Referencje od pracodawców

Forum » Skuteczne poszukiwania
Myślę, że nie byłoby nic w tym niewłaściwego, aby każdy pracodawca,na żądanie okazałby nam tzw.Księgę Zadowolonych u Niego z pracy i powodu odejścia.Może ułatwiłoby to zgranie się obu stron - przecież to bardzo specyficzne zajęcie. Chciałabym wiedzieć dlaczego zarabiająca "kokosy" gosposia odeszła po miesiącu. Może zwariowała, albo tak dziękowała za pensję, że pracodawcy nie mogli już dłużej tego słuchać. Kiedy pytam nowego pracodawcę, dlaczego odeszła moja poprzedniczka, zawsze słyszę, że wylądowała w szpitalu.Nie mieli szczęścia. Wcale się nie dziwię.
14.01.2013 17:10

JolantaMyślę, że nie byłoby nic w tym niewłaściwego, aby każdy pracodawca,na żądanie okazałby nam tzw.Księgę Zadowolonych u Niego z pracy i powodu odejścia.Może ułatwiłoby to zgranie się obu stron - przecież to bardzo specyficzne zajęcie. Chciałabym wiedzieć dlaczego zarabiająca "kokosy" gosposia odeszła po miesiącu. Może zwariowała, albo tak dziękowała za pensję, że pracodawcy nie mogli już dłużej tego słuchać. Kiedy pytam nowego pracodawcę, dlaczego odeszła moja poprzedniczka, zawsze słyszę, że wylądowała w szpitalu.Nie mieli szczęścia. Wcale się nie dziwię.

U ostatnich od których po miesiącu uciekłam , to wszystkie PD za granice do pracy powyjeżdżały Wink a właśnie po odejściu od nich myślałam o PD która tam trafi .Jakby był większy przepływ informacj między PD , można by się było wymieniać "trefnymi " adresami . 

14.01.2013 21:54
Masz rację, mogłybyśmy ( sporadycznie Panowie), moglibymy, wymieniać doświadczenia i bez nazwisk opisywać najcudaczniejsze zachowania naszych chlebodawców. Jedna z nich kazała jeść PD kanapkę przed domem inna dwa razy dziennie szorować zęby swojemu psu .Piszcie.Pozdrawiam, nie traćmy przynajmniej poczucia humoru.Piszmy co nas śmieszy , ale także co nas obraża .
14.01.2013 23:27

Muszę powiedzieć, że nie lubię zachowań pod tytułem "płacę ci, więc wymagam" i tym sposobem dokładane są kolejne i kolejne zadania, które wcale nie wpisują się w pomoc domową, tylko prowadzenie gospodary na pełen etat

30.06.2013 12:06

Ja od jednej z klientek usłyszałam,że PD odeszła sama z powodów zdrowotnych(starsza Pani),od kolejnej,że PD okradła ją ze złota.Kolejna została "zwolniona"( to ta, która omijała sprzęty wycierając blaty kuchenne),bo była nie dokładna i najzwyklej nie umiała sprzątac.Od mojej ostatniej klientki jeszcze nie "wyciągnęłam" dlaczego poprzedniczka nie pracuje,wiem,że była ale powodu odejścia nie znam.

30.06.2013 15:35
« Powrót do listy tematów