DO PRACODAWCÓW

Forum » Serwis PomoceDomowe

A gdyby tak każda z Pań zastanowiła się czy stawka h jaką proponuje za tak ciężką i odpowiedzialną prace chciała dostać to czy podjeła by się tego zajęcia-myślę że nie,więc miłe Panie pomyślcie o tym bo my nie jesteśmy Tępakami ani Osłami za jakich chyba nas Macie.

Pozdrawiam serdecznie Pomoc domowa

05.04.2013 07:10

Droga Ewo napisałaś: "Pomyślcie...", ale problem w tym, że często nie myślą, bo gdyby tak było to oddając w nasze ręce dom 160-metrowy, totalnie zapuszczony, zdawaliby sobie sprawę iż niemożliwym jest zrobić z niego oazy czystości w 3, 4  godziny. Conajmniej 3 dni przez 8 godzin, a potem gdy "Państwo" są w miarę uporządkowani i w tydzień nie zrobią chlewu to można dbać o ich azyl raz w tygodniu przez 5 godzin (ze stertą prasowania nawet 8, 9 godzin).

05.04.2013 09:36

Witam Hanno

Całkowicie sie z Tobą zgadzam, a może by tak wszystkie Pomoce domowe z całej Polski podniosły bunt i przestały godzić sie na te śmieszne propozycje finansowe,przecież jesteśmy kobietami i powinnyśmy się szanować

 

05.04.2013 16:07

Szanować powinien się każdy człowiek nie tylko kobiety. Nawoływanie do buntu nic nie pomoże. Są wśród nas osoby, które podejmą się pracy jako pomoc domowa za każde pieniądze. Przeglądam od czasu do czasu profile i czytam co też są w stanie zrobić niektóre Panie za niewielkie pieniądze. Ja sprzątam i prasuję za 15 zł/h. Myję okna za oddzielną stawkę i tego nie zmienię. W moje obowiązki nie wchodzi wyprowadzanie psa czy kota, nie piorę i nie gotuję. Nie zaglądam do lodówki ani też jej nie myję. W ogóle nie zaglądam wewnątrz tylko to co na zewnątrz. Chyba, że właściciele poproszą o to wówczas dojdą obowiązki i stawka się zmieni ale na wyższą a nie niższą. Wiem też, że poszukujący pomocy domowej patrzą nieufnie na oferty, w których jest podana stawka 10 zł/h. Niektórzy wręcz sami podają stawkę dosyć wysoką (20 zł/h) i nie jest to nic dziwnego bo sami zdają sobie sprawę ile trzeba się napracować w ich domu. Ja nie zniżę mojej stawki godzinowej, bo szanuję siebie, swoją pracę a także właściciela u którego pracuję. Pozdrawiam   

05.04.2013 17:25

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

05.04.2013 21:27

iwona W.

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

Aniu bardzo dobrze, że znasz swoją wartość, ale... pracodawcy nie lubią jak ktoś "głośno" podkreśla swoje wykształcenie, a nóż możesz mieć lepsze niż oni. Jeśli chcesz mieć pracę to na dzień dobry nie chwal się, że masz studia wyższe  

Powodzenia

05.04.2013 22:27

Praca pomocy domowej jest pracą jak każda inna. Gdy podejmujemy pracę w urzędzie to wykonujemy ją zgodnie z obowiązującymi wymaganiami na danym stanowisku. Czy wówczas wymądrzamy się jakie to umiejętności posiadamy poza tymi, które kwalifikują nas na dane stanowisko? Czy mówimy o ukończonych fakultetach? Tak samo jest z pracą jako pomoc domowa. Podejmujemy się zadania i je wykonujemy. Gdy dla przykładu właściciel próbuje dyskutować z nami o tejże pracy, stara się być mądrzejszy w kwestii sprzątania wówczas mamy pole do popisu. Gdy w ładny sposób przedstawimy swoje racje, bez zbędnego wymądrzania na temat posiadanej wiedzy, wówczas nie tylko się speszy ale zauważy z kim tak na prawdę ma do czynienia. Zapewniam Panie, że nie tylko zapanuje nad swoimi ewentualnymi emocjami, ale też przeprosi. Ja wykonuję swoją pracę bez dyskusji. Jak na razie nie miałam "starć", ale gdyby ewentualnie zaistniała "wkurzająca" mnie sytuacja to napewno wypowiem się ale nie chwaląc ukończoną uczelnią a raczej pokażę klasę jaką posiadam. Dobranoc   

05.04.2013 23:25

iwona W.

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

 

Napisałaś: "Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja..."

Sorry, ale ja też bym podziękowała po przeczytaniu Twojego opisu w profilu. Wg mnie powinnaś stanowczo i to jak najszybciej zmienić swój profil. Piszesz o sobie, swoim wykształceniu a prawie nic nie oferujesz. Zainteresuj czytelnika. Twój profil jest mało przyciągający.

 

05.04.2013 23:34

Witam,

Temat wielokrotnie "wałkowany", na stronach naszego "very,very" poczytnego Forum.Ale do czego zmierzam...

Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem o jakiego typu równouprawnienie Tobie chodzi.Wiadomo jak ktoś zaczyna,to ma prawo nie być wprawionym w temacie,a praktyka to najlepsza lekcja.Z drugiej strony klient ma prawo mieć wymagania,zakładając,że jest to poparte finansami.Krytyka czasami sie też przydaje,jeżeli jest słuszna,rzecz jasna,bo można sie czegoś nowego nauczyć.Piszesz,że ludzie są chamscy,bo widząc Twój profil zaniżają Tobie zarobek...cóż...wyjścia masz dwa.Pierwsze wyjście - wpisz w profil 15zł- co wcale nie jest wygórowaną stawką,biorąc pod uwagę takie "pierdoły" jak brak jakiejkolwiek umowy,ubezpieczeń,płatnego urlopu,płatnego chorobowego,niepłatnych odwołań zleceń "Państwa".Drugie wyjście- dać w mordę(zakładając,że dowiedziałaś się o zaniżonej kwocie post factum)a jeżeli przed "robotą"-to wystarczy pokazać delikatne "kuku na muniu".No i mamy trzecie wyjście,tak się rozpędziłamWink

Co do profilu...jesteś atrakcyjną kobietą i możesz stanowić zagrożenie dla Pań Domu i tyle.Przecież wszystkie zdrady (Malanowscy,W-11,Detektywi)  i inne tego typu Oscarowe Polskie produkcje pokazują kto z kim...gosposia i mążSurprised!

Moim zdaniem powinnaś pozmieniać co nieco w profilu...a przede wszystkim stawkę,bo bez urazy ale bierzesz "tyci"więcej niż w firmach sprzatających.

A i jeszcze jedno, jak trochę tu pobędziesz, to sama zobaczysz jak dużo jest  dziewczyn z ukończonymi studiami.

 

Pozdrawiam

Może tego typu zdjecie w profilu byłoby bezpieczniejsze Wink!

 

 

Edyta J. edytowała ten post 06.04.2013 08:33
05.04.2013 23:37

iwona W.

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

Z Twojego postu wynika że niektórzy klienci płacą 15zł/h a Ty oferujesz 10zł,to zmień stawkę na np.15-20zł i wtedy tyle otrzymasz.Zaniżasz stawki i masz problem że "płacą marne grosze.Za sprzątanie domu wielkości o której piszesz otrzymuję 200zł.Zacznij się cenić to zostaniesz doceniona.

06.04.2013 19:34

Nie wiem jak Wy  ale ja ostatnio mam dość narzekania, ostatnio na tym forum albo są kłotnie, albo narzekania. To za mało płacą, to wykorzystują, źli pracodawcy a to a to tamto,   . Może ja jestem jakaś nie tego ale już mi się to znudziło. Czy w naszym życiu, PRACY nie ma nic pozytywnego, tylko narzekanie, psioczenie itp. Źle płacą bo się na to zgadzacie, poniżają bo się na to zgadzacie . Narzekanie nic nie zmieni, weźcie zróbcie coś z tym , zmiencie zawód, pracodawcę , swoją stawkę  a może nastawienie do tej pracy Idzie wiosna, będzie dobrze, ja też straciłam ostanio jednego pracodawcę i co ? mam płakać z tego powodu , szukam znowu tak bywa

Pozdrawiam  

06.04.2013 22:02

Dorota R.

Nie wiem jak Wy  ale ja ostatnio mam dość narzekania, ostatnio na tym forum albo są kłotnie, albo narzekania. To za mało płacą, to wykorzystują, źli pracodawcy a to a to tamto,   . Może ja jestem jakaś nie tego ale już mi się to znudziło. Czy w naszym życiu, PRACY nie ma nic pozytywnego, tylko narzekanie, psioczenie itp. Źle płacą bo się na to zgadzacie, poniżają bo się na to zgadzacie . Narzekanie nic nie zmieni, weźcie zróbcie coś z tym , zmiencie zawód, pracodawcę , swoją stawkę  a może nastawienie do tej pracy Idzie wiosna, będzie dobrze, ja też straciłam ostanio jednego pracodawcę i co ? mam płakać z tego powodu , szukam znowu tak bywa

Pozdrawiam  

Ja nie narzekam.Mam super klientów,dobrze mi płaca,dostaję "bonusy" na Święta i ostatnio na urodziny."Najnowszej" klientki nie znam na razie zbyt dobrze,ale widać,że współpraca będzie się  układać poprawnie ...konkretna,normalna babka.Z resztą współpracuję już od 1-3 lat,więc znamy się "na wylot".Co rusz...nie wiem co się dziejeSmile,rodzi się "nowe" dziecko,więc latam i kupuję jakieś śpioszki czy pajacyki.Traktujemy się jak rodzina...no może trochę przesadzam...z rodziną nie zawsze jest tak słodkoWink.A do mniej pozytywnych rzeczy,zaliczyłabym bolące ręce,raczej nic poza tym.

Pozdrawiam

06.04.2013 22:30

Edyta J.

Dorota R.

