Dawid K.

Staramy się wyczuć klienta w taki sposób żeby zapłacił jak najwięcej. Nagłe podwyższanie stawek właśnie kończy się tak jak napisała autorka - zwolnieniem. Ewentualnie można zapytać czy nie są zainteresowani dodatkową usługą np. sprzątaniem balkonu, co i tak zawieramy w standardowym pakiecie, ale o tym nie wspominamy.

Dawid to zaledwie 20zl podwyzki czyli 40zl w skali miesiaca.I dobrze ze tak wyszlo bo mam w to miejsce zlecenie za 160zl-te same godziny    Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.Kobieta mnie puscila wolno dajacym tym samym szanse na szukanie czegos-no i mam