W jaki sposób mogę do profilu pani sprzątającej dodać opinię na jej temat?

Forum » Czy Panie aby na pewno szukają pracy???
Zamieściłam na tym portalu ogłoszenie dotyczące sprzątania mieszkania. Odpowiedziała pewna pani, dogadałyśmy się i zaczęła u mnie sprzątać. Po kilku wizytach poprosiła o zaliczkę, otrzymała ją - kwota niewielka, ale zawsze. Następnie zaczęło się kombinowanie, przekładanie kolejnej wizyty - koniec końców więcej się nie pojawiła, na telefony i wiadomości nie reaguje, pieniądze też, oczywiście, przepadły. Chciałabym ostrzec innych przed tą nieuczciwą osobą. Jak to zrobić?
26.11.2016 15:09

Marta S.Zamieściłam na tym portalu ogłoszenie dotyczące sprzątania mieszkania. Odpowiedziała pewna pani, dogadałyśmy się i zaczęła u mnie sprzątać. Po kilku wizytach poprosiła o zaliczkę, otrzymała ją - kwota niewielka, ale zawsze. Następnie zaczęło się kombinowanie, przekładanie kolejnej wizyty - koniec końców więcej się nie pojawiła, na telefony i wiadomości nie reaguje, pieniądze też, oczywiście, przepadły. Chciałabym ostrzec innych przed tą nieuczciwą osobą. Jak to zrobić?

Witam Pani Marto. Nie chciałabym się wymądrzać-ale to działa w dwie strony . Pani jako pracodawca powinna spisać umowę zlecenie albo o pracę i zaliczki się kwituje . Pomoc domowa to jest praca-ta Pani miała zakres zadań i obowiązków -a jeśli pracowała na na godz.to tym bardziej umowa o pracę--Umowa ustna u nas obowiązuje również -jednak z mojego doświadczenia Panie pracodawczynie tego nie przestrzegają- i masz babo placek . Ta Pani -owszem zrobiła bardzo nie uczciwie...A czy Pani proponowała jej chociaż umowę? Uczciwie? To działa w dwie strony. Pozdrawiam M.N
26.11.2016 16:23
Szanowne Panie, Niezmiernie rzadko zdarza się, że ktoś kto chce zatrudnić PD proponuje umowę o pracę. Jeśli już w ogóle ma być jakaś umowa, to zlecenie lub o dzieło. Jeśli i w tym przypadku pani Marta nie spisała umowy, to "szukaj wiatru w polu". Bardzo mi przykro, że pani podająca się za PD (bo to nie była PD tylko oszustka) zniknęła z zaliczką, wystawiając w ten sposób niechlubną opinię o Pomocach Domowych. Kilka razy zdarzyło mi się niestety wysłuchać opowieści moich pracodawców o praktykach pań podszywających się za PD. Następnym razem można poprosić o dowód osobisty w celu spisania adresu zamieszkania i również pokazać swój - żeby było uczciwie dla obu stron. Pozdrawiam, Agnieszka
26.11.2016 20:08
Przykra sprawa, jeśli historia jest prawdziwa. Profil założony 5 dni temu, pomoc domowa w tym czasie zdołała kilkakrotnie sprzątnąć mieszkanie i naciągnąć na "zaliczkę".W głowie mi się to nie mieści,żeby nie zanotować danych z dowodu. I po co ta zaliczka (niewielka)? Trzeba było Pani wypłacić to, co jej się należało za pracę.Jakieś to podejrzane dla mnie. Takie sprawy zgłasza się do administracji portalu. Elzbieta Olga P. edytowała ten post 26.11.2016 22:44
26.11.2016 22:41
Drogie Panie, żeby było jasne: nie chodzi mi o ściganie tej Pani, ani nawet o te pieniądze, tylko o przestrzeżenie innych osób potencjalnie zainteresowanych współpracą z nią, że taka sytuacja miała miejsce.
27.11.2016 14:37

Elzbieta Olga P.Przykra sprawa, jeśli historia jest prawdziwa. Profil założony 5 dni temu, pomoc domowa w tym czasie zdołała kilkakrotnie sprzątnąć mieszkanie i naciągnąć na "zaliczkę".W głowie mi się to nie mieści,żeby nie zanotować danych z dowodu. I po co ta zaliczka (niewielka)? Trzeba było Pani wypłacić to, co jej się należało za pracę.Jakieś to podejrzane dla mnie. Takie sprawy zgłasza się do administracji portalu.

