Jaka kwota za posprzątanie całego domu .. ??

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Witam ..

 

Drogie Panie prosiła  bym o podpowiedz ,  jaka cenę powiedzieć za posprzątanie  całego  domu   130m,  jest w nim niewiele sprzętów i mebli, na podłogach panele i płytki (we wszystkich pomieszczeniach ..  okna równiez wszystkie do mycia ..

Mam napisane 10 zł na h ale  wolała  bym od całości .. 

                       pozdrawiam Smile

Anita J. edytowała ten post 16.07.2012 13:24
16.07.2012 13:22

witaj,

może 100-150zł? 


Pozdrawiam 

18.07.2012 00:30

    

 Pucuś nie żartuj za takie pieniądze  to  wole  zrobić  cos  u siebie w  domu  Smile dodam  ze w obie  strony do tej miejscowości ,  to mam 80km  , acha   i jeszcze   jest  do  szorowania  duży taras .

19.07.2012 08:16

Ze swojego doświadczenia napiszę że również miałam taki dom do ogarnięcia.Wówczas za okna kasowałam osobno od sztuki.Za sprzątanie osobno średnio 2zł od metra.Im więcej bibelotów tym praca staje się dłuższa.Wyszło mi 400zł.
W tym przypadku jesli jest jeszcze długi dojazd  można porozmawiać o zwrocie kosztów dojazdu.To przecież też kosztuje.

Pozdrawiam wszystkie pomoce domowe i nie dajmy się wykorzystywać.Wink

Justyna B. edytowała ten post 19.07.2012 20:16
19.07.2012 14:15

Justyna B -- powiedziałam właśnie 400zł  to  gościu  mnie  wymiał      pomyślałam  sobie  jak sie , nie  będę  umiała  sama  cenić ,   to mnie  nikt inny  nie doceni     będę tanią  siła  roboczą     a  tego  nie chcę Smile 

19.07.2012 21:46

To powiedziałabym mu niech sam zakasa rękawy i się weźmie do roboty bo nic tak nie uszlachetnia człowieka jak praca fizyczna.
Niech szuka dalej.A cenić się trzeba.Czasy taniej siły roboczej już dawno minęły.A jak chce mieć luksus w domu(czyli wysprzątane na błysk) to musi za to zapłacić.
Wątpię czy kupiłby Mercedesa w cenie Malucha.

Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy.

19.07.2012 21:56

Witaj Anitko

Wydaje mi się że sporo przesadziłaś z ta wyceną. Ja mam podobny dom i tez do niego dojeżdżam(no nie tyle km), ale płacą mi 80 zł za sprzątanie dom 140m a jak myje taras dodatkowo  to 100zł, ty ze względu na odległość dolicz do tego dojazd i wyjdzie ci około 140-160 zł i taka ofertę powinnaś przedstawić, jeśli praca łączna z dojazdem zajmie ci 7 godzin to na rękę wyjdzie ci  20 zł na godz i takich zbliżonych stawek się trzymaj.  Za 400 zł to fen facet może sobie wynająć firmę sprzątającą. Pozdrawiam

Iwona K. edytowała ten post 20.07.2012 07:53
20.07.2012 07:50

Iwona K.

Witaj Anitko

Wydaje mi się że sporo przesadziłaś z ta wyceną. Ja mam podobny dom i tez do niego dojeżdżam(no nie tyle km), ale płacą mi 80 zł za sprzątanie dom 140m a jak myje taras dodatkowo  to 100zł, ty ze względu na odległość dolicz do tego dojazd i wyjdzie ci około 140-160 zł i taka ofertę powinnaś przedstawić, jeśli praca łączna z dojazdem zajmie ci 7 godzin to na rękę wyjdzie ci  20 zł na godz i takich zbliżonych stawek się trzymaj.  Za 400 zł to fen facet może sobie wynająć firmę sprzątającą. Pozdrawiam

