Z 2 strony lustra czyli problemy pracodawców

Forum » Skuteczne poszukiwania

Ela K.
Co myśleć o ogłoszeniach zamieszczonych przez Panów ( podane imię) , którzy wymieniają określony wiek poszukiwanej osoby i to badzo młody? Sądzę iż możemy się domyślać, jakie mają zamiary. Do .......... ogłoszeń są inne portale.
Mogę zrozumieć sugestję, że powinna być schludna i bez nałogów , punktualna itp. Pracowałam kiedyś w takim zespole i nie dziwię się , że ktoś nie chce aby za osobą sprzątającą snuł się nieprzyjemny zapach ( potu, alkocholu czy papierosów lub inny)wypełniajacy pomieszczenie. Warunki dotyczace wieku to dyskryminacja. Osoby starsze też wspaniale sprzątają chyba że pod tym ogłoszeniem jest ukryte stanowisko " bardzo osobistej pomocy...."   


Wierzcie mi koleżanki że chciała bym się mylić w tym temacie.

kilka krotnie dzwonili do mnie panowie i z góry uprzedzam ich ze nie współpracuje z samymi panami.w kilku przypadkach nie kryli oburzenia moja postawa dyskryminacyjną    ale z założenia po prostu wystrzegam się usług bez płci pięknej w domu   
15.11.2010 12:02
He... wiecie dziewczyny to zabawne bo ja również jestem bardzo ostrożna i jeśli mam choćby najmniejszy cień podejrzenia ze cos moze byc nie tak to odmawiam...na początku zastrzeglam sobie ,że nie przyjmuje zleceń od Panów w żadnym wypadku... a w tej chwili poza zleceniami od Pań mam 3 stałe zlecenia od Panów i bardzo fajnie nam się układa współpraca.Intuicja póki co mnie nie zawiodła  , ale faktycznie są ogloszenia, nawet tu się trafiają,że ewidentnie wiadomo o co chodzi...
15.11.2010 14:21
Tak Aniu ( czy mogę się tak do Ciebie zwracać jako koleżanki " po fachu"?) z pewnością są Panowie , którzy z różnych względów mieszkają sami i nie mają czasu, umiejętności czy ochoty zajmować się domem. Do dobrego tonu czy wychowania należy traktować wszyskich jednakowo. Przecież ze zgłoszeń mozna wybrać osoby, które im odpowiadają a nie na wstępie eliminować nas pod względem wieku. Wirz mi, że są Panie " troche starsze" ale zadbane i z powodzeniem mogą czasem konkurować schludnością plus fachowością z młodymi osobami ( z całym szacunkiem, nie ujmując nic osobom młodym). Jeżeli więc takiemu Panu zależy na dobrze wykonanej pracy    nie będzie stawiał takich warunków jak wiek.
15.11.2010 18:42
Szukam pracy (bez nałogów) posprzątam w mieszkaniu, zadbam o umierające roślinki,zwierzęta, ogród. W zależności od obciążenia może trochę poprasuję lub wykonam inne prace domowe. Lokalizacja blisko linii PKP Warszawa Zachodnia -Sulejówek
19.11.2010 16:06

beata    .

Ela K.
Co myśleć o ogłoszeniach zamieszczonych przez Panów ( podane imię) , którzy wymieniają określony wiek poszukiwanej osoby i to badzo młody? Sądzę iż możemy się domyślać, jakie mają zamiary. Do .......... ogłoszeń są inne portale.
Mogę zrozumieć sugestję, że powinna być schludna i bez nałogów , punktualna itp. Pracowałam kiedyś w takim zespole i nie dziwię się , że ktoś nie chce aby za osobą sprzątającą snuł się nieprzyjemny zapach ( potu, alkocholu czy papierosów lub inny)wypełniajacy pomieszczenie. Warunki dotyczace wieku to dyskryminacja. Osoby starsze też wspaniale sprzątają chyba że pod tym ogłoszeniem jest ukryte stanowisko " bardzo osobistej pomocy...."   