Myślę Elżbieto, że administrator tego portalu nic tu nie pomoże, bo jedynie pośredniczy między szukającymi pracy a chcącycymi ją zaoferować. Każdy odpowiada za siebie sam i jestem zdania, że ta pani która wzięła zaliczkę i zniknęła kiedyś się natnie i będzie bieda    A pani Marta na drugi raz będzie bardziej ostrożna    Pozdrawiam, Agnieszka
27.11.2016 15:37

Marta S.Zamieściłam na tym portalu ogłoszenie dotyczące sprzątania mieszkania. Odpowiedziała pewna pani, dogadałyśmy się i zaczęła u mnie sprzątać. Po kilku wizytach poprosiła o zaliczkę, otrzymała ją - kwota niewielka, ale zawsze. Następnie zaczęło się kombinowanie, przekładanie kolejnej wizyty - koniec końców więcej się nie pojawiła, na telefony i wiadomości nie reaguje, pieniądze też, oczywiście, przepadły. Chciałabym ostrzec innych przed tą nieuczciwą osobą. Jak to zrobić?

Na jaką wypłatę się Pani umawiała? Miesięczną tygodniową czy jednorazową? Ta Pani zrobiła źle bo mogła zadzwonić czy porozmawiać i wtedy zrezygnować z pracy. Jeżeli nie było umowy to jak w dwie strony bywa każda ze stron może z dnia na dzień zrezygnować tylko powinno się zrobić to po ludzku. Jeżeli ta Pani pracowała kilka dni bez żadnych pieniędzy to nie ma się co denerwować o tą zaliczkę. Równie dobrze mogłaby u Pani msc przepracować a Pani nie zapłaciła bo się Pani coś nie podobało w jej pracy . To są niestety skutki pracy bez umowy i ryzyko z dwóch stron . Pracowałam kiedyś bez umowy w pralni po trzech tygodniach szukali kogoś na moje miejsce i bałam się strasznie że mi za ten czas nie zapłacą. W takim wypadku praca pomocy domowej bez umowy wg mnie powinna wynagradzana tygodniowo jeżeli pomoc codziennie chodzi do jednej rodziny zwłaszcza jak jest to nowa nieznana rodzina. Ta Pani była wzięła zaliczkę a powinna wziąść pieniądze za te dni i normalnie zrezygnować. Jednak nie dziwi mnie takie zachowanie, ponieważ ja lata chodziłam do jednej rodziny i oni potrafili mi o 12 w nocy w dniu w kto rym miałam do nich przyjechać dać znać że już mi dziękują za współpracę, także ludzie są różni. Nie zmienia to faktu że powinniśmy się wzajemnie szanować i takich sytuacji by nie było.
29.11.2016 09:28

Anna M.

Marta S.Zamieściłam na tym portalu ogłoszenie dotyczące sprzątania mieszkania. Odpowiedziała pewna pani, dogadałyśmy się i zaczęła u mnie sprzątać. Po kilku wizytach poprosiła o zaliczkę, otrzymała ją - kwota niewielka, ale zawsze. Następnie zaczęło się kombinowanie, przekładanie kolejnej wizyty - koniec końców więcej się nie pojawiła, na telefony i wiadomości nie reaguje, pieniądze też, oczywiście, przepadły. Chciałabym ostrzec innych przed tą nieuczciwą osobą. Jak to zrobić?

