Co nas śmieszy i obraża?

Forum » Czy Panie aby na pewno szukają pracy???

Aniu cos mi sie nie chce wierzyc z tym octem.Ja ocet stosuje nawet do odkamieniania czajnika.Jest na pewno mniej drazniacy niz chemiczny srodek odkamieniajacy

17.03.2013 15:51

Mam uczulenie od wdychania i spożywania octu. Wolę kwasek cytrynowy. Ocet działa drażniąco w dużych ilościach, więc nie jest tak, że nie jest szkodliwy - bez przesady.

17.03.2013 20:29

Katarzyna J.

Mam uczulenie od wdychania i spożywania octu. Wolę kwasek cytrynowy. Ocet działa drażniąco w dużych ilościach, więc nie jest tak, że nie jest szkodliwy - bez przesady.

Kasiu wiesz nie chodzi o szkodliwość (czy też nie) oparów,bo ocet zwyczajnie śmierdzi i wdychanie go nie należy do przyjemnych (choć znam gorsze "zapachy" środków chemicznych), ale o działanie niby niszczące ceramikę, pierwszy raz coś takiego słyszałam i dlatego pytam czy któraś z was też z czymś takim się spotkała?

 

17.03.2013 20:49

Powiem tak, jak już nic nie działa i mam czas używam octu do toalet i nie spotkałam się jeszcze z tym aby mi się kibelek "popsuł" więc to chyba jakaś bajeczka

Pozdrawiam

17.03.2013 21:21

Ania K.

Katarzyna J.

Mam uczulenie od wdychania i spożywania octu. Wolę kwasek cytrynowy. Ocet działa drażniąco w dużych ilościach, więc nie jest tak, że nie jest szkodliwy - bez przesady.

Kasiu wiesz nie chodzi o szkodliwość (czy też nie) oparów,bo ocet zwyczajnie śmierdzi i wdychanie go nie należy do przyjemnych (choć znam gorsze "zapachy" środków chemicznych), ale o działanie niby niszczące ceramikę, pierwszy raz coś takiego słyszałam i dlatego pytam czy któraś z was też z czymś takim się spotkała?

 

Racja. Na ceramikę niszcząco - też pierwszy raz słyszę.

18.03.2013 02:48

Jezu,jakieś "bujdy na resorach" chyba.Pierwsze słyszę...

a tej pomocy w gabinecie, być może "odbarwiło" się od zgoła innej substancjiWink.

Ja niedawno chciałam oddać kozaczki do szewca,aby naprawił fleki.Więc mój mąż powiedział,że sam mi je podbije,a ja zaoszczędzę "dwie dychy".Oburzyłam się niemiłosiernie,no bo w końcu jak tak można,że niby sam,bez szewcowej wiedzy tajemnej?gwozdziami?Przecież szewc zrobi to "fachowo",a nie tak jak mój "stary"...na gwozdzie!Oddałam i już!Nie będzie mi tu taki laik sie mądrzył! Zapłaciłam "dwie dychy"......i zobaczyłam,że fleki są przybite gwozdziami.

"Dżizas"...postawiłam na swojeWink

19.03.2013 21:59

Przypomniało mi się, że kiedyś, dawno temu widziałam takie coś - "czarny osad w ceramice" !!! To było w nieużywanym domu gdzie muszla nie była odkamieniana /lub woda była mocno zawapniona, stojąca, nie wiem/. Po zaaplikowaniu bodaj 'domestosa' osad sczerniał i po szorowaniu odpadł jak płatki szkła     )))
Czyli nic się nie zepsuło, ocet w tej wspomnianej wcześniej muszli był po prostu za słaby, kamień zmienił kolor ale ocet go nie ruszył niestety...
Proponuję użyć jednak specyfiku profesjonalnego, ekologicznego, biodegradowalnego przeznaczonego specjalnie dla przydomowych  bio-oczyszczalni - są takie i to skuteczne do kupienia w marketach budowlanch. Zalać na jakiś czas i później dopiero czyścić. Musi w końcu puścić   