Wierzcie mi koleżanki że chciała bym się mylić w tym temacie.

kilka krotnie dzwonili do mnie panowie i z góry uprzedzam ich ze nie współpracuje z samymi panami.w kilku przypadkach nie kryli oburzenia moja postawa dyskryminacyjną    ale z założenia po prostu wystrzegam się usług bez płci pięknej w domu   




Jeśli chodzi o panów to najlepiej z polecenia... Ja pracuje obecnie dla 5 panów(młodych i hetero) i nie było żadnych problemów tj wyżej. Szczerze facetów jest łatwiej "ustawić" właściwie to ja zadecydowałam jak często, kiedy i na ile mam przychodzić. Najpierw pracowałam dla Pani która poleciła mnie swojemu przyjacielowi i już tak poszło. tak naprawdę faceci są mniej upierdliwi, nie przeszkodzi im drobinka kurzu czy zagniotek przy prasowaniu ( co czasami nie zawsze sie zdarza)... oczywiście zawsze jestem zabezpieczona w przedmioty które mogą mi zawsze pomóc w razie problemów ( środek chemiczny, klucze, mokra szmatka... wbrew pozorom może pomóc...)najlepiej się dogadać tak aby samemu zostawać w domu i pracować....
22.11.2010 20:27

Ja zarejestrowałam się na portalu wczoraj i od razu 4 Panie przysłały mi wiadomości. Niestety mimo że natychmiast opłaciłam konto premium, wciąż nie mogę odpowiedzieć, bo przez weekend nikt z prowadzących portal tu nie zagląda   

23.10.2011 11:58
witam, ja akurat nie miałam problemu żeby pani nie przyszła na rozmowe, nawet powiem że była o godzine wczesniej kiedy jeszcze byłam w pracy   , ale zgadzam sie co do rankingu, bo naprawde to jest problem, po jednej rozmowie nie da sie ocenic takiej osoby, ale rankin powinien byc też dla nas pracodawców, bo przeglądając to forum zauważyłam że też pracodawca nie jest w porządki do PD pozdrawiam
30.08.2016 18:27
Witajcie    Joanna ma rację. Przydałaby się możliwość wystawienia "odpowiedniej opinii" osobie, która np. odczytała naszą odp. na ogłoszenie, ale nie ma zamiaru odpisać. Potem okazuje się, że nadal szuka PD. Ostatnio miałam taką sytuację. Miałam jeden wolny dzień w tygodniu, w którym mogłam komuś pomóc w domu. Odpisałam jednemu panu - miał akurat konto "premium" i... doczekałam się odpowiedzi po miesiącu, chociaż widziałam, że odczytał moją wiadomość kilka godzin po wysłaniu. Wiedziałam, że nie łatwo będzie mu znaleźć PD, bo mieszka w takim miejscu, że autobusem się nie dojedzie a i samochodem nie każdemu się opłaca. Wystawiłabym mu opinię, że nie odpowiada na zgłoszenia no i byłoby trudniej o dobrą PD    Pan nie ma PD do dziś, a ja już zajmuję się nowym domem    A to, że PD muszą podać swój wiek uważam, że jest baaaardzo nie fair      Dobrze, że nie musimy przedstawiać karty dentystycznej - w sensie: ile mamy zębów i czy wszystkie      Pozdrawiam, Agnieszka
30.08.2016 20:09
Jest tu Pan z Bielska ktory non stop sie ogłasza    szuka naiwnej i kochanki.
04.09.2016 22:24
Z mojej strony lustra - bo dziś jestem mocno rozżalona: Nigdy nie wystawiłam pracodawców do wiatru - pomijając już fakt, że właściwie nie choruję (w ciągu ostatnich 5 lat miałam jedno przeziębienie), to też nie załatwiam spraw własnych w godzinach, kiedy mam umówioną pracę, zawsze jestem punktualna, i nigdy nie zdarzyło mi się nie przyjść do pracy od tak, bo coś tam. A jednak, pomimo teoretycznie wypełnionego po brzegi zleceniami stałymi tygodnia (w niektórych domach jestem co tydzień, w innych co dwa tygodnie, jednak teoretycznie wszystkie dni miesiąca mam zapełnione, to zdarzają mi się wciąż przestoje - tzw urlopy niepłatne, a dlaczego? Bo pracodawcy non stop odwołują ,bo dziecko chore, teściowa przyjechała, pan majster od szafy przyszedł albo - "w tym tygodniu zrezygnujemy , bo musimy zaoszczędzić". No cóż - dla mnie to jest praca , z której się utrzymuję. Mam dwa domy, w których nigdy nie wystawiono mnie do wiatru i w których pracuję już po kilka lat. Inni zleceniodawcy niestety nie biorą tego pod uwagę, ze mój budżet domowy też musi być zaplanowany, że ja też muszę zapłacić rachunki i utrzymać rodzinę. No cóż...
03.10.2016 07:25

Beata P.Jest tu Pan z Bielska ktory non stop sie ogłasza    szuka naiwnej i kochanki.

No dobre , to się sprawdza . Uderz w stół a nożyce się odezwą .
26.01.2018 10:16

Owy pan nie został zablokowany mimo moich próśb,zresztą znajoma koleżanka po fachu również miała od niego propozycję. Niektorzy nie mają wstydu.

01.02.2018 15:07
« Powrót do listy tematów