Jak na to patrzeć ( utrata zlecenia )

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Witam mam doła bo po prawie 6 miesięcznej pracy u pani wymówiła mi współpracę gdyż się spóżniłam na umówioną godzinę .Wytłumaczyłam dlaczego ale to nić nie dało .Szkoda bo byłam zadowolona z tej pracy , i pewnie nie zaszybko cos takiego załapię .Najgorszy jest ten ''dołek psychiczny '', ale mam nadzieję ,że jakoś sobie poradzę .Napiszcie jak sobie z tym radzicie ( czy to roztrząsacie ) czy też nie .Pozdrawiam

23.11.2011 15:03

WITAM,PANI IWONKO-SPOKOJNIE-WIDOCZNIE TAK MIALO BYC-SPOZNIAJA SIE NAWET WIELCY-A PRACODAWCA TEZ POWINIEN BYC ELASTYCZNY-POZDRAWIAM

23.11.2011 18:51

IWONA L.

Witam mam doła bo po prawie 6 miesięcznej pracy u pani wymówiła mi współpracę gdyż się spóżniłam na umówioną godzinę .Wytłumaczyłam dlaczego ale to nić nie dało .Szkoda bo byłam zadowolona z tej pracy , i pewnie nie zaszybko cos takiego załapię .Najgorszy jest ten ''dołek psychiczny '', ale mam nadzieję ,że jakoś sobie poradzę .Napiszcie jak sobie z tym radzicie ( czy to roztrząsacie ) czy też nie .Pozdrawiam

Witam .To nie chodziło o spóżnienie , napewno .Znalazła sobie wymówkę ta pani , tak po prostu.Może chciała zakończyć współpracę z panią , pani Iwonko a nie umiała powiedzieć prawdy .Lepsza prawda , a może stwierdziła , że czas wziąść się samemu do roboty.Pozdrawiam.Głowa do góry.Będzie dobrze , ma pani już doświadczenie w pracy to i następna się znajdzie.

23.11.2011 20:47

IWONA L.

Witam mam doła bo po prawie 6 miesięcznej pracy u pani wymówiła mi współpracę gdyż się spóżniłam na umówioną godzinę .Wytłumaczyłam dlaczego ale to nić nie dało .Szkoda bo byłam zadowolona z tej pracy , i pewnie nie zaszybko cos takiego załapię .Najgorszy jest ten ''dołek psychiczny '', ale mam nadzieję ,że jakoś sobie poradzę .Napiszcie jak sobie z tym radzicie ( czy to roztrząsacie ) czy też nie .Pozdrawiam

JAKIEGO DOŁA KOLEŻANKO ????????? PRZECIEŻ WIADOMO , ŻE JAK NIE WIESZ O CO CHODZI TO CHODZI O PIENIĄDZE !!!!!!!!!!!!!!!!! TO STARE , DOBRE POWIEDZENIE Laughing I SIĘ SPRAWDZA . GŁOWA DO GÓRY I ROZPUŚĆ TZW . ,, WICI ,, , ŻE SZUKASZ NOWEGO DOMU ........ I CZEKAJ !!! POWODZENIA I CIERPLIWOŚCI Kiss.

23.11.2011 21:27

Witam

Z tym wymówieniem może być różnie, ale napewno pracodawczyni wie najlepiej. Jeżeli to spóźnienie było pierwszy raz to trochę dziwne zerwanie wspólpracy , tak wogóle to zależy jak dużo się spóźniłaś, mnie też się zdarza( no może jeden raz) ale zawsze w takich wypadkach dzwonię i informuję za ile będę. Myślę że może to  pracodawczyni czekała aż powinie się Ci noga aby podziękować za współpracę. Zdarza się niestety, nie ty pierwsza i nie ostatnia, mnie się zdarzyło raz  że odsprzątałam mieszkanie a potem pa, pare spotkań i koniec wspópracy. Potem przychodzi ktoś inny , zobaczy że mieszkanie, dom odsprzątany to liczy taniej. Trudno znajdę kogoś innego i Ty także .. będzie dobrze . Pozdrawiam

Dorota R. edytowała ten post 23.11.2011 21:35
23.11.2011 21:31

Witam.

Podobnie jak inne panie uważam że spóźnienie było pretekstem do wymówienia pracy.Ale nic nie jest wieczne,a tymbardziej praca dorywcza,więc warto wyciągnąć wnioski i przejść do porządku dziennego,aby następna ewentualna współpraca trwała dłużej.Pracodawcy podobnie jak my mają prawo wyboru co nie oznacza że lepszego,a może pracodawczyni zrezygnowała z pani żeby zatrudnić kogoś tańszego,a teraz np.żałuje bo ma źle sprzątane mieszkanieWink.Tak można szukać pracownika bardzo długo,a wady ma każdy z nas.Warto czasami dać komuś szanse,żeby zyskać oddanego pracownika.Więc proszę szukać nowej pracy i nie zawracać sobie tym głowy.Pozdrawiam i życze dużo zleceń. 

25.11.2011 09:58

Witam ,serdeczne dzięki za słowa otuchy od wszystkich pań ( koleżanek po fachu ) .Własnie też pomału doszłam do tego samego wniosku ,że trzeba się wziąść w garść i szukać.Co do tego mojego spóżnienia się to na przyszły raz będę bardziej uważać. Pozdrawiam wszystkie panie i dziękuję .

25.11.2011 11:37

IWONA L.

Witam ,serdeczne dzięki za słowa otuchy od wszystkich pań ( koleżanek po fachu ) .Własnie też pomału doszłam do tego samego wniosku ,że trzeba się wziąść w garść i szukać.Co do tego mojego spóżnienia się to na przyszły raz będę bardziej uważać. Pozdrawiam wszystkie panie i dziękuję .

TO LUBIĘ Laughing !!!!!!!!!!!!!! POWODZENIA SŁONECZKO !!!

25.11.2011 21:52

Witam   
 Ja wczoraj tez straciłam zlecenie u jednej Pani...druga się wyprowadza....ach szkoda gadać....mam nadzieje że szybko coś znajdę ..pozdrawiam 

30.11.2011 07:44

WitamKiss

Znajdzie pani napewno coś sobie , będzie ok , głowa do góry ,

pozdrawiam

30.11.2011 19:30

STRATA PRACY TO ZAWSZE JAKOS NIETAK-ALE TO POCZATEK NOWEGO LEPSZEGO STARTU-POWODZENIA

30.11.2011 22:21
« Powrót do listy tematów