19.03.2013 23:00
Hej dziewczyny, zajrzałam do Was po dłuższym czasie i nie spodziewałam się ,aż tylu wpisów. Najbardziej śmieszy mnie Pani , która uważa , że nas zatrudnia , bo ma dobre serce.Proszę Pani: dobre serce i dwie lewe ręce.Często tu Pani zagląda, więc nie ma Pani czasu już nawet na "pobawienie się z dziećmi".Znam takie "typy ludzi jak Pani" i myślę, że jest Pani zaniepokojona, że któregoś dnia może Pani zobaczyć tu opis siebie. Nic bardziej mylnego.Ten temat został stworzony przeze mnie zupełnie w innym celu i jak do tej pory nikt " nie przesadził".Każda z Pań opisuje swoje przeżycia w miejscu pracy i tylko tyle.Pisze Pani o nas PD jakby to była jakaś rasa ludzi.To może Ja to wytłumaczę: Pomoce Domowe, gospodynie domowe, sprzątaczki to osoby, które w obecnych czasach wykorzystują swoją wiedzę i doświadczenie nabyte we własnych domach, aby zarobić lub dorobić w trudnych obecnie czasach, czasami na chleb lub czasami na szynkę ( to mało ważne). Często z racji wieku , braku ofert pracy w swoim zawodzie, lub braku przebojowości, nie siedzą z założonymi rękoma,tylko radzą sobie jak mogą. Jedyne czego wymagają to SZACUNKU. Czy to tak dużo, aby czasami Pani o dobrym sercu miała również ludzką wrażliwość i więcej zrozumienia dla ludzi, którym pot leje się po plecach i zwalniają się właściwie tylko już wtedy kiedy wszelkie granice zostaną przekroczne.Nie wyobrażam sobie, aby kobieta, która jest świadkiem chamskiego ( naturalnego zachowania pracodawcy w swoim domu) powiedziała mu , że przeszkadza jej czy też drażni jego zachowanie.Przecież on tego nie zrozumie, bo takie zachowania są dla niego naturalne.Każda boi się, że po takiej interwencji zostanie zwolniona, a na poszukiwania nowej pracy nie ma czasu i mozliwości.Rozmowa "face to face" - jest dla twardzielek, które nie boją się szukać dalej.Niech Pani nie będzie taka pewna, że Pani pozycja obecnie pracodawcy utrzyma się długo.Może przyjdzie taki moment , że dołaczy Pani do rasy PD - czego Pani życzę z całego serca, nie dlatego , że źle Pani życzę, ale to byłaby najlepsza lekcja dla Pani głowy. Pozdrawiam Was dziewczyny, piszcie dalej.
23.03.2013 16:10

Faktycznie Jolu,

długo Ciebie nie było...mam nadzieję,że nie było to spowodowane jakimś "ciasteczkiem"Laughing.

A "Pani", i tak już nie odpowie,zlikwidowała profil.Może zrozumiała,że te całe 5h prasowania to średnia atrakcja i zarobek dla PD.A może sama wzięła się w garśc,i postanowiła się poświęcic?W sumie to te jej "bleblanie" zajęło tyle czasu,że spokojnie mogłaby poprasowac,oszczędzając "fortunę",trochę gorzej bo ego nie zostało połechtane.

Pozdrawiam ciepło

 

23.03.2013 20:17
Cześć, fajnie, że to właśnie Ty pierwsza odpowiedziałaś.Nie było mnie długo, bo byłam w "piekle". Bez telewizji, radia, internetu.Mam dużo newsów, alo to dopiero jak się wyśpię i doprowadzę ręce do ładu , czyli chyba do jutra.Ręce to dłuższa sprawa, ale sen ważniejszy.Cześć , na razie dobranoc na jakieś trzy godziny.
23.03.2013 21:30

JolantaCześć, fajnie, że to właśnie Ty pierwsza odpowiedziałaś.Nie było mnie długo, bo byłam w "piekle". Bez telewizji, radia, internetu.Mam dużo newsów, alo to dopiero jak się wyśpię i doprowadzę ręce do ładu , czyli chyba do jutra.Ręce to dłuższa sprawa, ale sen ważniejszy.Cześć , na razie dobranoc na jakieś trzy godziny.