Nie wiem jak Wy  ale ja ostatnio mam dość narzekania, ostatnio na tym forum albo są kłotnie, albo narzekania. To za mało płacą, to wykorzystują, źli pracodawcy a to a to tamto,   . Może ja jestem jakaś nie tego ale już mi się to znudziło. Czy w naszym życiu, PRACY nie ma nic pozytywnego, tylko narzekanie, psioczenie itp. Źle płacą bo się na to zgadzacie, poniżają bo się na to zgadzacie . Narzekanie nic nie zmieni, weźcie zróbcie coś z tym , zmiencie zawód, pracodawcę , swoją stawkę  a może nastawienie do tej pracy Idzie wiosna, będzie dobrze, ja też straciłam ostanio jednego pracodawcę i co ? mam płakać z tego powodu , szukam znowu tak bywa

Pozdrawiam  

 

Ja nie narzekam.Mam super klientów,dobrze mi płaca,dostaję "bonusy" na Święta i ostatnio na urodziny."Najnowszej" klientki nie znam na razie zbyt dobrze,ale widać,że współpraca będzie się  układać poprawnie ...konkretna,normalna babka.Z resztą współpracuję już od 1-3 lat,więc znamy się "na wylot".Co rusz...nie wiem co się dziejeSmile,rodzi się "nowe" dziecko,więc latam i kupuję jakieś śpioszki czy pajacyki.Traktujemy się jak rodzina...no może trochę przesadzam...z rodziną nie zawsze jest tak słodkoWink.A do mniej pozytywnych rzeczy,zaliczyłabym bolące ręce,raczej nic poza tym.

Pozdrawiam

 

Edytko Ty jesteś ostatnią osobą o której powiedziała bym że narzeka, co do pracodawców mam to samo ,dobra stawka,  bonusy na święta , miła atmosfera, lata pracy z tymi samymi itp. Też nie narzekam, jest dobrze , czy tylko my tak mamy a cały otaczający świat PD  jest zły Pogubiłam się w tym wszystkim. Jeżeli ktoś daje ogłoszenie które nie spełnia moich oczekiwań nie odpowiadam na nie, jeżeli ktoś chce "orać: za g.....ą  stawkę jego sprawa, jak się na to zgadza, jego sprawa, jeżeli uważa że jest źle traktowany i nic nie robi żeby to zmienić, jego sprawa , ale po cholere narzeka, wylewa żale na forum, jeżeli nic nie robi żeby polepszyć swoją sytuacje . 

Mnie też bolą plecy, ręce ale nie narzekam Mam tak jak mam i sama zapracowałam na stawkę czy też miejsce w "rodzinie" Zaczynałam 3 lata temu i nigdy mnie nikt nie wykorzystał, nie byłam niezadowolona ze stawki, pracodawcy itp, nikt mi nie ubliżał, nie sprawdzał , nie poniżał, chyba mam szczęście

Pozdrawiam

Dorota R. edytowała ten post 06.04.2013 22:58
06.04.2013 22:49

Dorota R.

Edyta J.

Dorota R.

Nie wiem jak Wy  ale ja ostatnio mam dość narzekania, ostatnio na tym forum albo są kłotnie, albo narzekania. To za mało płacą, to wykorzystują, źli pracodawcy a to a to tamto,   . Może ja jestem jakaś nie tego ale już mi się to znudziło. Czy w naszym życiu, PRACY nie ma nic pozytywnego, tylko narzekanie, psioczenie itp. Źle płacą bo się na to zgadzacie, poniżają bo się na to zgadzacie . Narzekanie nic nie zmieni, weźcie zróbcie coś z tym , zmiencie zawód, pracodawcę , swoją stawkę  a może nastawienie do tej pracy Idzie wiosna, będzie dobrze, ja też straciłam ostanio jednego pracodawcę i co ? mam płakać z tego powodu , szukam znowu tak bywa

Pozdrawiam  

 

Ja nie narzekam.Mam super klientów,dobrze mi płaca,dostaję "bonusy" na Święta i ostatnio na urodziny."Najnowszej" klientki nie znam na razie zbyt dobrze,ale widać,że współpraca będzie się  układać poprawnie ...konkretna,normalna babka.Z resztą współpracuję już od 1-3 lat,więc znamy się "na wylot".Co rusz...nie wiem co się dziejeSmile,rodzi się "nowe" dziecko,więc latam i kupuję jakieś śpioszki czy pajacyki.Traktujemy się jak rodzina...no może trochę przesadzam...z rodziną nie zawsze jest tak słodkoWink.A do mniej pozytywnych rzeczy,zaliczyłabym bolące ręce,raczej nic poza tym.

Pozdrawiam

 

Edytko Ty jesteś ostatnią osobą o której powiedziała bym że narzeka, co do pracodawców mam to samo ,dobra stawka,  bonusy na święta , miła atmosfera, lata pracy z tymi samymi itp. Też nie narzekam, jest dobrze , czy tylko my tak mamy a cały otaczający świat PD  jest zły Pogubiłam się w tym wszystkim. Jeżeli ktoś daje ogłoszenie które nie spełnia moich oczekiwań nie odpowiadam na nie, jeżeli ktoś chce "orać: za g.....ą  stawkę jego sprawa, jak się na to zgadza, jego sprawa, jeżeli uważa że jest źle traktowany i nic nie robi żeby to zmienić, jego sprawa , ale po cholere narzeka, wylewa żale na forum, jeżeli nic nie robi żeby polepszyć swoją sytuacje . 

