Wyposażenie "naszego" nowego domu czego unikać a co polecacie?

Forum » Kawiarenka

Małgorzata G.

Od lustra bezpośrednio nad umywalką gorsze są chyba takie mini-kafeleczki (o boku 2x4cm) ułożone z zamysłem tak, że jeden jest bardziej wystający, a drugi bradziej schowany a trzeci jeszcze inaczej wystający. Mało, że kurz się zbiera to jeszcze osady z mydła i wody...nie wiem, czy dobrze to opisałam, więc załączam zdjęcie czegoś podobnego

 

Takie "cudeńka" do utrzymania w czystości są fatalne. Ludzie czasami nie myślą jakie to będzie w utrzymaniu w czystości tylko zauroczeni są bo ładnie wygląda. Niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

10.02.2014 17:23

A po co mają myśleć? Przecież sami tego sprzątać nie będą. Mają od tego pomoc domową. Ważne żeby ładnie wyglądało :|

10.02.2014 17:30

Barbara S.

A po co mają myśleć? Przecież sami tego sprzątać nie będą. Mają od tego pomoc domową. Ważne żeby ładnie wyglądało :|

Taaa-PD za 5zł/h niech się narobi.Uwierz mi Basiu że z początku po remontach sami sobie sprzątają. Dopiero jak się porządnie zabrudzi i nie dają sobie sami rady wzywają Pomoc Domową. A i ona  cudotwórczynią w pewnych przypadkach nie jest.

10.02.2014 17:52

Justyna B.

Małgorzata G.

Od lustra bezpośrednio nad umywalką gorsze są chyba takie mini-kafeleczki (o boku 2x4cm) ułożone z zamysłem tak, że jeden jest bardziej wystający, a drugi bradziej schowany a trzeci jeszcze inaczej wystający. Mało, że kurz się zbiera to jeszcze osady z mydła i wody...nie wiem, czy dobrze to opisałam, więc załączam zdjęcie czegoś podobnego

 

Takie "cudeńka" do utrzymania w czystości są fatalne. Ludzie czasami nie myślą jakie to będzie w utrzymaniu w czystości tylko zauroczeni są bo ładnie wygląda. Niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

Takie "cudeńka" mam w swoim letnim domu na jednej ze ścian. Moją głupotę ratuje , to, że sąsiad ma kompresor, więc raz na jakiś czas czyszczę ścianę tym urządzeniem.

10.02.2014 18:06

Elzbieta Olga P.

Justyna B.

Małgorzata G.

Od lustra bezpośrednio nad umywalką gorsze są chyba takie mini-kafeleczki (o boku 2x4cm) ułożone z zamysłem tak, że jeden jest bardziej wystający, a drugi bradziej schowany a trzeci jeszcze inaczej wystający. Mało, że kurz się zbiera to jeszcze osady z mydła i wody...nie wiem, czy dobrze to opisałam, więc załączam zdjęcie czegoś podobnego

 

Takie "cudeńka" do utrzymania w czystości są fatalne. Ludzie czasami nie myślą jakie to będzie w utrzymaniu w czystości tylko zauroczeni są bo ładnie wygląda. Niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

Takie "cudeńka" mam w swoim letnim domu na jednej ze ścian. Moją głupotę ratuje , to, że sąsiad ma kompresor, więc raz na jakiś czas czyszczę ścianę tym urządzeniem.

Mocno, mokro i mądrze Wink

10.02.2014 18:42

Z innych "patentów", których nie rozumiem to otwarte schody a pod nimi np. szafeczka z bibelotami (albo wazony z suszonymi kwiatami). Kurz i inne brudy po każdym przejściu po schodach idealnie osiadają na szafeczce i na jej zawartości.
Sprząta się to w sumie łatwo (poza kwiatami), ale tak trochę "bez sensu" jeśli wiecie o co mi chodzi (ledwo sprzątniesz, a za chwilę jest identycznie jak przed sprzątaniem, zwłaszcza gdy w domu dzieci i pies latające po schodach co 5 sekund...   

10.02.2014 23:22

Kominek!Uważam ,iż kominek jest godny uwagi.Pół biedy jak obudowa jest z marmuru gładkiego i śliskiego,ale jak jest z chropowatej imitacji cegieł to...nawet Perfekcyjna Rozenek sobie nie poradziła w którymś z odcinków.Oprócz tego sadze na suficie, które ewentualnie można rozmazać a wokół kominka dużo obrazków w białych ramachCry

12.02.2014 10:32

Tej szklanej balustrady też w życiu bym nie kupiła. Przecież po każdym przejściu i oparciu ręki nadawałaby się do czyszczenia.

