1"Szukam perfekcjonistki    do sprzątania domu o powierzchni ok. 180 m2. Na stałe: raz lub dwa razy w tygodniu. Dom jest dostępny w pn., wt. i czw. w godz. od 9.00 do 19.00. Preferuję profesjonalistki z dużym doświadczeniem w prowadzeniu domów. Mile widziany własny sprzęt i środki czystości. Chętnie też skorzystam z usług osób sprzątających ekologicznie (soda, kwasek cytrynowy, boraks itp.)."15zł na godzinę

Kobieta chyba oszalała 15 zł na godzinę własny sprzęt i profesjonalista...Nie rozumiem takich osób myśląże pomocą można sobie pomiatać?Sama niech idzie i rypie na własnym sprzęcie za 15 zł.Za sam sprzęt wyda się wiecej niż zarobi.Niech kupi sobie 3 kilogramy sody i rypie na szmacie wtedy sie przekona jaka to jest ciężka praca a nie się tak ośmiesza.

2.Rok temu napisała do mnie kobieta nie było mnie w tym czasie w karju w tym roku znowu sie odezwała do mnie poszłam na rozmowę...

A tam warunki"2xw tygodniu po 3-4 godziny dziennie ,obowiązki od A do Z i 10 zł na godzinę..Same bilety wynosiły by mnie do pracy 10 zł i co człowiek może w ciągu 3-4 godzin zrobić..Nie rozumiem takich ludzi   

26.07.2011 11:31

Śmieszne? Żenujące! Jak widać, ludzie nie wstydzą się niczego, a takich ogłoszeń jest niestety coraz więcej :-/ Mam wrażenie, że jest coraz gorzej, wolę nie myśleć jak będzie za parę lat.

14.08.2011 15:31

Paulina F.

Śmieszne? Żenujące! Jak widać, ludzie nie wstydzą się niczego, a takich ogłoszeń jest niestety coraz więcej :-/ Mam wrażenie, że jest coraz gorzej, wolę nie myśleć jak będzie za parę lat.

Nie wiem dlaczego jesteś taka oburzona stawką 10 czy 15 złotych skoro w swoim profilu podajesz 7 zł za godzinę.Faktycznie jest coraz gorzej,bo zgadzacie się Panie pracować za śmieszne stawki , a za parę lat jak piszesz podasz stawkę jeszcze niższą.Nie tylko ogłoszeniodawca powinien się wstydzić,ale również TY, skoro sama uważasz ,że Twoja ciężka praca jest tak niewiele warta.

Pozdrawiam.

19.08.2011 09:46

W życiu bym się nie zgodziła za 7 zł pracować.Cenię swoją prace za 10 zł sie nie zgodziłam a co dopiero za 7.Tak to prawda są coraz gorsze ogłoszenia bo jesli ktoś pójdzie za 7 zł to po co ma ktoś zatrudnić za 15-20 jesli znajdzie się ktoś kto pracuje za tak niską stawkę  

19.08.2011 15:55

Kobiety szanujcie się ja za sprzątanie mieszkania 100m dostaje

200zł za 8 godzin sprzątania

19.08.2011 19:45

A na twoim profilu jest od 10 zl.To jak to jest???

19.08.2011 20:27

EMBE M.

A na twoim profilu jest od 10 zl.To jak to jest???

Na moim?U mnie jest powyżej 15 zł   Ja za 5 godzin sprzątania przerz 5 dni w tygodniu dostaję 500 zl i pani która mi tyle placi sama podniosła stawkę..

20.08.2011 10:34

Drogie Panie,

 

W tym wieku wypada już umieć czytać, a dodatkowo ZE ZROZUMIENIEM. Mój profil zawiera treść: OD 7 zł na godzinę, a nie ZA 7 zł. Praca pracy nierówna. Wiem co robię, gdzie i za ile mam pracować    Jestem już dużą dziewczynką Laughing

20.08.2011 11:51

Paulina F.