Rozumiem że kwota ta to za samo sprzątanie?Bo jeśli dochodzi do tego jakieś 10 okien i mnóstwo bibelotów i mebli to nie sądzę że sprzątanie zajmie wtedy 7 godzin.
Za okna zazwyczaj kasuje się osobno więc za same okna wychodzi kwota ok 130 zł.Taras też pewnie ma duzy metraż więc wyszorowanie takiego tarasu też zajmuje sporo czasu.
A firma sprzątająca nie przyjedzie umyć okien,posprzatać i wyszorować tarasu za 400zł.Pani u której sprzątałam też taki dom dzwoniła do takiej firmy i wycenili koszt usługi na 600zł.

Życzę miłego weekendu.

20.07.2012 11:07

-może trzeba było powiedzieć 300 i rozłożyć pracę na 2 dni.
Mniej bólu dla tego Pana....

21.07.2012 23:02

ja sprzątałam dom 140 m2 - wszystkie podłogi , sciany ,meble biiałe, i wziełam 100 zł  ,oczywiscie bez okien z oknami pewnie z 170 zl.
400 zl ? za sprzatniecie domu , to lekka przesada 

27.07.2012 09:33

Agnieszka K.

ja sprzątałam dom 140 m2 - wszystkie podłogi , sciany ,meble biiałe, i wziełam 100 zł  ,oczywiscie bez okien z oknami pewnie z 170 zl.
400 zl ? za sprzatniecie domu , to lekka przesada 

Myślę Pani Agnieszko że wcale nie lekka przesada.
Ja sama osobiście dzwoniłam(tak w woli orientacji) do jednej z  firm w mojej okolicy i cena takiej usługi wynosi od 500-600zł w zależności od stopnia zabrudzenia i ilości okien.
Więc 400zł to wcale nie jest zła kwota za dojazd,mycie okien,szorowanie tarasu(pewnie dosyc dużego) i wysprzątanie całego 140m domu w którym znajduje się duzo mebli i bibelotów.
Z pewnością nie jest się wstanie zrobić tego w jeden dzień.
Nie dajmy się wykorzystywać.

Im wyżej się cenimy tym wyżej jesteśmy cenieni.

Pozdrawiam.

27.07.2012 11:13

Justyna B.

Im wyżej się cenimy tym wyżej jesteśmy cenieni.

zgadzam się z Pania  i pozdrawiam serdecznie   

04.08.2012 07:31

Witam Drogie Panie...
 Prosiła bym o podpowiedz, jaka cenę powiedzieć za posprzątanie  całego  domu 220m, jest w nim trochę sprzętów i mebli, na podłogach panele i płytki (we wszystkich pomieszczeniach ..  okna równiez wszystkie do mycia, pranie, prasowanie i do tego dochodzi gotowanie obiadów 3 razy w tygodniu po 2obiady.
Wole się zapytać was ponieważ zależalo by mi na tej pracy a nie chce gafy walnąc...    A tak ogółnie to napisalam w ogłoszeniu 10zł/h 
 

19.08.2012 12:36

Jagoda L.

Witam Drogie Panie...
 Prosiła bym o podpowiedz, jaka cenę powiedzieć za posprzątanie  całego  domu 220m, jest w nim trochę sprzętów i mebli, na podłogach panele i płytki (we wszystkich pomieszczeniach ..  okna równiez wszystkie do mycia, pranie, prasowanie i do tego dochodzi gotowanie obiadów 3 razy w tygodniu po 2obiady.
Wole się zapytać was ponieważ zależalo by mi na tej pracy a nie chce gafy walnąc...    A tak ogółnie to napisalam w ogłoszeniu 10zł/h 
 

o matko... no właśnie piszecie Panie 10 za godz. i teraz ogarnąc cały dom, umyć okna,poprać, poprasować, ugotować ... to jeśli masz być u tych Państwa 3 razy w tygodniu to przypuszczam że zajmie to ok 7 godz cięzkiej harówki według Twojej kwoty wyjdzie 70 zł...  

hmm. chętnie sama przyjeła bym kucharke, praczkę i sprzątaczkę za 840 zł miesięcznie...

