawców.Uważam więc,że mając środki czystości nawet z najwyższej półki to nie da się tylu pomieszczeń co ma Alina ogarnąc w 4 czy 5 godzin.A płaca za godzinę w tym charakterze jest bezsensowna.Ja mogę sprzątnąć 50 metrów dajmy na to w godzinę,a ktoś inny krócej lub dłużej i z gorszym bądź lepszym efektem.Pozdrawiam i szanujcie swój ciężki wysiłek.

Witam.
Przyjęłam ofertę kobietki 10 zł na godz. trzy poziomy. I się zaczęło.. bo to wedle mojej pracodawczyni dużo..choć dom jest po remoncie (niby)(bo nadal w trakcie fragmentarycznie)..w każdym razie.. sprzątanie raz w tygodniu tego domu wymaga ode mnie ciężkiej pracy, odpoczywam w pięciominutówkach 3 razy w ciągu 6 godzin. A tak ciągle biegam..przenoszę..czyszczę..wręcz paznokciem drapię i szpachelką do sztukaterii.. a co Pani na to? Niby fajnie..a jednak wolałaby szybciej..wolałaby taniej..bo 6 godzin to według niej mnóstwo czasu.
Kurcze..sprzątałam we Włoszech, gdzie miałam trzy godziny na mieszkanie 2 pokoje, salon, kuchnia i łazienka oraz w tym parę sztuk prasowania, mały balkon (w sumie okien 4 szt, troje drzwi dużych balkonowych) Na początku było brudno więc "dopłacałam"bo zostawałam pół godziny dłużej ale ..miałam 8 euro na godz. Później, gdy już wysprzątałam wszystkie pomijane przez miesiące kąty, zajmowało mi 3 godz. z większą ilością prasowania ale Pani była tak zadowolona,że dopłacała za prasowanie. A moja rodaczka..proszę..chciałaby żebym chyba włączała jakiś szósty bieg..bo jak wracam po tych 6 godz. to rękoma ruszyć nie mogę. Przyznaję,że jestem chorobliwie dokładna ale ..wychodziłam zawsze z założenia,że skoro ktoś płaci to powinien mieszkać przynajmniej ten dzień, gdy przychodzę w bardzo czystym domu. Dziwne jest to,że ta Pani szuka osoby od jakiegoś czasu i z nikogo dotąd nie była bardzo zadowolona a powiem Wam,że kabin prysznicowych to odkamienić nie mogę. Próbowałam już domestosem, mieszankami wybuchowymi niemalże, bo musiałam z łazienki uciekać..w końcu octem..i nadal jest kamień na szybach. A sama właścicielka uważa,że wystarczy ściągnąć wodę z szyb, po przemyciu ich środkami. Dziwne. Sama nie wiem czy ja jestem nie z tego świata czy jednak ktoś chce mnie zamęczyć. ech..jakoś tak..musiałam się wyżalić. Wybaczcie.

Alicjo powinnaś uświadomić Panią że twoja oferta cenowa jest naprawdę ogromną promocją, tym bardziej że jest to dom po remoncie (a właściwie jak piszesz w trakcie). Za doczyszczanie bierze się podwójną stawkę jak normalnie a nie 60 zł za 6 godzin "tyrania" jak koń. Jeśli teraz zajmuje Tobie sprzątanie 6 godzin i Pani domu cię pogania to kiedy już doprowadzisz dom do porządku to czuje, że będziesz musiała ogarnąć go w 3... pytanie moje do Ciebie- Czy będzie się Tobie opłacało za 30 zł dojeżdżać i sprzątać na wyścigi dom u Pani, która jak piszesz i tak nie jest zadowolona z twojego wysiłku?

Pozdrawiam   


Aniu    Dzięki za rady. Oczywiście,że porozmawiamy. Myślę,że nie muszę nikogo przekonywać czy stawka jest promocyjna. Każdy ma możliwość sprawdzenia innych osób . Czasem o przyjęciu do pracy nie deyduje jakość usług. Aniu..nie pozwolę się zniewolić   . Szanuję innych ludzi tak jak siebie.

30.08.2012 07:36

Kabiny prysznicowe zawsze muję cilitem i zawsze schodzi.Sprubój może się uda.

30.08.2012 15:02

Marzena

Kabiny prysznicowe zawsze muję cilitem i zawsze schodzi.Sprubój może się uda.

Dziękuję, Marzenko    Spróbuję. hah i jestem ciekawa jak i czy w ogóle rozwinie się moja stała współpraca z tą Panią.

Pozdrawiam.   

 

01.09.2012 17:06

15 zł minimum za godzine - niezależnie od tego ile dom ma mkw.  Jak pracodawca przeliczy, że za  drogo go ta usługa wyjdzie, to niech najpierw  da  szanse  wejść do domu,  posprzątać ( ale bez  naciągania i przeciążania się), przeliczyć ile H zajmuje posprzatanie i  jak często pracodawca chce aby przychodzić, po czym dojść do jakiegoś konsensusu. No niestety, jak ktoś chce mieć czysto i  ma tak duży dom to musi sie liczyć z  tym, że utrzymanie w  czystości takiego domu kosztuje. 
A jak nie pasuje, to niech zatrudni kogoś za  5  zł i  będzie miał pseudo błysk    Ja zawsze tak mówie i dobrze  na tym wychodze, bo nawet jak roboty nie dostanę, to nie żałuję, bo  wiem, że bym się tylko  szarapała z  takim pracodawcą i pluła sobie w brodę.  

03.10.2012 00:52
« Powrót do listy tematów