Drogie Panie,

W tym wieku wypada już umieć czytać, a dodatkowo ZE ZROZUMIENIEM. Mój profil zawiera treść: OD 7 zł na godzinę, a nie ZA 7 zł. Praca pracy nierówna. Wiem co robię, gdzie i za ile mam pracować    Jestem już dużą dziewczynką Laughing

Ja też kiedyś miałam wpisane w profilu takie niższe "OD" wychodząc z założenia że zależy jaka praca ale z tego zrezygnowałam gdy mi jedna Pani wypomniala że w profilu miałam tak i tak dostaje od niej więcej od początku a chce jeszcze więcej i nie szło jej wytłumaczyć dlaczego napisałam od mniejszej kwoty bo skoro dałam od niżeszej to dała mi do zrozumienia że powinnam na kolanach dziękować że mi tyle czasu więcej dawala więc trzeba też patrzeć jak na to zareagują usługobiorcy   

20.08.2011 15:14

Pani Anno,

 

Zgadzam się i się nie zgadzam   - już wyjaśniam dlaczego: To co Pani napisała trafia tylko do ludzi na poziomie, którym nie trzeba wszystkiego tłumaczyć jak małemu dziecku, a takich jest jak na lekarstwo. Ja nikogo nie zmuszam do współpracy ze mną, a ludzi z wężem w kieszeni wyczuwam na kilometr. Jeżeli ktoś jest w pełni władz umysłowych, dodatkowo szanuje siebie i innych,nie zaproponuje mi 7 zł na godzinę i "full service". Za 7 zł na godzinę, mogę iść do sąsiadki klatkę dalej i na przykład pozmywać blaty, podlać kwiaty, wyprowadzić psa, wyrzucić śmieci i odkurzyć pokój. A takich przykładów/przypadków/zleceń jest/mam mnóstwo. Dostaję różne propozycje. Szanuję swoje ręce, kręgosłup i swój czas, ale nie zachowuje się również jak udzielna księżniczka, kiedy chodzi o drobne sprawy. Co innego umycie 15 okien 20 km od mojego miejsca zamieszkania, a co innego odkurzenie 2 pokoików3 bloki dalej u starszej Pani. Poza tym co innego praca dorywcza, a co innego pełny etet. Już widzę "las rąk" i tłum chętnych, którzy płacą mi 20 zł na godzinę przy pełnym etacie     tylko raz miałam propozycję 15).Następna sprawa to doświadczenie, nie sądzę żebym sprzątała równie dobrze, sprawnie i szybko co Panie, które zajmują się tym od kilkunastu lat. Nie robię "sztucznej konkurencji", po prostu mierzę siły na zamiary i jestem uczciwa. Chyba skutkuje skoro nie narzekam na brak zgłoszeń. A pracodawcami, którzy nie rozumieją "OD", "DO" itp. radziłabym sobie w ogóle nie zawracać głowy   . Pozdrawiam Panią serdecznie i cieszę się, że jako jedyna tutaj nie naskakuje Pani na mnie jak na wroga numer 1   

20.08.2011 15:52

Natomiast mnie nie smieszy, a przeraza brak wyobrazni niektórym z tych poszukujących pomocy domowych ,kiedy to piszą o 10/h pracy jednorazowo.Ja osobiście nie podjełabym sie ciezkiej fizycznej pracy przez 10/h.Co do styawek o których piszecie to faktycznie ilu ludzi tyle "toków mysleniowych".

24.08.2011 12:47

A ja juz trzeci raz bede zmianiala pania do pomocy. Dom nie jest duzy - do sprzatania sam dol - okolo 80 metrow, dawalam 50 zlotych za calosc. Jak bylam w domu to wszystko bylo zrobione ok i Panie wyrabialy sie w okolo 4 godziny. Niestety jak mnie braklo to wychodzily po dwoch, ale kurze po katach, pajeczyny i maziaje niestety. Szanujmy sie nawzajem

26.08.2011 16:26

Magda S.

A ja juz trzeci raz bede zmianiala pania do pomocy. Dom nie jest duzy - do sprzatania sam dol - okolo 80 metrow, dawalam 50 zlotych za calosc. Jak bylam w domu to wszystko bylo zrobione ok i Panie wyrabialy sie w okolo 4 godziny. Niestety jak mnie braklo to wychodzily po dwoch, ale kurze po katach, pajeczyny i maziaje niestety. Szanujmy sie nawzajem

50 zł za calość hmm a nie lepiej dać godzinówkę? Może wtedy będzie pani ktora przyjdzie bardziej zależalo na pracy i nie będzie sie obijała bo wyszlo ze Pani sprzątaczka brała za 2 godziny 50 zł spory zarobek

27.08.2011 11:07

Magda S.

