Męska pomoc domowa.

Forum » Skuteczne poszukiwania

Anna k.

Klara K.

Ja z ceny nie schodzę. W piątek przyjechałam do domu okropnie zmęczona a tu telefon od bratowej. Pyta mnie czy nie posprzątam mieszkania jej znajomej z biura. Hmmm - no dobra, odpowiedziałam, daj jej moje namiary. Dała. Dzisiaj zadzwoniła i zapytała mnie... ale nie ile za godzinę bo to powiedziała jej moja bratowa (20 zł/h) tylko kiedy mam wolne. Jutro - odpowiedziałam, a ona czy mogłabym przyjechać na 09:00. To nie daleko ode mnie więc odpowiedziałam O.K. Zapytałam jak duże mieszkanie - nie duże - 2 pokoje, kuchnia i łazienka. Będzie mycie okien, mycie łazienki, która jest trochę zapuszczona itd. Chyba popełniłam błąd. Powinnam okna oddzielnie wycenić, ale to chyba będzie jednorazowe sprzątanie. A niech tam. Zobaczę co to za mieszkanie. Postaram się wypaść jak najlepiej aby bratowej nie przynieść wstydu. Chyba wolałabym u całkiem obcych osób sprzątać   

Ja tam , czy u obcych czy u znajomych sprzątam tak samo    perfekcyjnie   

Ja też. Perfekcja ponad wszystko.

08.07.2013 23:04

Ja tak jak Wy kobiety,perfekt  
Od innych zleceń nie przyjmuję ale nad taka stawka 200%mogłabym się zastanowic  

P.S.Jolu jak zachód słonca? 

08.07.2013 23:46

No właśnie Jola byłaś nad morzem ,a zaprowadziłaś męża na wydmy na zachód słońca ?   

09.07.2013 14:31

Nad morzem to ja juz nie byłam nie wiem ile, bo nigdy nie mam czasu na spotkania z całą rodziną, więc ja sie goszczę, a mój mąż z córcią oglądają morze. Najwięcej czasu poświęciłam na szpiegowanie Luchy.Nie powiem , ale wróciłam lekko zrelaksowana, a w poniedziałek znowu "orka"

09.07.2013 21:56

A co to za morze w Trójmieście. Morze "otwarte" a nie "zatoka" to dopiero widok   

10.07.2013 08:07

Anna k.

Jolanta K.

Janusz K.

Myślę, że nie powinnaś sprzątać za nich, a wymagać poprawienia pracy aż do skutku. Tylko tak się nauczą. Bądź konsekwentna i wymagająca, a efekt przyjdzie wkrótce. Jak zobaczą, że każdą fuszerkę i tak tezeba poprawiać, przestaną fuszerować.
Janusz 

Masz żonę?

No właśnie ,Janusz masz żone   

Nie mam żony od 3 lat.

19.07.2013 14:25

Janusz, kiepsko u mnie z konsekwencją wobec rodziny , ale masz absolutną rację. Ogólnie faceci nie zajmują się dokładnie domowymi sprawami i dlatego brak zrozumienia z ich strony jest jakby normalne. Jesteś wyjątkiem ,potwierdzającym regułę.

20.07.2013 07:49

Witam  ..............JANUSZ  ..tzrzymam za Ciebie kciuki  ...pozdrawiam serdecznie Monia  ..

 

20.07.2013 17:54

Serdecznie dziękuję za miłe słowa. Ja również pozdrawiam Ciebie i życzę samych donrych chwil.

24.07.2013 13:10
« Powrót do listy tematów