23.05.2014 12:50

Ogólnie żadnych szklanych mebli, na tym zostają same tłuste ślady po paluchach. Nie ma znaczenia czy czarne czy przezroczyste szkło, zawsze to samo.

20.06.2018 12:55

Dorota R.

Nigdy w kuchni szafek w połysku, jak najmniej stali nierdzewnej, luster zaraz nad zlewem w łazience(zaczynające się od podstawy umywalki) Undecided szyb jako balustrad , szczególnie przy małych dzieciach , no i oczywiście zwierzęta... kocham je ale jeżeli w domu są dwa koty i pies to sierść jest wszędzie a to mnie czasami przerasta.

Pozdrawiam

 

Popieram Dorotę, chociaż to dawny post, ale nic się nie zmieniłoWink Ja bym jeszcze dodała tkanininy na ścianach czyli tapeta z materiału i do tego trzy koty o dłuuugiej sierści Surprised Sprzątałam taki dom - koszmar! No i jeszcze szorstkie płytki podłogowe i tarasowe, które szarpią za mop. Kiedyś miałam do czynienia z takim tarasem: 50m2 szarpiących się ze mną jasnych, kremowych płytek. Nie dość, że ciężko się myły to jeszcze tak odbijały słońce, że musiałam je myć w okularach przeciwsłonecznych Cool Zaproponowałam panu domu, żeby umył je karcherem. Facet czyścił je kilka godzin, mało nie oślepł i dopiero zrozumiał, że czasem to co zaproponuje, wymyśli projektant trzeba podzielic przez dwa Wink Co z tego, że taką miał wizję, bo teraz takie materiały są MODNE, ale NIEWOGODNE! To samo tyczy się wnętrz. Projektanci powinni brać pod uwagę, że w domu są dzieci, zwierzęta.

Sprzątam obecnie takie "modne/niewygodne" w sprzątaniu mieszkanie. Przedpokój i część korytarza są wyłożone lustrami, lustereczkami różnej wielkości - nawet sufity w przejściach do salonu! A w domu są dzieciaki i ukryte w lustrzanych ścianach szafy otwierane znienawidzonymi przeze mnie systemami na pchnięcie! Systemy oczywiście długo nie podziałają, bardzo szybko się psują i dwa już są zepsute. Szafa się nie domyka i czar gładkiej powierzchni znika!Wink Ten kto wymyślił ten głupi sposób zamykania moim zdaniem jest wrogiem czystości i funkcjonalności, bo żeby zamknąć dużą szafę, trzeba pchnąć w odpowiednim miejscu. Inaczej boksujemy się z drzwiami a wystarczy jedno dotknięcie i paluchy widać aż miło. Frown nie mówiąc już o próbie umycia takiej szafki, która non stop się otwiera. Ale projektanci z uporem maniaka stosują je w swoich projektach, no bo jak zrobić żeby uchwytu nie było a drzwiczki się otwierały? A co takiego złego jest w klamce, uchwycie???? Przecież wiadomo, że służą  do otwierania. Można przecież stosować drzwiczki z wgłębieniami na palce od góry lub od dołu. Też ładnie wyglądają i są bez uchwytu.

Kolejny koszmarek to papierowe abażury na lampachUndecided Niezbędne jest cotygodniowe odkurzanie, bo na mokro po prostu się nie da. Gorzej gdy trafi się na dom, gdzie nie były czyszczone b. długo.

Następny głupi (moim zdaniem) wynalazek, to grzejniki umieszczone w podłodzeSealed Fantastyczne zbiorowisko kurzu, który pięknie się unosi, bo ciepłe powietrze jak wiadomo jest lżejsze i wpada wprost w drogi oddechowe bawiących się na podłodze dzieci. Wspaniała kryjowka na papierki, drobne zabawki i sierść zwierząt!Yell

No i na pewno nie chciałabym w swoim domu marmurowej podłogi. Marmur jest delikatny, pęka przy ogrzewaniu podłogowym, szybko się ściera, jest śliski kiedy jest mokry i nie daj Boże użyć preperatu do usuwania kamienia na bazie kwasuSurprised Są środki do czyszczenia marmuru, ale genelalnie jest upierdliwy w utrzymaniu.

 

Pewnie coś jeszcze by się znalazło modnego/niewygodnego, ale i tak już się rozpisałamWink

Pozdrawiam, Agnieszka

 

Agnieszka edytowała ten post 21.06.2018 10:36
21.06.2018 10:30
« Powrót do listy tematów