Nie mam zielonego pojęcia jak chcesz to wszystko zrobić w tak dużym domu...?

Napewno rozdziel kwestie mycia okien(okna myje się raz na dłuższy czas)  umów się na jeden dzień gdzie będziesz tylko to robiła, proponowała bym za okna brać od sztuki jak robi to większość PD. 15-30zł (kwote ustal sama, w zależności od wielkości okna)

Ja za samo sprzątanie w domu 220m mam 160 zł (i robię to w max5-6  godz) okna myję 4 razy w roku.

Jeśli chodzi o gotowanie, pranie i prasowanie niech wypowiedza się osoby które na co dzień się tym zajmuja, ja jakoś nigdy nie trafiłam na osoby które by te wszystkie rzeczy chciały na raz   

Według mnie powinnaś porozmawiać o wyższej kwocie, jest to spory dom i sporo zajęć...

19.08.2012 15:21

Dziękuję ślicznie za radę. Pozdrawiam

22.08.2012 16:46

Właśnie.. 10 zł na godzinę a później idę do sklepu i nie wiem co mogę zrobić za te zarobione ciężką pracą 30 zł w dodatku część muszę poświęcić na dojazd. heh.. Mam doświadczenie z Włoch. Tam sprzątałam na godziny..ale zarobek za godzinę wystarczał mi na paczkę fajek..bo palacz ze mnie..i na skromny posiłek z mięsem drobiowym. W Polsce za godz. mojej pracy nie mogę nawet kupić paczki papierosów. Nieźle. Jednak nie znoszę być poza nią i wyjścia nie ma. A cały dom i tyle obowiązków to zdecydowanie mało ..chyba,że będziesz miała tam etat z ubezpieczeniem. Kurcze..u nas chyba jeszcze nie ma możliwości ,by prywatna osoba zatrudniała kogoś tzn pomomoc domową i odprowadzała za nią składki. Wiecie coś na ten temat? Drogie Panie. We Włoszech trzeba było pracować min. 25 godz., tygodniowo,by mieć służbę zdrowia(prawie darmową..bo tam jak w Polsce      i by wliczały się lata pracy. Pracodawca płacił tzw. kontrybuty. Ciekawa jestem czy u nas byłoby to opłacalne,by takiej instytucji jak Zus? Sorry..rozgadałam się nie na temat. Pozdrawiam.

24.08.2012 18:01

Witam miłe panie
Właśnie dziś zalogowałam się na tym portalu. Szukam porady,ponieważ sprzątam dom 200 m. za 100zł.
Fakt, że nie ma dużo mebli,ale w  tą cenę wchodzi mycie okien- 
13 duzych większe od balkonowych, 5 okien dachowych i 4 zwykłe. Właśnie dziś myłam te nieszczęsne okna i powiem że mam dość. Na początku sprzątałam raz w tygodniu, a teraz ok.2 razy w miesiącu, więc nie jest to regularne sprzątanie.
Dlatego chcę prosić o podwyżke na 150 zł. Co o tym sądzicie?
Proszę o radę i z góry dziękuję. 