Mnie też bolą plecy, ręce ale nie narzekam Mam tak jak mam i sama zapracowałam na stawkę czy też miejsce w "rodzinie" Zaczynałam 3 lata temu i nigdy mnie nikt nie wykorzystał, nie byłam zadowolona ze stawki, pracodawcy itp, nikt mi nie ubliżał, nie sprawdzał , nie poniżał, chyba mam szczęście

Pozdrawiam

 

Ja myślę,że szczęście jest tu na drugim planie,a pierwszorzędną sprawą, jest forma komunikacji między klientem a nami.Jeżeli klient jasno stawia  swoje cele i warunki wzgledem mnie,nie widzę powodu abym ja tego nie robiła.Ja też mam oczekiwania...bądz co bądz, to ciężki kawałek chleba i zamiaru najmniejszego nie mam,"szarpać się o złotówkę".Jak mnie nie stać na  perfumy Diora,kupuję inne, mniej markowe o podobnym zapachu.Nie chandryczę się ze sprzedawcą, bo  jestem "klientem" więc mnie się należy.Jak kogoś nie stać na taką usługę,to bez urazy ale  niech spada na drzewo.Takie jest moje zdanie- howk!A już zupełnie nie rozumiem PD,które same w profilach mają 8,10zł i płaczą jak są wykorzystywaneSmile,Toż to jakieś rozdwojenie jazni jest i konieczna jest opieka specjalisty od mózgownicy.Dałaś dychę w profilu,więc klient kupuje Twoją usługę za dychę i tyle.Ale jak widać na naszym portalu,sezon na "desperados" w pełni.Klienci na szczęście są coraz bardziej "świadomi",ten,który potrzebuje solidnej i rzetelnej PD,zapłaci bez szemrania,bo co droższe to tańsze.A nowobogacki "goguś- menadżer/ka",no cóż,dalej i po raz kolejny będzie "zatrudniał"desperatkę za "piątaka" z full wypasem.Jak dorośnie troszkę,to  wtedy zobaczy jakie miał szczęście i ile tak naprawdę ta "Tania" Pomoc Domowa Jego kosztowała.

Pozdrawiam

Ps.Jak czytam tego typu rzeczy,to przypomina mi się dowcip jak dziewczyna pisze list do gazety,bo ma problem a specjalista ma jej pomóc,brzmi to mniej więcej tak:

Panie doktorze,byłam na imprezie i poznałam fajnego chłopaka.Robiliśmy "TO" kilka razy i to w różnych pozycjach.Czy ja jeszcze jestem dziewicą?

Dziewczyny powiedzcie mi,czy ja jestem wykorzystywana, bo sprzątam dom 8h 300metrów za 80zł i "Pan" mi powiedział,że tylko tyle może mi zapłacić?

 

Edyta J. edytowała ten post 06.04.2013 23:27
06.04.2013 23:17

To co chciałabym napisać zrobiły już Dorota i Edyta, dodam że bardzo lubię swoją pracę mam domy w których jestem prawie 5 lat.Pracodawcy szanują mnie,nigdy nie spotkałam się z chamskim traktowaniem.Z klientami trzeba umieć rozmawiać, negocjować,czasami trochę pokory.Pozdrawiam

07.04.2013 11:35

Witam.

Ja nie narzekam ale też nie skaczę do góry ze szczęścia jakie mnie spotkało iż młode małżeństwo spośród wielu PD zaproponowało współpracę właśnie mnie. Nie mam też kompleksów z powodu pracy jaką wykonuję. Stawki za sprzątanie wg mnie powinny być wyższe gdyż targowanie się leży w naturze ludzkiej. Gdy Panie oferują 10 zł/h wówczas na finale otrzymują połowę tej kwoty. Do pracy jadę raczej chętnie. Podczas 7/8 godzin mam jedną przerwę na posiłek. Czasem jem w tzw locie, czasem usiądę i zjem jak człowiek. Do domu wracam z większym zadowoleniem chociaż obolała i tak po drodze myślę sobie "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" i gdy przekraczam własny próg jestem Panią domu.