Ło Matko,

bez netu i telewizji...to gdzieś Ty była?W Bangladeszu, czy na zesłaniu jakimś?

A tak na poważnie, to wyśpij sie porządnie,a potem bedziemy "gadac".

Dobranoc

23.03.2013 22:04

Dodaj do ulubionych Rzetelne, pracowita pani do pomocy.

w PomoceDomowe.pl od 26 marzec 2013, aktywny dzisiaj

  • Dorywczo, od 26 marzec 2013, Na czas nieokreślony
  • Sprzątanie mieszkań, sprzątanie domu
  • Wynagrodzenie: Do 10 zł za godzinę
  • Preferowany wiek kandydatki: od 36 do 56 lat
  • Oferta zamieszczona przez: Katarzyna S.
  • Oferta ważna do: 26 kwiecień 2013
  • 81-602 Gdynia, Chwarzno - Wiczlino
  • Oferta aktualna

  • Kilka słów o pracy

Witam, Szukam rzetelnej pani, która lubi sprzątać i prasować. Jest dokładna i tak samo dobrze sprząta za pierwszym -"pokazowym razem" , jak i każdego innego dnia. Jeśli sprzątanie to dorywcze zajęcie zanim nie znajdzie Pani "innej" pracy proszę nie dzwonić. Szukam rzetelnej kobiety, pracowitej, potrafiącej i lubiącej prasować.

Mnie ta oferta i śmieszy i obraża...

26.03.2013 20:00
No i dlatego kochana Lucynko, każdy sposób pisania ogłoszenia dużo mówi już o samym pracodawcy. Wyciągnęłaś ogłoszenie z pozoru normalne, a przecież wiadomo , że każda osoba "ten pierwszy raz chce pokazać na co ją stać i "robi za dziesięciu", potem już Ty wiesz najlepiej co dalej. W tym ogłoszeniu sama pracodawczyni scharakteryzowała się najlepiej, ale inteligentna osoba napewno jej nie odpowie. Mnie najbardziej obrażają osoby, które wymagają fotki całej osoby.Czyżby chude były lepsze,a może blondynki, a może brzydkie. To jednak okazuje się ma znaczenie.Panie szukają zakompleksiałe służące, a Panowie kandydatki na żonę. Trzeba uodpornić się na te wszystkie prostackie teksty i szukać dalej. To zaowocuje.Jesteś wrażliwą i delikatną osobą, ale myślę, że los szybko się do Ciebie uśmiechnie. Pozdrawiam.
27.03.2013 07:37

Dziekuję Jolu za wypowiedź :-)
Też wyłapałaś ten "pierwszy, pokazowy raz"... Chyba każda z nas, podchodząca do pracy poważnie, stara się sprzątać jak najlepiej nie tylko za pierwszym razem ale zawsze. 
Ja głupia zawsze mam "pokazowe razy" i często wychodzę na tym jak ten Zabłocki...
Doczyszczałam, szorowałam, skrobałam, myłam na kolanach podłogi, doprowadzałam do idealnej czystości kabiny prysznicowe, sanitariaty, usuwałam sierść psa z dywanów i tapicerek, odsuwałam ciężkie łóżka, kanapy, meble itd., a potem mi podziękowano na dłuższy czas, bo "jest przecież Pani Lucynko tak czyściutko i ślicznie, że nie potrzeba co tydzień sprzątać. Spotkajmy się za jakieś dwa, trzy miesiące może... Ale znajomi mają bardzo zapuszczone mieszkanie, możemy Panią polecić, bo Pani nadaje się do takiej ciężkiej, brudnej roboty. Cieszy sie Pani?"" ! Jak cholera! Już mnie to nie śmieszy tylko obraża!
I w ten sposób tracę czasami miejsca pracy. Trudno dogodzić, a nie moja wina, że jestem pacowita i dokładna.
Jolu, a co do zamieszczania zdjęć to masz rację. Chuda czy gruba, brzydka czy ładna, młoda czy starsza, blondynka czy czarna... to nieistotne! To nie portal randkowy tylko pomocy domowych. Ale są zleceniodawcy (szczególnie faceci), którzy wolą żeby sprzątała śliczna, młoda blondyneczka i najlepiej toples... :-)
Spotkałam się kiedyś z takim komentarzem: "Myślałam, że Pani jest ładniejsza. Lepiej Pani w tej fryzurce ze zdjęcia, proszę coś z tym zrobić". No i jak tu nie obrażać się? Czy lepiej się śmiać? :-)
Pozdrawiam

