Takie moje spostrzeżenia o pracy i jej poszukiwaniu...

Forum » Skuteczne poszukiwania
No z tą prawdomownoscia różnie dzisiaj bywa, ale każde kłamstwo ma krótkie nóżki i prędzej czy później wychodzi na jaw zazwyczaj w szczegółach. To takie błędne koło. Nie zmienia to faktu, że ja kłamstwem strasznie się brzydze i nie czynię tego, bo nie lubię robić z siebie jak i z innych idiotek/ idiotow. To takie niekulturalne.
04.10.2014 21:43

 

Fakt... to takie niekulturalne.

04.10.2014 22:41

tak w sumie to na wszystko trzeba uważać, a pracować nad sobą jest najciężej...ale ludzie suma sumarum widzą w efekcie co daliśmy z siebie. I wtedy np. w pracy nas cenią   ale są rzeczy nad którymi też trzeba pracować bo np. dla kogoś są ważne przykład ktoś  wspaniale pracuje, ale notorycznie się spóźnia więc wiecie zawsze nas oceniają i tak i tak. Trzeba pracować nad wszystkim choć ideałem to chyba nikt nie jest   pozdrawiam

05.10.2014 14:19

Powiem tak praca nad sobą i dążenie do idealizmu to jedno a życie i ludzie nas otaczajacy to zupełnie inna bajka. Człowiek idealny w naszym świecie byłby głeboko nieszczęśliwym i odrzuconym osobnikiem. Dam Wam przykład ; 
restauracja- Pani na zmyaku widzi, że zlew przcieka leje się na całą kuchnię. Przestaje zmyać a ojciec szefowej mówi, że naprawi to ale musi iść po narzędzia. Pani zmywajaca widzi stertę naczyń i widzi, że gości jest coraz więcej i zaraz będzie wpadka. Pani zmyająca  odkręca co trzeba czyści i usprania zlew i zaczyna zmywać. Po chwili wchodzi do kuchni szefowa z ojcem i mówi: oj najwyżej się powie gościom, że jest awaria. Patrzy na pozmywane naczynia i mówi co Pani robi? żmyająca - no zmywam- szefowa jakto?- zmywająca - no napraiłam ten zlew- szefowa- a ktoś panią prosił, pani jest od zmwyania a nie od zlewu naprawiania teraz trzeba będzie hydraulika brać bo pewnie pani coś spieprzyła w tym zlewie.
To jest historia z mojego życia więc dzisiaj bardziej pracuję nad tym żeby dobierać sobie pracodawców którzy docenią moje umiejętności i moją "nadgorliwość" . Nad sobą pracowałam całe swoje życie a teraz chcę żeby ktoś to docenił. Pracodawca nie doceniający mojego zaangażowania, umiejetności i doświadczenia niech szuka dalej. 
Pozdrawiam, Małgorzata G 

20.10.2014 23:02

Właśnie jakbym widziała siebie .Pracodawczyni zawsze prała dywaniki i mniejsze dywany kiedyś ja bo miałam chwile i teraz tak myśle z głupoty powiedziałam że ręcznie wypiore środkiem.No i się zaczęło już nie zawoziła do prania tylko ja musiałam prać i coraz większe .Tak sobie zrobiłam dobrze tylko miałam więcej pracy a żadnego słowa dobrego.Nie ma sensu tak się rwać u nie których bo jak daje sie palec to wezmą ręke.Zadnej premi oni myślą ze jak robimy to co robimy to można nas wykorzystać .Pozdrawiam

21.10.2014 17:37

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu...

21.10.2014 19:40

Jestem tu nowa. Prszyjechalam do Polski 2 dni temu, maz pracuje na stoczni czasem tu obok na firmie. Jestem 1wszy raz w zyciu poza domem i w innym kraju. Z pozytywu to jest u was bardzo pieknie, czysto, pyszne jedzenie. Z minusow bardzo tesknie za domem za rodzina za swoja kotka. Czekam az maz kupi samochod i bede bardziej mobilna. I musze pracowac... 

03.11.2014 15:03

Vera S.

Jestem tu nowa. Prszyjechalam do Polski 2 dni temu, maz pracuje na stoczni czasem tu obok na firmie. Jestem 1wszy raz w zyciu poza domem i w innym kraju. Z pozytywu to jest u was bardzo pieknie, czysto, pyszne jedzenie. Z minusow bardzo tesknie za domem za rodzina za swoja kotka. Czekam az maz kupi samochod i bede bardziej mobilna. I musze pracowac... 

Vera witaj w PolsceSmile
Mam nadzieję, ze znajdziesz w naszym kraju pracę i przyjaciół którzy choć troszkę złagodzą Twoja tęsknotę za rodziną i krajem z którego pochodzisz.
Powodzenia, Małgorzata G 

03.11.2014 20:36

Małgorzata G.

Vera S.

Jestem tu nowa. Prszyjechalam do Polski 2 dni temu, maz pracuje na stoczni czasem tu obok na firmie. Jestem 1wszy raz w zyciu poza domem i w innym kraju. Z pozytywu to jest u was bardzo pieknie, czysto, pyszne jedzenie. Z minusow bardzo tesknie za domem za rodzina za swoja kotka. Czekam az maz kupi samochod i bede bardziej mobilna. I musze pracowac... 

 

Vera witaj w PolsceSmile
Mam nadzieję, ze znajdziesz w naszym kraju pracę i przyjaciół którzy choć troszkę złagodzą Twoja tęsknotę za rodziną i krajem z którego pochodzisz.
Powodzenia, Małgorzata G 

 

Dziekuje) Poki co podobami sie, wy polacy jestescie bardzo kulturalni i uprszejmi az to dziwi)) jestem z Ukrainy.

Vera S. edytowała ten post 05.11.2014 09:50
05.11.2014 09:47
« Powrót do listy tematów