Temat zamknięty przez administratora

Dziewczyny, jestem zawodowo Nianią już ok. 5lat. Miałam ponad dwa lata dziewczynkę (od 5mca Jej życia do 2,5r.).

Od miesiąca mam nową Podopieczną (prawie 14mcy).

Znamy się trochę, jesteśmy sąsiadkami, a od miesiąca zostałam z Małą sama.

Na początku było w miarę OK, ale im dalej w las tym więcej drzew jak to mówią.

Pominę temat gryzienia mnie, drapania czy bicia (rodzice sobie na to pozwalają).

Ale nie o tym chciałam..

Od dobrego tygodnia zauważyłam strajk dziecka, dot. jedzenia.

Tzn. nie zjada 1 i 2 śniadanka, wmuszanie nic nie daje, bo odpycha łyżeczkę czy rękę z odrobiną bułeczki czy wędlinką bądź pomidorkiem (bez skóry).

Trzeba się nieźle napracować, zeby cokolwiek zjadła.

Je chwilę, potem zaczyna pluć (na odległość) i gdy mówię: "nie wolno pluć jedzeniem"  zaraz jest ryk, wrzask, histeria i ogólnie złość do potęgi entej!

Rodzice twierdzą, że przy nich dziecko pięknie je, że obiadek zjada, że na śniadanko też ładnie sobie radzi z kawałeczkiem miękkiej buły itd.

Wiem, że Małej wychodzą 4ki. Ale ma posmarowane dziąsełka (a ja mam pogryzione palce). Nie pomaga nic. Czasem przy innych dzieciach coś zje.

Rodzice denerwują się tą sytuacją, Mama po 1,5roku wróciła do pracy i na "dzien dobry" sensacje, bo dziecko przy niani nie chce jeść...

 

Z moimi dotychczasowymi Podopiecznymi nie miałam takich problemów.

Poprzednia Podopieczna mogła jeść, jeść i jeszcze raz jeść na okrągło wręcz!

Czy to może być objawem buntu, że została tak na prawdę z obcą osobą??

Może podpowiecie mi jak reagować? może któraś z Was była w podobnej sytuacji?

Dziecko nie jest karmione przed tv, ewentualnie dostaje książeczki do pooglądania.

Misie "karmione" nie działają. Lądują migiem na ziemii. Podobnie jak miseczka z kaszką/talerzyk z kanapeczką..

11.09.2012 23:10

Jako pięcioletnia zawodowa niania powinnaś wiedzieć i umieć poruszać się po forum i poszukać sobie wypowiedzi innych niań na temat który ciebie w tej chwili interesuje ,a nie zakładać nowego tematu.

11.09.2012 23:38

Dana C.

Jako pięcioletnia zawodowa niania powinnaś wiedzieć i umieć poruszać się po forum i poszukać sobie wypowiedzi innych niań na temat który ciebie w tej chwili interesuje ,a nie zakładać nowego tematu.

Oj Danusia czyżbyś miała wczoraj ciężki dzień? 

12.09.2012 07:03

Danusia ma rację. Każdy identyczny "nowy" wątek zaśmieca forum, a to rzeczywiście humor może zepsuć. Widzę Agnieszko, że tobie, tak jak nam, o "głównym problemie" tego wątku też się gadać nie chce, bo ile można, prawda? Wink

12.09.2012 08:08
Temat zamknięty przez administratora
« Powrót do listy tematów