27.03.2013 10:23
Na jednym z portali zamieszczających oferty pracy pojawiło się ogłoszenie o takiej treści : "Poszukujemy pani do sprzątania czystej, pachnącej, kulturalnej lubiącej psy" Teraz castingi przeprowadzają psy właścicieli domów !? Nie ogarniam zawartości mózgów niektórych ludzi. Pozdrawiam Was dziewczyny, życzę Zdrowych i Weselszych Swiąt.
28.03.2013 07:44

Jolanta KaczmarskaNa jednym z portali zamieszczających oferty pracy pojawiło się ogłoszenie o takiej treści : "Poszukujemy pani do sprzątania czystej, pachnącej, kulturalnej lubiącej psy" Teraz castingi przeprowadzają psy właścicieli domów !? Nie ogarniam zawartości mózgów niektórych ludzi. Pozdrawiam Was dziewczyny, życzę Zdrowych i Weselszych Swiąt.

Na sprzątanie idę "czysta, pachnąca, kulturalna, lubię psy", ale już po pracy jestem brudna, śmierdząca, jeszcze kulturalna i nie lubię już tych psów od przeprowadzania castingów :-) i ich wszechobecnej sierści...

29.03.2013 17:52

Lucyna K.

Jolanta KaczmarskaNa jednym z portali zamieszczających oferty pracy pojawiło się ogłoszenie o takiej treści : "Poszukujemy pani do sprzątania czystej, pachnącej, kulturalnej lubiącej psy" Teraz castingi przeprowadzają psy właścicieli domów !? Nie ogarniam zawartości mózgów niektórych ludzi. Pozdrawiam Was dziewczyny, życzę Zdrowych i Weselszych Swiąt.

Na sprzątanie idę "czysta, pachnąca, kulturalna, lubię psy", ale już po pracy jestem brudna, śmierdząca, jeszcze kulturalna i nie lubię już tych psów od przeprowadzania castingów :-) i ich wszechobecnej sierści...

Lucynko wyjłaś mi to z ust Cool

Pozdrawiam

29.03.2013 22:05

Beata S.

IWONA S.

beata    .

IWONA S.

tak strasznie narzekacie na tych usługodawców, to proponuję się nie męczyć i znaleźć inną pracę    Zresztą kiepskiej baletnicy to i przeszkadza rąbek spódnicy. Nikt nikogo na siłe w pracy nie trzyma.
 

...to dość niegrzeczne z Twojej strony .Można by taką uwagę zastosować równie do Ciebie   skoro PD to taka baletnica to czemu nie zakasłasz rękawków i nie weźmiesz się do roboty sama   nic na siłę.

Droga PD, robie to dzień w dzień ale mam tak dobre serce , ze chcę dać komuś zarobic i być wypoczętą mamą i radosną dla swoich pociech. Czyli dać komuś chleb i samemu zjeść   . Ale jak widzę, warto dać zarobić paniom z ukrainy, bo one bynajmniej nie traktują swojej pracy jako PD jako pępęk świata i nie siedzą na forach i psioczą tylko zakasują rekawy i ochoczo pracują. I nikt nikogo nie wykorzystuje. Coraz więcej  wśród moich znajomych panuje przekonanie, iż polskie PD] są markotne  i odchodzą od ich zatrudniania na korzyść pań z ukrainy, które cenią pieniądz i nie traktują siebie jak królowe. Także, siedzcie dalej i biadolcie na chlebodawców a dobrze na tym wyjdziecie.

No niestety..."Z niewolnika nie ma pracownika" Undecided

a czytala Pani ukrainskie forum?

 

07.03.2018 22:26
« Powrót do listy tematów