Na jaką wypłatę się Pani umawiała? Miesięczną tygodniową czy jednorazową? Ta Pani zrobiła źle bo mogła zadzwonić czy porozmawiać i wtedy zrezygnować z pracy. Jeżeli nie było umowy to jak w dwie strony bywa każda ze stron może z dnia na dzień zrezygnować tylko powinno się zrobić to po ludzku. Jeżeli ta Pani pracowała kilka dni bez żadnych pieniędzy to nie ma się co denerwować o tą zaliczkę. Równie dobrze mogłaby u Pani msc przepracować a Pani nie zapłaciła bo się Pani coś nie podobało w jej pracy . To są niestety skutki pracy bez umowy i ryzyko z dwóch stron . Pracowałam kiedyś bez umowy w pralni po trzech tygodniach szukali kogoś na moje miejsce i bałam się strasznie że mi za ten czas nie zapłacą. W takim wypadku praca pomocy domowej bez umowy wg mnie powinna wynagradzana tygodniowo jeżeli pomoc codziennie chodzi do jednej rodziny zwłaszcza jak jest to nowa nieznana rodzina. Ta Pani była wzięła zaliczkę a powinna wziąść pieniądze za te dni i normalnie zrezygnować. Jednak nie dziwi mnie takie zachowanie, ponieważ ja lata chodziłam do jednej rodziny i oni potrafili mi o 12 w nocy w dniu w kto rym miałam do nich przyjechać dać znać że już mi dziękują za współpracę, także ludzie są różni. Nie zmienia to faktu że powinniśmy się wzajemnie szanować i takich sytuacji by nie było.

No właśnie tak naprawdę to nie wiemy jakie były rozliczenia pomiędzy Paniami i jaka była umowa. Na podstawie wpisu Pani Marty możemy tylko stwierdzić, że Panie się nie dogadały i to absolutnie nie jest powód do wystawiania złej opinii PD bo wynika z tego tylko, ze coś poszło nie tak a czyja była wina hm??? Już wiele razy na tym forum pracodawcy próbowali pisać jakie to niekompetentne i złe są PD ale nigdy nie spotkałam się z wpisem który w stu procentach przekonał by mnie o winie PD. Drodzy pracodawcy musicie pamiętać o tym, że Wasz dom to nie biuro czy hotel. Wy tam mieszkacie wychowujecie dzieci, przezywacie dobre i złe dni. To musi być azyl w który stworzona przez Was rodzina musi czuć się dobrze i swobodnie. Dlatego też jeśli wpuszczacie do domu obce osoby jak PD podejmujecie swego rodzaju ryzyko. Pamiętajcie, że PD to nie czarodziejka z czarodziejską różdżką i przyjdzie raz na tydzień i załatwi wszystkie Wasze problemy. PD to człowiek z zaletami i wadami. Wiele razy spotkałam się z takimi pracodawcami, którzy uważali, ze przyjdę na 10h i w tym czasie będę tylko pracować / nie będę jeść, pić, chodzić do toalety, odpoczywać itd/ bardzo mi przykro ale maszyną nie jestem. A i maszyna potrzebuje napraw i odpoczynku i dobrego traktowania. Pozdrawiam Małgorzata G
29.11.2016 22:43
Ja mam super pracodawców ,, Za kazde posprzątanie dostaje od razu zapłatę Tak sie umówiłyśmy i nie potrzebuję brać zaliczek haha....
03.12.2016 15:58
Tak to jest, że w wielu domach szczotki do czyszczenie sedesów stoją sobie dostojnie, otulone piękną porcelanową osłonką. Stoją sobie dla.... ozdoby    bo strach użyć ich do tak nieczystego kibelka. A pracodawcy? no cóż, po kibelkach ich poznacie   
03.12.2016 22:23
Nic dodać, nic ująć
03.12.2016 23:42
« Powrót do listy tematów