A ja juz trzeci raz bede zmianiala pania do pomocy. Dom nie jest duzy - do sprzatania sam dol - okolo 80 metrow, dawalam 50 zlotych za calosc. Jak bylam w domu to wszystko bylo zrobione ok i Panie wyrabialy sie w okolo 4 godziny. Niestety jak mnie braklo to wychodzily po dwoch, ale kurze po katach, pajeczyny i maziaje niestety. Szanujmy sie nawzajem

Smieszne to jest to 50zł za cołość sprzątania ,gdzie tu jest liczony dojazd do klientki odjąć od tych 50zł.to co zostaje,bądzmy realistkami drogie panie.

27.08.2011 16:29

Magda S.

A ja juz trzeci raz bede zmianiala pania do pomocy. Dom nie jest duzy - do sprzatania sam dol - okolo 80 metrow, dawalam 50 zlotych za calosc. Jak bylam w domu to wszystko bylo zrobione ok i Panie wyrabialy sie w okolo 4 godziny. Niestety jak mnie braklo to wychodzily po dwoch, ale kurze po katach, pajeczyny i maziaje niestety. Szanujmy sie nawzajem

Może Paniom za to 50 zł nie opłaci się przyjeżdżać ,płacić za dojazd.Czasami wolimy większe domy za większą stawkę, niż mały domek czy mieszkanie za 50 zł.Ja osobiście sprzątałam takie mieszkanie za 100 zł i nie ważne w jakim czasie się wyrobiłam,ale był błysk.

29.08.2011 15:29

Zazwyczaj szukalam Pan, ktore mieszkaja blisko mnie. Wlasnie po to, zeby nie tracily czasu na dojazd (no i kasy). Wszystkie mialy z dojsciem do domu okolo 20 minut i przyjazd jednym busem (2 zl).

Chodzi mi o zasade. Kazda z Pan mowila, ze jej stawka godzinowa to 10 zl , wyrabialy sie w 4, placilam i tak na okroglo 50 zl. Nic bym nie powiedziala, jezeli nawet wyrabialy by sie w 2 czy 3 godziny, ale byloby posprzatane jak nalezy. Niestety nie bylo.

 

PaniEMBE M- mnie nikt za dojazd do pracy nie placi, a dojezdzam codziennie 30 km....

Magda S. edytowała ten post 01.09.2011 15:10
01.09.2011 15:08

Magda S.

Zazwyczaj szukalam Pan, ktore mieszkaja blisko mnie. Wlasnie po to, zeby nie tracily czasu na dojazd (no i kasy). Wszystkie mialy z dojsciem do domu okolo 20 minut i przyjazd jednym busem (2 zl).

Chodzi mi o zasade. Kazda z Pan mowila, ze jej stawka godzinowa to 10 zl , wyrabialy sie w 4, placilam i tak na okroglo 50 zl. Nic bym nie powiedziala, jezeli nawet wyrabialy by sie w 2 czy 3 godziny, ale byloby posprzatane jak nalezy. Niestety nie bylo.

PaniEMBE M- mnie nikt za dojazd do pracy nie placi, a dojezdzam codziennie 30 km....

Wszystko zależ od pracodawcy,ja dostaję na paliwo bo dojeżdzam samochodem .POZDRAWIAM

01.09.2011 19:33

Sluchajcie, ja nawet chętnie umyłabym u kogoś okna, tylko troszkę obawiam się odwiedzin w obcych mieszkaniach  

A znajomości zbyt rozległych nie posiadam.Innocent

02.09.2011 18:07

Beata P.

Sluchajcie, ja nawet chętnie umyłabym u kogoś okna, tylko troszkę obawiam się odwiedzin w obcych mieszkaniach  

A znajomości zbyt rozległych nie posiadam.Innocent

Jeśli Pani obawia się odwiedzin w obcych mieszkaniach to nie znajdzie pani dobrej pracy..Trzeba szukać aż się znajdzie i obejsć nawet i 10 mieszkań w miesiącu aż wybierze się to jedno najlepsze:/ niestety tak to już jest w naszej branży...

