wysokośc wynagrodzenia

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Cześć   

pracuję od roku jako pomoc domowa - dom- 4 kondygnacje po 100m, 3 dzieci i pies. Do mnie nalezy sprzątanie 2 kondygnacji codziennie (salon, kuchnia, 3 łazienki, 4 sypialnie + korytarze i 2xschody) , pozostałych dwóch co jakiś czas, co jakiś czas również tarasy i balkony + balustrady), mycie okien , prasowanie, odwożenie i przywożenie dzieci ze szkoły _ gotowanie obiadów dla nich, wyprowadzanie psa przynajmniej 2x dziennie. Praca 8 godz dziennie, 5 dni w tyg, urolopy wg kodeksu pracy. Wydaję 200zł na paliwo miesięcznie, wszelkie nadwyżki w cenie paliwa ( a jest ich ze 3xtyle) pokrywa szef. Na miesiąc zarabiam na rękę 2,5 tys zł. Bywa, że przychodzę do domu, padam na przysłowiowy pysk i myślę, czy nie wziąć wielu mieszkań za lepszą stawkę. No ale to stała praca, z minimalnym    ale ubezpieczeniem. Co myślicie o pensji, i czy po roku powinnam poprosić o podwyżkę?

Barbara S. edytowała ten post 08.05.2019 23:49
08.05.2019 23:30

Dzień dobry Basiu, widziałam takie oferty z pensją 3,5 tys z zamieszkaniem i wyżywieniem. Wydaje mi się, że to małe pieniądze za tak cieżką pracę.

09.05.2019 08:28

hm, korekta. nigdy nie zastanawiałam się ile metrów ma dom - po prostu etat. Dziś zmierzyłam - kazdy poziom 200m - czyli wszystkie 800 . Karolino - a w jakich rejonach? Bo ja to Trójmiasto.

Barbara S. edytowała ten post 09.05.2019 10:48
09.05.2019 10:45

Kurczę, o podwyżce po roku to wypada porozmawiać    Jak "szef" normalny to nie będzie robił scen.

09.05.2019 13:21

Barbara S.

Cześć   

pracuję od roku jako pomoc domowa - dom- 4 kondygnacje po 100m, 3 dzieci i pies. Do mnie nalezy sprzątanie 2 kondygnacji codziennie (salon, kuchnia, 3 łazienki, 4 sypialnie + korytarze i 2xschody) , pozostałych dwóch co jakiś czas, co jakiś czas również tarasy i balkony + balustrady), mycie okien , prasowanie, odwożenie i przywożenie dzieci ze szkoły _ gotowanie obiadów dla nich, wyprowadzanie psa przynajmniej 2x dziennie. Praca 8 godz dziennie, 5 dni w tyg, urolopy wg kodeksu pracy. Wydaję 200zł na paliwo miesięcznie, wszelkie nadwyżki w cenie paliwa ( a jest ich ze 3xtyle) pokrywa szef. Na miesiąc zarabiam na rękę 2,5 tys zł. Bywa, że przychodzę do domu, padam na przysłowiowy pysk i myślę, czy nie wziąć wielu mieszkań za lepszą stawkę. No ale to stała praca, z minimalnym    ale ubezpieczeniem. Co myślicie o pensji, i czy po roku powinnam poprosić o podwyżkę?

Basiu stanowczo za mało .

09.05.2019 20:09

Dziękuję za odpowiedzi    Podpowiecie ile "wołać"? To moja pierwsza praca jako pomocy domowej, gospodarze są zadowoleni, dzieci jeszcze bardziej. 

09.05.2019 22:29
Odwalasz cala najgorsza robotę. Całe zycie prywatne tych Panstwa jest w Pani rękach i to jeszcze trójmiasto. Tak 3.5 to mysle ze minimum i tyle tez na umowie.
18.06.2019 22:44
« Powrót do listy tematów