31.08.2012 20:58

Witam.
Ja zaczynałam sprzątać całkiem niedawno, bo kilka miesięcy temu.
Na początku brałam co popadnie, nie targowałam się w ogóle.
Ile kto da byleby nabrać doświadczenia, zobaczyć jakie są oczekiwania i czy im sprostam.
Początki były trudne, bo zaczęłam akurat od domu 350m, o powierzchni użytkowej ok. 270m.
Pani dała mi 12 zł na godzinę i zasuwałam po 8 godzin, za 96 zł (pani czekała na 4 zł reszty ze 100 zł).
Pierwszego dnia w samej kuchni nie sprzątanej od wieków siedziałam kilka godzin.
Po trzech przyjściach udało mi się sprzątnąć cały dom, kiedy już doprowadziłam go do ładu.
Następnie jak pani widziała, że się wyrabiam, to jeszcze mi dziecko podrzucała na niby chwilkę, to firanki do szycia itd, ale i tak musiałam zrobić wszystko w tym samym czasie.
Wodę to piłam dopiero za drzwiami, po pracy żeby zdążyć posprzątać.
Między czasie z ,,Pomocy Domowych", przybywało mi zleceń.
Teraz to ja mogłam wybierać, pożegnałam się z panią co nawet 100 za ciężką pracę nie miałam i zostawiłam same zlecenia od 15 zł za godzinę.
Zbyt ciężko pracuję, wdycham chemikalia i odczuwam kręgosłup.
Kiedyś pytałam o obowiązki, a teraz zaczynam rozmowę od pieniędzy, bo szkoda żeby ktoś sobie strzępił język.
Słucham rad doświadczonych Pomocy Domowych z tego forum ,,szanujmy się".
Pozdrawiam.

31.08.2012 21:40

Alicjo ze Szczecina,  to wyzysk.
Tyle okien, masakra, nawet 10 zł za sztukę nie masz.
Rzuć tę pracę, szukaj lepszych propozycji, albo poproś o podwyżkę.

31.08.2012 21:45

Iwona K.

Witaj Anitko

Wydaje mi się że sporo przesadziłaś z ta wyceną. Ja mam podobny dom i tez do niego dojeżdżam(no nie tyle km), ale płacą mi 80 zł za sprzątanie dom 140m a jak myje taras dodatkowo  to 100zł, ty ze względu na odległość dolicz do tego dojazd i wyjdzie ci około 140-160 zł i taka ofertę powinnaś przedstawić, jeśli praca łączna z dojazdem zajmie ci 7 godzin to na rękę wyjdzie ci  20 zł na godz i takich zbliżonych stawek się trzymaj.  Za 400 zł to fen facet może sobie wynająć firmę sprzątającą. Pozdrawiam

Nigdy nie zgodziłabym sie za 100-150 zl sprzatqc takiego domu.Dziewczyna m,a racje trzeba sie cenic bo inaczej nas cenic tez nie bedą.trzeba byc desperatem zeby w cudzych brudach grzebac za pół darmo.

27.09.2012 09:23

Sprzątam mieszkania/domy od dwóch lat i kompletnie nie umiem wycenić swojej pracy... Czasem wydaje mi się, że dostaję za mało a innym razem za dużo... Metraż nie ma tu nic do rzeczy - wszystko zależy od stopnia zabrudzenia, ilości sprzętów, ilości prasowania, stanu okien itp.
Ale ostatnio dostałam bardzo dziwną propozycję. Dom 500m2, podobno zapuszczony, 3 x w tygodniu po 8 godzin, stawka godzinowa - na razie nie wiem jaka?
Najpierw była rozmowa telefoniczna, dzisiaj zostałam zaproszona na rozmowę do biura tej Pani, później Pani chce zobaczyć moje mieszkanie (!?), a dopiero potem wpuści mnie do swojego domu!
Już dziś, nie widząc tego domu, miałam określić jakie są moje oczekiwania finansowe? Nie odpowiedziałam zdecydowanie, bo nie wiem co tam zastanę. Gdybym zgodziła się na stawkę 15,-zł/godz. to byłoby za 24godz./tyg. 360,- zł. Na razie mam m.in. dom, który sprzątam raz w tygodniu za 200,- zł, więc nie wiem co robić?
Póki co to pucuję swoje mieszkanie, żeby godnie przyjąć przyszłą pracodawczynię... (hi hi hi...)
Co o tym myślicie?