07.04.2013 12:42

...dodam jeszcze jedno. Otóż wg mnie pracę swoją wykonuję perfekcyjnie, dlatego i narobię się jak dziki osioł. Rozpoczynam od sterty prasowania, które zajmuje mi 2 czasem i 3 godziny. Na perfekcyjne posprzątanie 140 metrów (3 pokoje, salon i kuchnia (zwywanie ręczne, mycie frontów szafek, okap, wyniesienie śmieci), 2 łazienki, przedpokój, garderoba, i dwa malutkie pomieszczenia gospodarcze) pozostaje mi 3 czasem 4 godziny. Staram się wyjść tuż, tuż przed powrotem właścicieli mieszkania. Rzadko się zdarza, że gdy przychodzę właścicielka jest w domu, zwykle nikogo nie ma. Chcę o czymś jednak napisać, otóż pracuje mi się dosyć dobrze mimo iż w ciągłym biegu, ale od początku współpracy nie zostałam pochwalona za tę pracę. Nie czuję się z tym dobrze. Bardzo brakuje mi docenienia mojej pracy, bo nie wiem czy właściciele są zadowoleni czy nie. To tak niewiele a jak bardzo pomaga w pracy to chyba Panie doskonale wiedzą. Może w tym drugim mieszkaniu, w którym pracę rozpocznę od najbliższej środy będzie inaczej. Ci młodzi ludzie u których będę pracowała w ich nowiuteńkim mieszkaniu poznali już moją pracę gdyż posprzątałam im dwa razy ich stare mieszkanko. Byli zadowoleni i docenili moją pracę dając większą niż umówiona kwotę. W środę posprzątam ich nowiuteńkie mieszkanie (74 metrowe) przed ich wprowadzeniem. Będą myte także okna (4 podwójne balkonowe). Za okna liczę oddzielnie, ale nie wiem jak potraktować całe mieszkanie. Podpowiecie? Może któraś z Was miała podobną sytuację?   

07.04.2013 12:59

Sprzątam podobny metraż [bez prasowania] ,dostaję stówkę czas pracy ok 3 godzin.

07.04.2013 13:38

Hanna L.

iwona W.

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

 

Napisałaś: "Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja..."

Sorry, ale ja też bym podziękowała po przeczytaniu Twojego opisu w profilu. Wg mnie powinnaś stanowczo i to jak najszybciej zmienić swój profil. Piszesz o sobie, swoim wykształceniu a prawie nic nie oferujesz. Zainteresuj czytelnika. Twój profil jest mało przyciągający.

 

Po pierwsze nikt a wrecz Pani nie bedzie mowiła mi czy mam zmieniac swoj profil czy tez nie.a po drugie mowic mi co oferuje czy tez nie....Ja sama znam swoja wartosc znam swoje wykształcenie ,i wiem co moge zaofferowac.Jak by Pani prezczytałą moj profil do konca to mozna by było z Pania polemizowac w tej kwestii..Niestety ale zal mi sie robi widzac Pani profila ,,wrecz wymadrzanie sie na tematy o ktorych pani nie ma zielonego pojecia.Moze moj profil jest malo przyciagajacy dla Pani a nie dla innych ...Za to pani opis to istna rzenada chwalac sie tym co pani robi i co oferuje to istne  za przeproszeniem lizanie dupy dla pracodawcy.a jak zdazyłąm zauwazyc jest tutaj pani krotko...Po drugie rownouprawnienie o ktorym wspominałąm to rownosc w zaleznosci do nas kobiet ..ale widac nikt tego nie zrozumiał...a tymbardziej Pani rownosc pod wzgledem wyształcenia osoby sprztajacej..jak ktos ma wykształcenie i wyglad to do pracy pomocy sie nie nadaje ...???o to tutaj chodzi...nie lubie osob ktore na tym portalu sie same wymodrzaja na temat profili i osob nawet zdjec innych a sami sa zenujacy do przsady...Jak Pani sama pisze ze sie pyta czy 80 zł za tyle metrow to jest ok...??Jak pani ma takie doswiadczenie w tym co robi to po co sie Pani pyta ???nie zna pani swojej wartosci...i swojej ciezkiej pracy..Nadmieniam do słow o ktorych pani wspomina ze przykro jest pani ze nikt pani nie powiedział do tej pory ze dobrze pracuje..Hmmm mozna by sie nad tym zastanowic ..bo moze to ludzie dwulicowi tchórza bojac sie powiedziec ze pani praca to jest istna porazka...a tak naprawde jest pani dlatego zeby byc a wmiedzy czasie szukaja na Pani miejsce osoby trzeciej...Niech sie Pani nad tym zastanowi ...Na koniec w Pani profilu zmieniłabym to zdjecie bo to nie jest portal na innych kobiet i lizacych tyłki...sorki ale no nie moge słuchac takiego wymadrzania sie....

07.04.2013 15:03

Witam,

Iwono Twoje posty są bardzo chaotyczne,ciężko jest więc zrozumieć Twoje intencje.O równouprawnieniu pisałam ja,ale nadal nie wiem "co autor ma na myśli".

07.04.2013 16:18

Nie wydaje sie ze sa chaotyczne ..Tylko niektorzy nie potrafia zrozumien znaczy sie Pani...wiec to pani problem ze moj przekaz nie jest jednoznaczyny..Jak nie zrozumiałą pani postu dotyczacego rownouprawnienia to pani problem i wydaje mi sie ze nie zozumie Pani tego co chciałąm przekazac a to takie proste..troche inteligencji ,i dobrej interpretacji z Pani strony.

07.04.2013 17:49

iwona W.

Nie wydaje sie ze sa chaotyczne ..Tylko niektorzy nie potrafia zrozumien znaczy sie Pani...wiec to pani problem ze moj przekaz nie jest jednoznaczyny..Jak nie zrozumiałą pani postu dotyczacego rownouprawnienia to pani problem i wydaje mi sie ze nie zozumie Pani tego co chciałąm przekazac a to takie proste..troche inteligencji ,i dobrej interpretacji z Pani strony.