03.09.2011 11:31

Co do tych dopłat za dojazd..Osobiście to nie jeżdzę dalej niż 20 kilometrów od zamieszkania aby opłacało się stawką 15 zł...Pamiętam zeszłoroczną zimę paraliż komunikacji autobusy nie jeździły i busiki nie było wyjścia pojechałam taxi i Pani u której pracuję oddała mi za dojazd   ...To zależy tylko i wyłącznie od pracodawcy czy odda czy nie  

03.09.2011 11:34

Witam

Tak czy siak jeżeli mieszkanie-dom nie jest gdzieś obok mojego miejsca zamieszkania dojeżdżam samochodem i to jest mój kaprys i wygoda , ponieważ zawsze mogę jechać komunikacją miejską , w jednym przypadku tak robię ponieważ mieszkanie mam w centrum i nie ma gdzie zaparkować. Zawsze przy szukaniu pracy kieruję się bliskością położenia, trudno abym dojeżdzała w jedną stronę 30 km samochodem i brała 15 zł na godzinę. Pozdrawiam

04.09.2011 16:27

50 zł to bardzo dużo.200 zł za mieszkanie 100 m,kobieto...!!ja wolę iść do pracy codziennie i powiedzieć mniejszą kwotę,niż szukać miesiącami extra kwoty.bo przekonałam się,że tam gdzie dużo dają,zawsze są "szopki".jak jedna pani sama pisze"ja staram się szukać zawsze blisko domu..."czyli ile razy szuka?wysprzątasz na błysk(bo płacą) i zatrudniana jest następna.a ty znow szukasz,raz masz,raz nie masz.a tak mam stałą pracę i pieniądze

14.09.2011 15:56

Różyczka Świerczewo

50 zł to bardzo dużo.200 zł za mieszkanie 100 m,kobieto...!!ja wolę iść do pracy codziennie i powiedzieć mniejszą kwotę,niż szukać miesiącami extra kwoty.bo przekonałam się,że tam gdzie dużo dają,zawsze są "szopki".jak jedna pani sama pisze"ja staram się szukać zawsze blisko domu..."czyli ile razy szuka?wysprzątasz na błysk(bo płacą) i zatrudniana jest następna.a ty znow szukasz,raz masz,raz nie masz.a tak mam stałą pracę i pieniądze

Jeżeli mnie dotyczy ta wypowiedź "kobieto...!!" -to napisałam 100 zł,a nie 200 zł. Poza tym nie narzekam na brak pracy,więc o czymś to śwadczy.Nie mam też żadnych szopek i sprzątam u tych samych rodzin.Jeżeli coś sie zmienia, to nie ze względu na brak zadowolenia ze mnie ,a przeważnie przez pogarszającą się sytuację finansową Naszego społeczeństwa.Jestem osobą polecaną.

Pozdrawiam Panie  

14.09.2011 17:10

nie,nie pani.była tam wcześniej wypowiedz innej "pomocy".ale rozumiem co ma pani na myśli.chciałam tylko sie bronić,przed tymi co piszą,ze niektóre biorą za mało i sie nie szanują.ja wolę wziąć 8 zł na godzinę,niż nie dostać tej pracy wcale.i tylko o to mi chodziło.już teraz też mam stałe klientki i umowę i nie muszę się martwić.1400 na miesiąc,ale zawsze.jak na sprzątanie,całkiem nieżle.wolę to niż pracę w sklepie za 1200 od 6-14

14.09.2011 18:34

Mam 3 stałe zlecenia mi to wystarczy a to ze napisałam że szukam blisko domu to znaczyło "szukałam blisko domu" tak do zrozumienia..Jestem osobą która choruje na częste omdlenia i cieszę się że mam te 3 zlecenia..Nie moge pracować 8-10 pełnych godzin więc musze się zadowolić tym co mam   ..Więc nie moge brać7-8 zł bo poprostu mi się to nie opłaca..Panie u których pracuję same mi to powiedziały że muszę sobie stawkę podnieść widzą jak pracuję, same dały mi podwyżkę  

15.09.2011 18:52
« Powrót do listy tematów