27.09.2012 19:33

Myślę że wstrzymałabym się z wyceną póki nie zobaczysz domu.Możesz podać orientacyjną cenę,ale zaznacz odrazu na wstępie że może ona ulec zmianie.Zobaczysz dom,Pani określi zakres twoich obowiązków i wtedy możecie negocjować stawkę.Jeżeli cena wyda się Pani np:zbyt duża to spytaj ile proponuje?wtedy zdecydujesz czy się opłaca czy też nie.Trudno jest doradzić gdyż każdy z naszych pracodawców ma inne oczekiwania.Ja mam np:jeden dom w którym mam 150zł i interesują mnie tylko kurze i podłgi+sanitariaty jakieś 3 godzinki pracy,a inny znowu 350zł sprzatanie,przebieranie pościeli,prasowanie,itp:pracy na 10 godzin.Więc myślę że to zależy na kogo się trafi,życzę udanych negocjacji i owocnych dochodów.

28.09.2012 08:55

Naprawdę chore!!po pierwsze nigdy niewpóściłabym nikogo do swego domu ,a niby czemu mam ufać obcej osobie skoro ona mnie nie ufa!!!?????????? to czy ja będę sprzatać według oczekiwań pracodawcy to właśnie zależy od pierwszego sprzątania po którym pracodawca mnie ocenia -proste, i decyduje czy mu odpowiada czy nie !Najgorsze to dać się poniżyć i wykorzystać .Ja sprzątam dom 300m i 200m dwa mieszkania  i biuro ,ale żaden z pracodawców niemiał tak chorego podejścia do sprawy a jesli chodzi o płacę to jestem bardzo zadowolona  i wdzięczna więc daję z siebie wszystko aby było jak najlepiej .Pozdrawiam i trzymam kciuki .

28.09.2012 09:03

Agnieszka K.

ja sprzątałam dom 140 m2 - wszystkie podłogi , sciany ,meble biiałe, i wziełam 100 zł  ,oczywiscie bez okien z oknami pewnie z 170 zl.
400 zl ? za sprzatniecie domu , to lekka przesada 

Żeczywiście zgadzam się że 400zł to troszkę za dużo,ale 170zł z oknami to zdecydowanie za mało.Więc proponowałabym nie sugerować się stawkami innych pomocy gdyż każda z nas ma do czynienia z innymi ludźmi.Jeden zapłaci 600zł z uśmiechem na ustach,a drugiemu 50zł to za dużo.

28.09.2012 09:14

Renia C.

Naprawdę chore!!po pierwsze nigdy niewpóściłabym nikogo do swego domu ,a niby czemu mam ufać obcej osobie skoro ona mnie nie ufa!!!?????????? to czy ja będę sprzatać według oczekiwań pracodawcy to właśnie zależy od pierwszego sprzątania po którym pracodawca mnie ocenia -proste, i decyduje czy mu odpowiada czy nie !Najgorsze to dać się poniżyć i wykorzystać .Ja sprzątam dom 300m i 200m dwa mieszkania  i biuro ,ale żaden z pracodawców niemiał tak chorego podejścia do sprawy a jesli chodzi o płacę to jestem bardzo zadowolona  i wdzięczna więc daję z siebie wszystko aby było jak najlepiej .Pozdrawiam i trzymam kciuki .

Reniu, dziękuję za pozdrowienia i kciuki :-)
Ja też uważam, że oglądanie mieszkania pomocy domowej to dziwna zachcianka... Nie mam się czego wstydzić lub bać, bo mam schludne, czyste, przytulne mieszkanko, ale zaglądanie może do szaf lub kibla przez obcą osobę jest dla mnie nie do przyjęcia! A nuż nie zdam testu na PERFEKCYJNĄ PANIĄ DOMU?
Ja też uważam, że najlepszym sprawdzianem naszych możliwości jest praktyczne sprzątanie w danym domu/mieszkaniu.

 

28.09.2012 15:30
« Powrót do listy tematów