 

No...to w takim razie bardzo, bardzo przepraszam Szanowną Panią...ja kudłata durnowata jestem zbyt mało "ogarnięta" i nie rozumiem prostych przekazów.

A co do inteligencji i interpretacji... "pojachała" mi Szanowna Pani po "kapciach".

Tylko jak to się wszystko ma, do poprawnego pisania w języku ojczystym, bez błędów logicznych, ortograficznych, stylistycznych i interpunkcyjnych,Szanownej Pani z wyższym wykształceniem?

Proszę o wytłumaczenie "tłukowi" ale prostym językiem.

Nie chciałam z Szanowną Panią polemizować, bo za cieńka w uszach jestem,chciałam się tylko dowiedzieć o co Szanownej Pani chodziłoSurprised

A tak na poważnie, to skończ pitolić dziewczyno,i zastanów się co wypisujesz.Na marginesie dodam,że ani jednego zdania nie napisałaś poprawnie.Zastanawiam się jakie masz to cenne wykształcenie.I nie obrażaj bez powodu osób,które na Ciebie nie naskakują.

 

Edyta J. edytowała ten post 07.04.2013 18:29
07.04.2013 18:22

Jak mozna nie zrozumiec co to znaczy rownoupraw nienie wsrod kobiet???troche myslenia i interpretacji nie zaszkodzi..Mowiłąm tutaj o rownouprawnieniu wsrod kobiet ktore wiaza prace dotychczasawej pomocy domowej z ich zawodowym wykształceniem..Powiem moze troche prosciej dla pan ktore nie moga tego zrozumiec..z" roznych powodow".Chciałąbym zeby istniało rownouprawnienie wsrod kobiet sprzatacjacych pod wzgledem wykształcenia.NIe mierzmy ludzi ta samo miara.Kobieta ktora ma wykształcenie lub jego brak ,moze sprzatac tak samo i byc rowniez pomoca domowa...Nie znaczy to ze kobieta po studiach takiej pracy nie wykonywała i sie do niej nie nadaje ...Pracaodawcy mysla ze jak kobieta ma studia to co ona robi na tym portalu i szuka pracy jako pomoc..przeciez mogłaby sobie zarowno znalezc lepsza prace!!Czyli prezkaz jest taki ze...Kobieta ktora ma wykształcenie nie powinna byc tutaj .ale przytocze ze sa czynniki i rozne sytuacje ktore wpływaja na nasze zycie osobiste na ktore nie mamy zadnego wpływu i z takich owych przyczyn sie tutaj znalezlismy...Mam nadzieje ze Pani teraz to zrozumiała co to znaczy rownouprawnienie wsrod kobiet na tym portalu...i jeszcze dotych tego zdjecia...Hmmm to ze kobieta ma jakas tam urode i taka jest naprawde ,jak wyglada na zdjeciu ,no i dotego ma wykształcenie to znaczy ze powinno sie ja wyeliminowac z pracy jako pomoc??i na dzien dobry skreslac...Po co mam kłamac i mowic o sobie w kilku słowach ,i jeszcze nie prawde lub prawde nie do konca??po co mam zmieniac zdjecie...dla kogo..Poprostu jestem soba wiem i znam swoja wartos ,wiem co potrafie i co chce zaoferowac..w pracy...Mam to wszytsko tłumic w sobie i nie opowiadac??dlaczego???dlatego ze ktos widzi we mnie jakos tam blond dame..ktora nic nie potrafii .i dostaje za sam wyglad i za to ze jest pewna siebie i swoich wartosci...Przekazujac to wiem i jestem pewna oferowania tego co potrafie.Przykro mi ze jestm konkurencja ..dla wielu...no ale coz ..takie zycie ....Jescze na koniec dodam ze kobiety z wykształceniem wygladem i pewnoscia siebie,....usuncie swoje profile bo pracy tutaj nie dostaniemy ..to jest portal dla ludzi i kobiet przecietnych lub bez wykształcenia....Wszysko na to wskazuje...

07.04.2013 18:27

iwona W.

Hanna L.

iwona W.

Witam chciałąm tutaj nawiazac do dosc smiesznych propozycjiize strony pracodawcow .Jak my wszytskie tutaj piszace na tym portalu jestesmy paniami sprztajacymi ..ale to nie znaczy ze "baba sptzrtajaca"to gorsza jednostka w tym całym swiecie pani do pomocy..kazda z Nas z jakiegos powodu taka prace przyjeła ,i nie kazda z Nas ma podstawowe wykształcenie czy nie majaca go wogóle.Sa kobiety z wykształceniem wyzszym ,ale taki los naszych mam ze musiałysmy taka prace podjac ..nie jestesmy gorsze ..jestesmy wszytskie takie same ...powinno byc rownouprawnienie  wsrod nas bo tak naprawde zaczynamy tutaj od zera kazdy sprzatac portafi to tylko jakis czas wprawy w tym co robimy..Ja przyznaje sie sprztam ,nie wstydze sie tego bo znam swoja godnosc ,nie chwalac sie wiem wiecej niz ci wszyscy pracodawcy o sprztaniu .Przychodac na sprztanie i majac doswiadczenie w tym co robimy ,pracodawca mowi nam jak powinnismy to zrobic bo tak on by zrobił...cholera ...albo ktos zatrudia do pomocy albo bierze szmate i z.... sam jak mu sie cos nie podoba .Jak mozna byc takimi chamskimi ludzmi ...i nie szanowac drugiego...człowieka.albo co gorsza szydzic z niego...z takim chamstwem co sie spotykam to szkoda słow...Nie lubie ludzi ktorzy sami proponuja 15 zł za godzine ,ale zauwazyli ze ja biore 10 to z ceny zeszli nawet nic ze mna nie uzgadniajac .mozna zapieprzac 6 godzi za 10 zł ,ale dom 200 metr *2..i jeszcze 5 godz to za mało hmmm no coz mało tego dom cały w lustrach ,własciciele pełno kasy  a płaca marne grosze ..No kto umuje cała chate razy 2 200 metrow za 60 zł i to jeszce za duzo godzin???Nie wszycy tacy sa sa wyjatki i ja takiwe mam ...ale kobiety sa najgorsze .Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja????nie jestem jakas tam blad lala ktora nie ma doswiadczenia ..bo mam wyzsze ...ale dlaczego nas tak nie szanuja??to ze pracujemy dla nich to znaczy ze mozna nami pomiatac???czsami czułam sie jak niewolnica ...pomimo tego ze znam swoja godnosc...ale przyznam sie ze opieka nad osobami straszymi jest najgorsza ..chca czegos sami nie wiedza czego obgaduja za plecami dwulicowe staruch ktorym woda sodowa uderzyła do głowy ..mysla ze przezyli 2 wojne swiatową to znaja swiat i ludzi a tel nie potrfia obsługiwac .Prawia takie morały i opowiesci ...ze tego sie nie da słuchac ..z powodu demencji starczej zapominaja..a my kobiety niewolnice ..hm kto nam w to uwierzy......jak tego nie nagramy to nikt...Powiem tak praca praca i pieniadze pieniedzmi ale badzmy szczere ,z naszymi odczuciamy i intuicja ..szanujmy siebie i nasza prace ..To my rzadzimy a nie nami rzadza.Godnosc my mamy tylko musimy ja pokazac ...troche szacunku a jak sie cos nie podoba ...to zawsze znajdzie sie jakas naiwna...Iwa z Poznania   

 

Napisałaś: "Zastanawiam sie dlaczego jak widza moje zdjecie i czytaja moje cv to na dzien dobry dziekuja..."

Sorry, ale ja też bym podziękowała po przeczytaniu Twojego opisu w profilu. Wg mnie powinnaś stanowczo i to jak najszybciej zmienić swój profil. Piszesz o sobie, swoim wykształceniu a prawie nic nie oferujesz. Zainteresuj czytelnika. Twój profil jest mało przyciągający.

 

Po pierwsze nikt a wrecz Pani nie bedzie mowiła mi czy mam zmieniac swoj profil czy tez nie.a po drugie mowic mi co oferuje czy tez nie....Ja sama znam swoja wartosc znam swoje wykształcenie ,i wiem co moge zaofferowac.Jak by Pani prezczytałą moj profil do konca to mozna by było z Pania polemizowac w tej kwestii..Niestety ale zal mi sie robi widzac Pani profila ,,wrecz wymadrzanie sie na tematy o ktorych pani nie ma zielonego pojecia.Moze moj profil jest malo przyciagajacy dla Pani a nie dla innych ...Za to pani opis to istna rzenada chwalac sie tym co pani robi i co oferuje to istne  za przeproszeniem lizanie dupy dla pracodawcy.a jak zdazyłąm zauwazyc jest tutaj pani krotko...Po drugie rownouprawnienie o ktorym wspominałąm to rownosc w zaleznosci do nas kobiet ..ale widac nikt tego nie zrozumiał...a tymbardziej Pani rownosc pod wzgledem wyształcenia osoby sprztajacej..jak ktos ma wykształcenie i wyglad to do pracy pomocy sie nie nadaje ...???o to tutaj chodzi...nie lubie osob ktore na tym portalu sie same wymodrzaja na temat profili i osob nawet zdjec innych a sami sa zenujacy do przsady...Jak Pani sama pisze ze sie pyta czy 80 zł za tyle metrow to jest ok...??Jak pani ma takie doswiadczenie w tym co robi to po co sie Pani pyta ???nie zna pani swojej wartosci...i swojej ciezkiej pracy..Nadmieniam do słow o ktorych pani wspomina ze przykro jest pani ze nikt pani nie powiedział do tej pory ze dobrze pracuje..Hmmm mozna by sie nad tym zastanowic ..bo moze to ludzie dwulicowi tchórza bojac sie powiedziec ze pani praca to jest istna porazka...a tak naprawde jest pani dlatego zeby byc a wmiedzy czasie szukaja na Pani miejsce osoby trzeciej...Niech sie Pani nad tym zastanowi ...Na koniec w Pani profilu zmieniłabym to zdjecie bo to nie jest portal na innych kobiet i lizacych tyłki...sorki ale no nie moge słuchac takiego wymadrzania sie....

Twój profil dokładnie przeczytałam, ale niestety co tutaj piszesz nie, gdyż po kilku zdaniach odrzuciłam. Dziewczyno (sorry za zwrot, ale nie zwracam się "per" Pani w sieci) ależ Ty masz kompleksy. Tu nie chodzi o to co kto ukończył ale jakie ma predyspozycje do pracy jako PD. Ty ich nie masz uwierz mi, dlaczego? Za to masz totalnie zaniżoną samoocenę. Ja tyko podpowiedziałam co powinnaś zrobić aby pracę PD otrzymać., gdyż żaliłaś się że trudno jest Ci znaleźć pracę. Podejrzewam, że nie tylko jako PD. Mój opis w profilu nie musi się Tobie podobać i Ciebie nie musi przyciągać, ale "pracodawców" jednak przyciąga   

07.04.2013 18:37

iwona W.

Jak mozna nie zrozumiec co to znaczy rownoupraw nienie wsrod kobiet???troche myslenia i interpretacji nie zaszkodzi..Mowiłąm tutaj o rownouprawnieniu wsrod kobiet ktore wiaza prace dotychczasawej pomocy domowej z ich zawodowym wykształceniem..Powiem moze troche prosciej dla pan ktore nie moga tego zrozumiec..z" roznych powodow".Chciałąbym zeby istniało rownouprawnienie wsrod kobiet sprzatacjacych pod wzgledem wykształcenia.NIe mierzmy ludzi ta samo miara.Kobieta ktora ma wykształcenie lub jego brak ,moze sprzatac tak samo i byc rowniez pomoca domowa...Nie znaczy to ze kobieta po studiach takiej pracy nie wykonywała i sie do niej nie nadaje ...Pracaodawcy mysla ze jak kobieta ma studia to co ona robi na tym portalu i szuka pracy jako pomoc..przeciez mogłaby sobie zarowno znalezc lepsza prace!!Czyli prezkaz jest taki ze...Kobieta ktora ma wykształcenie nie powinna byc tutaj .ale przytocze ze sa czynniki i rozne sytuacje ktore wpływaja na nasze zycie osobiste na ktore nie mamy zadnego wpływu i z takich owych przyczyn sie tutaj znalezlismy...Mam nadzieje ze Pani teraz to zrozumiała co to znaczy rownouprawnienie wsrod kobiet na tym portalu...i jeszcze dotych tego zdjecia...Hmmm to ze kobieta ma jakas tam urode i taka jest naprawde ,jak wyglada na zdjeciu ,no i dotego ma wykształcenie to znaczy ze powinno sie ja wyeliminowac z pracy jako pomoc??i na dzien dobry skreslac...Po co mam kłamac i mowic o sobie w kilku słowach ,i jeszcze nie prawde lub prawde nie do konca??po co mam zmieniac zdjecie...dla kogo..Poprostu jestem soba wiem i znam swoja wartos ,wiem co potrafie i co chce zaoferowac..w pracy...Mam to wszytsko tłumic w sobie i nie opowiadac??dlaczego???dlatego ze ktos widzi we mnie jakos tam blond dame..ktora nic nie potrafii .i dostaje za sam wyglad i za to ze jest pewna siebie i swoich wartosci...Przekazujac to wiem i jestem pewna oferowania tego co potrafie.Przykro mi ze jestm konkurencja ..dla wielu...no ale coz ..takie zycie ....Jescze na koniec dodam ze kobiety z wykształceniem wygladem i pewnoscia siebie,....usuncie swoje profile bo pracy tutaj nie dostaniemy ..to jest portal dla ludzi i kobiet przecietnych lub bez wykształcenia....Wszysko na to wskazuje...

Masz niesamowicie "tępe" pióro - sorry. Znów niedokończyłam. Jak mi coś nie podchodzi to tak mam. Nawet rzucam książkę w kąt gdy mi pisownia nie podchodzi a Twoja jest szczególnie tępa.

A teraz do rzeczy bo jednak ze dwa pierwsze zdania Twoich "wypocin" przeczytałam. Otóż chwalisz się wykształceniem, a ja obawiam się czy Ty chociaż średnie masz, ale nie o to mi chodzi. Otóż był kiedyś film, tytułu nie pamiętam. Rzecz dzieje się we wschodniej Poslce. Człowiek wykszłcony jest bez pracy miesiąc, dwa itd. Pomyślał sobie, że skoro w swoim fachu nie może znaleść pracy to może na budowę poszedłby do pracy. Za każdym razem gdy mówi co ukończył dostaje odmowę. Pomyślał tak samo jak i Ty iż powodem jest to że w danej pracy wystarczy wyształcenie podstawowe więc zniży się do takiego. Poszedł kolejny raz w sprawie pracy i gdy jego pytano o wykształcenie powiedział "podstawowe" i dostał pracę. Pójdź za tym przykładem. Powodzenia   

07.04.2013 18:45
« Powrót do listy tematów